Dodaj do ulubionych

prywata - burza mózgów

29.01.09, 03:44
uwaga, prywata, potrzebuję jak najwięcej punktów widzenia, skojarzeń, danych,
do pełnego rozgryzienia następującego układu:

saturn koniunkcja separacyjna orba 1 st. pluton, w 2 ostatnich stopniach Wagi,
dom 6.
w kwadraturze separacyjnej orba w granicach 1 st do MC koniec koziorożca
(wpływ wodnika) i IC koniec raka (wpływ lwa)


układ dość wyodrębniony od reszty radiksu

swoich pomysłów nie podaję na razie,bo nie chcę nic sugerować =)
Obserwuj wątek
    • kita32 inny przykład 29.01.09, 08:47
      Mam w zanadrzu przykład realizacji odwrotnego tranzytu - Plutona w koniunkcji do Saturna w 6 domu w 2 ostatnich stopniach Strzelca.
      Podać?
    • undyna Re: prywata - burza mózgów 29.01.09, 15:20
      Pierwsze skojarzenie, poważne, przewlekłe i głębokie konflikty z autorytetami,
      zwierzchnikami, pewnie aż do pierwszego przejścia Saturna, albo jakiegoś
      transormująco-sanacyjnego tranzytu Plutona.
      • undyna Re: prywata - burza mózgów 29.01.09, 15:24
        Albo też możliwość istotnej transformacji w warunkach choroby, albo pod wpływem
        służby, obowiązku, który został narzucony, albo nieświadomie podjęty (narzucony
        poprzez nieświadomośćwink.
    • tina544 Re: prywata - burza mózgów 29.01.09, 18:07
      Konieczność /przymus/ opiekowania się kims starszym i wynikające
      stąd problemy.
      • ogggo Re: prywata - burza mózgów 30.01.09, 02:31
        tina544 napisała:

        > Konieczność /przymus/ opiekowania się kims starszym i wynikające
        > stąd problemy...

        -... zawodowe (kimś starszym w rodzinie)
        -lub moze rowniez opzoznienia, brak mozliwosci realizacji i powazne problemy
        zawodowe poprzez slabe zdrowie wlasne, koniecznosc tkwienia w domu?
        -lub slabe zdrowie, renta, inwalidztwo (kregoslup, kolana, stawy, choroby
        chroniczne, żoładek, płuca - przewlekle) w wyniku ciezkiej pracy (dzwiganie
        ciezarow, trudne warunki: huta, kopalnia itp
        -tajne zadania zawodowe
        -niewykorzystywane, tłumione zdolnosci bioenergo...
        -transformujace przejscia zawodowe
        -walka o prace, w pracy
        -brak akceptacji w rodzinie dla wybranego zawodu
        -przekonanie, że "nie jest lekko" spelnic marzenia, zdobyc uznanie, zyc, itp.
    • neptus Re: prywata - burza mózgów 30.01.09, 03:09
      Parcie do kariery po trupach. Przesadne ambicje.
    • neptus Re: prywata - burza mózgów 30.01.09, 03:11
      Osoba silnie konfliktowa, bezwzględna.
    • all2 Re: prywata - burza mózgów 30.01.09, 04:04
      pracoholizm korporacyjny
      parcie na lepszy stołek kosztem życia rodzinnego i zdrowia

      rozwiązanie półkrzyża jest w 12 d. w Baranie - odkrycie, że można żyć po
      swojemu, a może nawet stać się w ten sposób Kimś
      jeśli osobnik sam na to wcześniej nie wpadnie, to może go tego nauczyć np. pobyt
      w szpitalu
      • gabryzjon Re: prywata - burza mózgów 30.01.09, 09:25
        surprised! ja znałam kogoś takiego sad - brrr ...
        Aż nie mogę przejść obojętnie obok wątku.
        Saturn miał w 6 domu , ale Pluton był już w opozycji (przy okazji w
        kon. z Uranem ), a że ten mars był w 12 domu (!) to był
        to „scenariusz” trochę Neptusa> > Parcie do kariery po trupach.
        Przesadne ambicje. Osoba silnie konfliktowa, bezwzględna<< trochę
        all2 >> rozwiązanie półkrzyża jest w 12 d. w Baranie - odkrycie, że
        można żyć po swojemu, a może nawet stać się w ten sposób Kimś jeśli
        osobnik sam na to wcześniej nie wpadnie, to może go tego nauczyć np.
        pobyt w szpitalu << tylko „olśnienie” nastąpiło podczas pobytu w
        klasztorze (nowicjat) , ale reszta wypisz wymaluj! - ale to nie był
        pól krzyż tylko latawiec z plutonem /uranem na wierzchołku . a
        saturn był w rybach . Był także etap korporacyjny w życiu osobnika ,
        ale ten Uran w kon. z Plutonem dał w końcu własną firmę z tym że
        kosztem posiadania rodziny .
        uncertain
        • cytryna76 Re: prywata - burza mózgów 30.01.09, 10:02
          Zauważmy, że koniunkcja Saturna i Plutona miała miejsce przez cały
          rok 1982 i przez większość 1983, a więc jest to aspekt rocznikowy
          raczej niż indywidualny.
          W sytuacji, o której piszesz, koniunkcja ta jest uwikładna w
          kwadraturę z osią MC/IC. Ja widziałabym ogromne, aczkolwiek
          ukrywane ambicje, które z róznych powodów nie mogą zostać
          zrealizowane. Z jednej strony "po trupach do celu", ale z drugiej
          saturnowy lęk i kompleksy ("nie uda mi się", "nie nadaję się").

          Dom z Saturnem to przeciez zwykle nasza "pięta Achillesowa" - rzadko
          co idzie tu po naszej mysli przynajmniej do pierwszego powrotu
          Dziadka.Trudnosci moga pochodzić "z zewnątrz" - czyli jak pisali
          niektórzy: choroba i inne obiektywne ograniczenia wywołujące
          frustrację - lub "z wewnątrz" - czyli "chcę, ale nie mogę, bo sie
          boję, nie umiem, nie dam rady" itd.
          Skoro koniunkcja zachodzi w Wadze, to może brak zdolności
          interpersonalnych utrudnia realizację zawodową.
          Przy saturnie w 6 domu nierzadki jest wybitny pracoholizm, a z
          plutonem to już ho, nowink
          Osoba może wiecznie sama ustawiać się na drugim planie i wykonywać
          mrówczą robotę, a potem chodzić nabuzowana,że wszyscy awansowali,
          tylko nie ona.

          • aarvedui Re: prywata - burza mózgów 30.01.09, 12:27
            cytryna76 napisała:
            > z plutonem(...)
            > Osoba może wiecznie sama ustawiać się na drugim planie i wykonywać
            > mrówczą robotę, a potem chodzić nabuzowana,że wszyscy awansowali,
            > tylko nie ona.

            pierwsze skojarzenia to właśnie:
            przysłowie - "pracując dla kraju, pracujesz dla kraju"
            i scenka z Psów - przysięga - "czy jest pan gotow stac na strazy
            rzeczypospolitej polskiej (...) - bezapelacyjnie,do końca,mojego lub jej"

            kwestia tylko jak poradzić, układ rozsupłać.
            all2 pisała, że poprzez dom 12, baran.
            baran jest akurat zamknięty w 12, pusty, co nie daje żadnej wielu wskazówek.
            wychodzi, ze ta barania droga jest podwójnie ukryta =)
            • ogggo Re: prywata - burza mózgów 30.01.09, 12:39
              no ciekawe jak rozsuplac.. zmienic swoje przekonania, poprzez zrozumienie, ze
              sie kims takim jest? uświadomienie? prace nad soba? jak sie takie rzeczy
              rozsupluje? na pewno nie przez walke, prawda?
              • ogggo Re: prywata - burza mózgów 30.01.09, 12:55
                a do samego MC nie ma zadnych innych aspektów? bo wiesz jak jakis sekstylik
                Jowisza albo Slonka do MC, to taka wredota, dopoki sobie nie uswiadomi, to taka
                bedzie, ale kariere sobie zrobi. czasem tak po prostu jest, po co to zmieniac?
                szkodzi to tej osobie? napiszesz cos wiecej?
            • neptus Re: prywata - burza mózgów 31.01.09, 03:27
              > kwestia tylko jak poradzić, układ rozsupłać.
              > all2 pisała, że poprzez dom 12, baran.
              > baran jest akurat zamknięty w 12, pusty, co nie daje żadnej wielu
              wskazówek.
              > wychodzi, ze ta barania droga jest podwójnie ukryta =)

              Raczej w przypadku kwadratury z osią bierze się pod uwagę tylko
              jeden koniec... Pozostaje więc czysta kwadratura. A kwadratura
              kiedyś zmusi do myslenia, najprawdopodobniej uderzając w zdrowie.
              Saturnoplutona nie przekonasz. To dość mocny beton. Zapewne jest
              świadom tego, że na szali tej Wagi kładzie swoje zdrowie ale póki
              nie poczuje skutków, nie ustąpi, bo "przecież mam obowiązki".
              Scenka z Psów jest super.
              Jeszcze do kolekcji skojarzynek inne porzekadło:
              Człowiek najpierw rujnuje zdrowie dla pieniędzy, a potem wydaje te
              pieniądze, żeby odzyskać zdrowie.
              W tym wypadku pieniądze to dość ogólnie uzyskany status, nie tylko
              finansowy.
              • all2 Re: prywata - burza mózgów 31.01.09, 04:06
                neptus napisała:

                > Raczej w przypadku kwadratury z osią bierze się pod uwagę tylko
                > jeden koniec... Pozostaje więc czysta kwadratura.

                tzn. jeden koniec czego? tu nie ma planety ani na MC ani na IC, więc są
                jednakowo uprawnione, Saturnopluton tworzy półkrzyż z osią albo nie tworzy nic.
                Konfiguracje z osiami można uznawać albo nie, ale w jednym przypadku w Baranie
                znajdzie się dopełnienie krzyża, w drugim punkt opozycyjny do SatPlu, również
                bardzo wrażliwy.

                Aarvedui, gdy mowa o rozsupływaniu układu, to zaczyna brakować tej reszty
                horoskopu. Gdzie światła, czy ten układ ma powiązania z czymś jeszcze, gdzie
                Mars od tego Barana - bez tych informacji trudno ruszyć dalej.
                • aarvedui Re: prywata - burza mózgów 31.01.09, 04:20
                  właśnie miałem zapodać tego marsa, albowiem jest w koziorożcu,domu 9,w
                  koniunkcji z lilith na 16 stopniu,bez innych aspektów.

                  reszta radiksu nie ma niestety powiązania i trudno to jakoś zaczepić pod
                  coś,chyba tylko tranzyty.hmm <drapie sie po głowie>
                  • all2 Re: prywata - burza mózgów 31.01.09, 04:47
                    heh! saturnowy i bez innych aspektów! no to faktycznie, jak mawiała moja babcia,
                    jak byś się nie obkręcił, dupa zawsze z tyłu suspicious

                    to ciężko będzie rzeczywiście, chyba tylko solidny kop od życia w postaci
                    szpitala lub więzienia może temu panu zmienić ogląd świata. Ale żeby nie było że
                    kraczę, to jednak nie znam całego horoskopu, może tam jest gdzieś jakieś silne
                    ciągnięcie w inną stronę. Albo może jakiś tranzyt... choć długo przyjdzie
                    czekać, nim coś konkretnego przetranzytuje Wagę. Bo na Plutona na Marsie to w
                    tym wypadku bym za bardzo nie liczyła.
                    Z drugiej strony, jeśli coś ma rozbić saturnoplutona, to tylko Pluton, ale to
                    już raczej dopiero wtedy, gdy zrobi kwadraturę do tej pozycji w Wadze.
                    • aarvedui Re: prywata - burza mózgów 31.01.09, 05:10
                      priv smile
                      • all2 Re: prywata - burza mózgów 31.01.09, 05:31
                        będzie jutro, filozoficznie smile
                    • undyna Re: prywata - burza mózgów 31.01.09, 18:19
                      Uran będzie niedługo w Baranie, nawet lepiej niż w Wadzesmile
                      • nuvvo Re: prywata - burza mózgów 31.01.09, 23:37
                        ja mam bardzo podobny apsekt
                        -kwadratura samego saturna do IC/MC, z tym ze:

                        Saturn w domu 6, jest juz w skorpionie, a mc w Wodniku. Dom 12
                        wypada w baranie (placidus) i jest pusty. sam mars jest dobrsze
                        polozony - w lwie, w sekstylu do plutona (waga) i trygonie do
                        neptuna (strzelec)

                        zas MC jest podparte sekstylem jowisza i urana ze strzelca

                        moja szczera interpretacja:
                        przesadny pesymizm ("nie uda mi sie" - zawsze to powtarzam, nawet
                        przez sen), przekonanie ze to nie dla mnie, ogromny lęk przed biedą.
                        Moje okropne, wewnetrzne przekonanie, ze im wiecej sie stresuje tym
                        lepiej mi sie powiedzie, a jesli sie nie stresuje to cos jest nie
                        tak (np. prawo jazdy, studia) to marudzenie sprowadza sie wylacznie
                        do spraw zawodowych, w innych raczej harmonia.
                        Nie uzewnetrzniam tego za bardzo, wiec nie widac tego jesli sie mnie
                        nie zna za bardzo.

                        Druga skrajnosc - ale ja jestem z niej dumna - przepracowywanie sie,
                        kiedy naprawde trzeba. Miewam takie okresy, ze jak sie za cos wezme
                        to nie odpuszcze poki nie dokonam.
                        - nie spalam 2 dni w podrozy zagranicznej, w nocy cwiczylam do prawa
                        jazdy, po kilku godzinach cwiczen poszlam na egzamin: zdalam.
                        wycienczona spalam 30 godzin (ale zdalam smile )
                        - kiedys, we wrzesniu: 3 powazne egzaminy. jednoczesnie zachorowalam
                        na ucho i angine. przez 8 dni moja dieta wygladala tak: red
                        bull/ketonal plus jakis antybiotyk. po zdanych egzaminach dotarlo do
                        mnie, ze najwyzszy czas do laryngologa! skonczylo sie w szpitalu
                        (ale zdalam smile )
                        Ta druga skrajnosc, to jeszcze inne, tego typu historie (z powodu
                        pracy swieta spedzam daleko od rodziny). po prostu lubie sie
                        natyrac, cos osiagnac i sobie potem odpoczac. Na szczescie w moim
                        wieku zdrowie jeszcze nie kosztuje duzo wink Mam taki wewnetrzny
                        przymus intensywnego napracowania sie, potem laba. Ostatnimi laty
                        doceniam te dwa sekstyle od urana i strzelca - na emigracji
                        podsylaja ciekawych znajomych, a Polsce pomagaja w zalatwianiu
                        spraw. czasem nawet w ostatniej sekundzie.

                        Na szczescie nie "utrupiam" nikogo pnac sie w karierze. nie mam
                        chorych ambicji - bo przeciez zawsze watpie ze mi sie w ogole uda.
                        za bardzo lubie ludzi.
                      • all2 Re: prywata - burza mózgów 01.02.09, 02:49
                        undyna napisała:

                        > Uran będzie niedługo w Baranie, nawet lepiej niż w Wadzesmile

                        racja, będzie smile a jak zadziała, to już zależy od pozycji natalnej, może być
                        tak, że właśnie Uran załatwi mu ten szpital.
    • aarvedui Re: prywata - burza mózgów 02.02.09, 00:48
      dziękuję wszystkim za pomocne odpowiedzi =)
      jeśli ktoś ma jeszcze jakieś pomysły - otwarte smile

      co do aspektu - ponieważ osie aktualne pokrywają się z osiami domów równych (rak
      - rak, koziorozec-koziorozec), patrze też jako kwadrat saturn-księżyc i
      saturn-saturn (powiedzmy że wymaga to wyobraźni ale daje rade wink )
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka