jagoda133
01.06.06, 10:32
Czy ktoś ma doświadczenie z wycinaniem tzw. trzeciego migdałka u dziecka? czy
to potrzebne i skuteczne? czy nie jest to przypadkiem tylko narażaniem
dziecka na niepotrzebny ból, stres i pobyt w szpitalu, a dla organizmu po
prostu otwieraniem kolejnych wrót zakażenia? Mojej 4,5 letniej córce
laryngolog pewnie zaordynuje taki prezencik, bo juz pediatra o tym wspominał,
a ja, choc jestem pielęgniarką, sama nie wiem, czy sie na taki zabieg
decydować , czy nie. Z jednej strony dość juz mam tych odwiecznych
przedszkolnych katarów, angin i zapaleń ucha, ale tez i wcale nie jestem
pewna skuteczności takiego zabiegu.Jeśli ktoś ma jakiekolwiek doświadczenia w
tej kwestii - prosze o podzielenie się. Mamuśka