radioaktywny
30.03.03, 16:33
• Wróciłem z Egiptu adres: *.plaszew.sdi.tpnet.pl
Gość: jacoby 11-02-2003 12:31 odpowiedz na list odpowiedz cytując
Byłem w Egipcie z Big Blue w Hotelu Sultan Beach. Było fantastycznie
rewalacyjnie. Jestem bardzo wybredny ale ten wyjazd moge zaliczyc do
jednych
z najlepszych na jakich bylem.
Polecam: nurkowanie na rafach (jest to najlepsze co moze byc, nawet dla
kogos
kto nie potrafi dobrze pływac).
Safari: quadami czyli motorem 4-kolowym. Bylo super w glab pustyni piasek
w
oczach itp.
Wycieczki Luxor i Kair - troche meczace szczegolnie Kair - to ponad 500
km
autobusem w jedna strone.
Egipcjanie mili i natretni: nie ufac nikomu szczegolnie jak bedzie do
ciebie
mowil My friend to wiadomo ze cos sie swieci (przewaznie taksowkarze
ktorzy
chca wyciagnac wiecej niz 1 funta).
Zlac i nie patrzec dac odliczona kwote i w długa.
Hotel super nie mam nic do zarzucenia. Jedynie kosza na napojach i to
słono
wiec lepiej nic nie zamawiac do jedzenia albo wykupic All inclusive
(warto).
Jakies szczegolowe pytania kierowac na maila:
jstanek@sprint.isnet.pl
pozdrawiam wszystkich
• Re: Wróciłem z Egiptu adres: *.mediatak.pl
Gość: smok27 11-02-2003 13:02 odpowiedz na list odpowiedz cytując
Ufff - to dobrze, ze ktos ma podobne odczucia, pozytywne wrazenia! Tez
bylam z
Big Blue w Sultan Beach - bylo super! Opisalam to wczesniej - chyba w
jednym z
watkow dot. BB, ktore zniknely.
Pozdrawiam i polecam taki wyjazd, zwlaszcza w srodku zimy! :)
• Re: Wróciłem z Egiptu adres: 80.48.96.*
Gość: Lena 11-02-2003 14:34 odpowiedz na list odpowiedz cytując
Byłam w tym samym hotelu w maju z córką, w listopadzie z mężem i
też z Big
Blue. Było fajnie. Hotel całkiem niezły, jedzenie bardzo dobre a
reszta ...
pięknie. Zabytki, nurkowanie ...
• Re: Wróciłem z Egiptu adres: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
Gość: piter 11-02-2003 16:48 odpowiedz na list odpowiedz cytując
lepiej nic nie zamawiac do picia"
- to co wlasnie Polacy. Jak najbardziej zazydowac, nie kupic napojow
bo drogo,
tyo nic ze wszystko w gardle staje, ale nie kupie. Bo ja juz przeciez
zaplacilem za wycieczke to co jeszcze mam doplacac.
I potem siedzi takich 40 osob na kolacji i zaden nie kupi nawet
herbaty.
• Re: Wróciłem z Egiptu adres: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
Gość: smok27 11-02-2003 18:46 odpowiedz na list odpowiedz
cytując
piter, skad u Ciebie tyle zlosliwosci i zajadlosci. Dobrze
uprzedzic innych, ze
napoje sa stosunkowo drogie-nie kazdego stac na dodatkowe duze
wydatki.
Oczywiscie uwazam, ze jak sie jedzie na wakacje to nie warto
oszczedzac na
przyjemnosci, a zwlaszcza takie jak picie do posilkow, ale.....nie
kazdego na
to stac!
Jak najbardziej polecam opcje "all incl." :)