Dodaj do ulubionych

Debiutujący przedszkolak

01.09.05, 10:24
Zwracam się do mam , które w dniu dzisiejszym wysłały swoje pociechy do
przedszkola.Jestem w pracy i nie mogę się skupić ...Ma niespełn 3 latka.... o
której najlepiej odebrać ją z przedszkola? Czy ktoś ma dziecko w przedszkolu
nr 7 na Osiedlowej? Chciałabym poznac opinie o tym przedszkolu?
Obserwuj wątek
    • niunia792 Re: Debiutujący przedszkolak 01.09.05, 10:49
      Chyba na zbieranie opinii to juz za pozno, skoro twoja corcia tam teraz
      przebywa-jeszcze niepotrzebnie sie tylko bys zestresowala gdyby ktos cos
      niepochlebnego napisal.
      Najlepiej zadzwon tam i popros o krotka informacje jak czuje sie twoja corcia
      pierwszego dnia:-)
      Pozdrawiam
      • szkodnik Re: Debiutujący przedszkolak 01.09.05, 20:40
        Cóż, chodziłem do tego przedszkola x lat temu i bardzo miło je wspominam. Od
        tego czasu dużo sie mogło zmienić ale rozumiem zdenerwowanie mamy wysyłającej
        swoje dziecko pierwszy raz w obce miejsce i do tego same. Panie przedszkolanki
        powinny rozwiać troski i załagodzić zdenerwowanie.
        Pozdrawiam.
    • agasik4 Re: Debiutujący przedszkolak 01.09.05, 21:30
      Troche pozno pisze ale jak moj synek w tym wieku szedł do przedszkola to czul
      sie pewniej wiedzac ze zaraz po obiedzie ktos na niego bedzie czekal w szatni.

      Jak minal pierwszy dzien?

      Aga
      • meg233 Re: Debiutujący przedszkolak 01.09.05, 21:59
        Moja mama jest przedszkolanką, więc z obserwacji wiem, że pierwsze dni są
        ciężkie(czasami), póżniej juz jest lepiej. Głowa do góry:-)
    • gosik2005 Re: Debiutujący przedszkolak 27.09.05, 11:35
      Dziękuje za wszystkie posty. Moja córeczka trzeci tydzień już uczęszcza do tego
      przedszkola. Najtrudniejsze są ranki. Płacze i wymyśla różne rzeczy żeby tylko
      ją nie zaprowadzać. Wraca za to bardzo zadowolona i uśmiechnięta.Opowiada o
      dzieciach..ma juz swoja ulubiona panią..Teraz wiem że będzie dobrze..:)
      • agasik4 no pewnie ze bedzie 27.09.05, 23:37
        a zanim sie obejrzysz dostaniesz pierwsza w zyciu, wlasnorecznie zrobiona przez
        córcie laurke na dzien mamy, poplaczesz sie na pierwszej akademii i na kazdej
        kolejnej pewnie tez sie wzruszysz. Ech, mowie Ci jakie to przyjemne i
        wzruszajace
        A potem tak szybko to przeleci, zacznie sie szkola i jak zobaczysz jak Twoja
        pociecha odmienila czasownik byc w czasie terazniejszym to nie bedziesz
        wiedziala czy sie smiac czy plakac, ja w kazdym razie bardzo mojego 8 latka
        przytulilam
        :-))))))))))))))))))))))))))))))))0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka