Dodaj do ulubionych

położna na Bema

31.12.07, 14:38
dziewczyny polećcie jakąś kobitkę do porodu ze szpitala na Bema.
napiszcie wasze odczucia i jak to wyglądało podczas i po porodzie i
czy wogóle jest sens płacić jakiejś położnej. może też wiecie ile
się płaci?
Obserwuj wątek
    • sannal Re: położna na Bema 01.01.08, 02:26
      ptaqowa77 napisała:

      > dziewczyny polećcie jakąś kobitkę do porodu ze szpitala na Bema.
      > napiszcie wasze odczucia i jak to wyglądało podczas i po porodzie i
      > czy wogóle jest sens płacić jakiejś położnej. może też wiecie ile
      > się płaci?
      >
      >
      Czesc. Myśle że nie ma sensu bo i tak najważniejszy jest lekarz bo on za
      wszystko odpowiada. Z połoznymi to zależy na jaką zmiane trafisz ale ogólnie są
      miłe.acha jezeli chcesz izolatke to teraz sie nie płaci tylko musisz
      porozmawiać z lekarzem (tym co ładnie szyje, najlepiej, bo jest konkretny i
      załatwi co trzeba).
      • ptaqowa77 Re: położna na Bema 01.01.08, 22:24
        sannal masz na myśli kogoś konkretnego?
        moją ciążę prowadzi niestety gin który nie przyjmuje na Bema stąd
        zastanawiam się nad położną. HELP. spędza mi to sen z powiek, a może
        zmienić lekarza jak tak to gdzie i do kogo??
        • ellgie Re: położna na Bema 21.01.08, 15:26
          Lekarz przyjdzie na sam koniec porodu i w trakcie tylko popatrzy
          położna jest ważna!
          • ewelkama Re: położna na Bema 22.01.08, 21:51
            ja rodziłam w listopadzie na bema i częściowo muszę przyznać Tobie rację.
            Położna też jest ważna, bo to ona cały czas przebywała ze mną na sali porodowej,
            była naprawdę miła. ale życie swoje i mojego michałka zawdzięczam lekarzowi,
            który w nocy zadecydował o pilnym cięciu cesarskim. szybko wróciłam do siebie, a
            po cieciu nie ma nawet śladu na moim brzuszku.
    • anialit Re: położna na Bema 25.01.08, 23:49
      Oddziałową p. Krystynę Szwaję - kilka osób mi polecało.
      A przy moim porodzie była p. Ania, niestety nie pamiętam jej nazwiska.
      Planowałam do porodu opłacić sobie położną (myślałam właśnie o pani Krysi), ale że urodziłam miesiąc wcześniej, po prostu nie zdążyłam się konkretnie dogadać. W sumie to nie żałuję, bo położna dyżurująca obecna przy porodzie była super.
      A "koszt" z tego co wiem od koleżanek to ok. 200-300 zł.
      • madja6 Re: położna na Bema 28.05.08, 19:33
        rodzilam p.Szwaje rodzilam z nia:)nie mam zadnych
        zastrzezen...ps.byla przy mnie caly czas:)polecam!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka