Dodaj do ulubionych

wycinanie migdałka u dziecka

01.06.06, 10:32
Czy ktoś ma doświadczenie z wycinaniem tzw. trzeciego migdałka u dziecka? czy
to potrzebne i skuteczne? czy nie jest to przypadkiem tylko narażaniem
dziecka na niepotrzebny ból, stres i pobyt w szpitalu, a dla organizmu po
prostu otwieraniem kolejnych wrót zakażenia? Mojej 4,5 letniej córce
laryngolog pewnie zaordynuje taki prezencik, bo juz pediatra o tym wspominał,
a ja, choc jestem pielęgniarką, sama nie wiem, czy sie na taki zabieg
decydować , czy nie. Z jednej strony dość juz mam tych odwiecznych
przedszkolnych katarów, angin i zapaleń ucha, ale tez i wcale nie jestem
pewna skuteczności takiego zabiegu.Jeśli ktoś ma jakiekolwiek doświadczenia w
tej kwestii - prosze o podzielenie się. Mamuśka
Obserwuj wątek
    • agness1909 Re: wycinanie migdałka u dziecka 02.06.06, 22:10
      Witam.Mogę Ci sporo na ten temat powiedzieć.Najlepiej jak zacznę od
      początku.Mój 4letni synek brał przez cały styczeń 2006r lek obkurczjący 3
      migdał a dokładnie krople Lymphomyosot.Nic mu to nie pomogło i laryngolog
      zaleciła wycięcie 3 migdałka.8 marca 2006r miał wycięty ten migdałek.Byliśmy
      3dni w szpitalu mcz na oddziale laryngologicznym.Pierwszego dnia miał robione
      badania drugiego zabieg a trzeciego wyszliśmy do domu.Poprawa jest
      ogromna.Wcześniej synek oddychał ciężko i przeważnie przez usta.Łapał często
      przewlekły katar który ciężko było wyleczyć.Do tego jeszcze chrapał po
      zaśnięciu.Teraz nie chrapie.Kataru jak na razie nie miał i sama widze ze lepiej
      mu się oddycha.Bardzo szybko wrócił do formy.Przez pierwszy tydzień po zabiegu
      dziecko dostaje zawsze antybiotyk.Nie może brac kąpieli tylko myć trzeba pod
      prysznicem.Nie moze skakać i żadnego większego wysiłku ale to tylko przez 7 dni
      po zabiegu.Tak więc rezultaty w przypadku mojego dziecka są.jestem bardzo
      zadowolona,że zdecydowałam sie na ten zabieg choć wcześniej też miałam takie
      same wątpliwości i pytania jak Ty.Cieszę się bo widzę dużą poprawę.


    • agness1909 Re: wycinanie migdałka u dziecka 02.06.06, 22:16
      Jeśli chodzi o lekarzy to byłam z synkiem u trzech kobiet i z każdej jestem
      zadowolona.Wszystkie stwierdziły to samo - wyciąć trzeci migdał.Byłam prywatnie
      w Specjalistycznej Przychodni Lekarskiej "ESKULAP" na ul.Wyszyńskiego u dr
      Barbary Sobieszek (pracuje na oddziale w mcz)i byłam tam również u dr
      Małgorzaty Woźniak (również pracuje w mcz).Wizyta jest płatna 30zł.Nr tel.do
      tej przychodni 0-76 842-43-33 od 8-18 lub po 15.30.Wybrałam się również do
      ordynatorki oddziału laryngologicznego w MCZ czyli do dr Zenony
      Mielnikiewicz.Ma prywatny gabinet przy ul.Sokolej 33b(wtorki i czwartki od 17-
      19)Płatne 50zł za wizyte.Nie trzeba się wcześniej rejestrować.Jeśli pójdziesz
      prywatnie do ordynatorki to może ona ustalić tobie szybszy termin na zabieg.Bo
      ja miałam na 5 kwietnia a przybliżyła mi na 8 marca.Im szybciej tym lepiej.Tel
      do gabinetu 0-76 842-47-50 do domu 0-76 844-60-70 i na komórke 603-636-
      241.Jeśli będziesz miała jeszcze jakieś pytania to czekam i pozdrawiam.
      Zaznaczam na koniec,że jestem z Lubina i tam był wycinany ten migdałek.Niewiem
      czy w Legnicy też wycinają.Wymienione lekarki przyjmują w Lubinie.
    • agness1909 Re: wycinanie migdałka u dziecka 02.06.06, 22:18
      Jeszcze jedno chciałam napisać.Uważam ,że im młodsze dziecko tym lepiej.Były
      tam również starsze dzieci w wieku 7 i 8 lat i niewątpliwie bardziej to
      przeżywały niż młodsze mniej świadome dzieciaczki.Te starsze miały już problemy
      z uszami co wiązało sie z usunięciem nie tylko jednego migdałka.Myśle,że wiele
      bardziej potem to odczuwały.I musiały zostać jedną dobę dłuzej.Jeśli chcesz być
      z dzieckiem również w nocy to trzeba zapłacić(przy wypisie)25zł+7%VAT za każdą
      dobę.Dostaniesz wtedy dodatkowe łóżko dla siebie.Prowiant już we własnym
      zakresie.Ja byłam z synkiem dzień i noc.
      • jagoda133 Re: wycinanie migdałka u dziecka 04.06.06, 11:10
        dziękuję serdecznie za wszelkie info. Tez daję mojej Kalinie te kropelki
        homeopatyczne, ale kupiłam je sama, bez jakiegokolwiek polecenia lekarskiego,
        teraz widzę, że są one dość powszechnie stosowane, poczekam na, da Bóg, efekty.
        Jesteśmy z Legnicy i najprawdopodobniej będziemy tu się leczyć, ale dzięki za
        wszelkie namiary w Lubinie.Nie wiesz może do jakiego wieku dziecka robią zabieg
        w znieczuleniu ogólnym?, bo słyszałam, że do 5 lub 6tego.Bo szczerze mówiąc nie
        wyobrażam sobie mojej panikarskiej córy trzymającej na żywca otwartą buźkę przez
        cały zabieg!!!zapłacze się na śmierć, a ja razem z nią. A mam jeszcze jedno
        pytanie - byłaś przy zabiegu, czy nie wpuszczają tam rodziców, żeby sami nie
        siali paniki?
        a co do mojego wspólnego pobytu na oddziale po zabiegu, to ciemno to widzę, bo
        mam jeszcze miesięczną drugą córę, na cycu, najwyżej poproszę babcie na zmiane
        będą siedzieć, albo mąż weźmie urlop.
        Strasznie się stresuję tym możliwym zabiegiem, Kalina nigdy nawet nie miała
        robionych zastrzyków, tylko szczepienia, więc dla niej taki trzydniowy pobyt i
        zabieg w szpitalu to będzie koszmar.A ja juz wieczorami jak zasypiam to mam
        narzędzia chirurgiczne przed oczami, brrrr.
        pozdrawiam, jagoda
        • agness1909 Re: wycinanie migdałka u dziecka 05.06.06, 21:53
          Zabieg odbywa sie pod narkozą.Na sali operacyjnej jest obecny anestezjolog
          (wcześniej dziecko jest badane przez tego lekarza).Niewiem do jakiego wieku ją
          stosują ale 7-letni chłopczyk też dostał.Najpierw mój synek jakieś 40minut
          przed zabiegiem dostał "syropek" tzw."głupiego jasia" i było mu potem wszystko
          obojętnie więc rozstanie przed salą operacyjną zniósł bez problemu.Na sale nie
          wpuszczają ale zaraz po wybudzeniu dziecka wołają rodzica i potem jest się już
          cały czas przy dziecku.Cały pobyt mojego dziecka na sali operacyjnej trwał 20
          minut łącznie z podaniem narkozy i wybudzaniem.Sam zabieg wycięcia trwa ok.10
          minut.Dla mojego synka najbardziej koszmarne było pobieranie krwi i zakładanie
          wenflonu ale potem jak mu ten wenflon zabandażowano to zapomniał szybko o
          tej "niedogodności".Synek nie pamiętał kiedy go zabrano na zabieg i kiedy mu
          wycięto migdałek więc nie miał przykrych wspomnień.Był nieświadomy tego co sie
          z nim działo.Po zabiegu spał a jak się obudził to wszystko było jak przed
          zabiegiem.Martwił się tylko tym,że nie moze jeszcze nic jeść :)Pobyt w szpitalu
          umilałam Mu czytając bajeczki,układając puzzle i malując kolorowanki.Przed
          zabiegiem przeżywałam taki sam stres jak Ty,bo też nie byłam pewna czy to coś
          da ale jak już jest "po" to cieszę się ,że synek ma już go za sobą i widzę
          ogromną poprawę.Pozdrawiam i czekam na relacje z Waszego "pobytu" :)
          • marcinsla Re: wycinanie migdałka u dziecka 05.06.06, 23:05
            Wycięcie migdałka to naprawdę nic strasznego. Polecam jednak zrobić to w
            znieczuleniu ogólnym. Dlaczego ?
            - obecnie stosowane środki znieczulające nie pozostawiają następstw( mit o
            szkodliwości narkozy pochodzi z dawniejszych czasów. Teraz dziecko pozostaje w
            narkozie kilkanaście minut,zaś po paru godzinach po leku nie pozostaje śladu w
            organiźmie),
            - Usunięcie migdałka odbywa się szybko i precyzyjnie ( dziecko pozostaje w
            bezruchu),
            - DZIECKO NIE CIERPI ( i to zarówno przed, jak i w trakcie zabiegu).

            Jeśli ktoś będzie wmawiał Ci, że w znieczuleniu miejscowym dziecko nie odczuwa
            bólu i jest ok, to jest to bzdura !!!
            Pamiętam ten zabieg, gdy będąc dzieckiem miałem wycinany 3 migdał w znieczuleniu
            miejscowym. Ból, krzyk, płacz, podrażnione okolice gardła ( pomimo moich 7 lat
            potrafiłem dać się we znaki trzymającym mnie sanitariuszom :-) ).
            • jagoda133 Re: wycinanie migdałka u dziecka 06.06.06, 18:37
              hej, dzięki, że o tak późnej porze miałeś ochotę wracać do tak przykrych i
              traumatycznych wspomnień z dzieciństwa, jak usuwanie migdałka na żywca:)
              moja cztero i pół letnia córa do niedawna nie dawała sobie zmierzyć
              temperatury, do dziś nie daje sobie wkroplić do ucha i nosa ani kropelki leku,
              taka jest niedotykalska, więc ja naprawde nie wyobrażam sobie jej siedzącej
              spokojnie na zabiegu z tymi wszystkimi narzędziami w ustach... więc
              znieczulenie miejscowe nie wchodzi w ogóle w grę, ale dzięki za uspokojenie
              pielęgniarki, że ogólne jest lepsze
              pozdrawiam, jagoda
          • jagoda133 Re: wycinanie migdałka u dziecka 06.06.06, 18:30
            jeszcze raz dzięki za wiadomości i słowa pocieszenia. obym nie musiała
            relacjonować pobytu naszego w szpitalu(ciągle jeszcze mam nadzieję, że te
            kropelki pomogą), ale już jeśli, to mam nadzieję być równie dobrej mysli po
            zabiegu ,jak Ty jesteś. Niech się nam dzieci zdrowe chowają, pozdrawiam, jagoda
            • swek1 Re: wycinanie migdałka u dziecka 06.06.06, 20:10
              Nie będzie tak źle. Dadzą Jej jasia a potem na zabieg. Wcześniej sprawdzenie
              czy nie ma przeciwskazań do penicyliny. Im młodsze dziecko tym lepiej.
              Pozdrawiam.
    • pszczola161 Re: wycinanie migdałka u dziecka 11.06.06, 21:39
      6 lat temu syn miał usunięte migdały. Miał wtedy 10 lat. Teraz wie, że "żyje".
      Polecamy Wrocław. Po wycięciu znajomi polecali aby dziecko do 6 tygodni nie
      brało antybiotyków. W razie choroby malinki itp. itd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka