Dodaj do ulubionych

Psie kupki

04.03.09, 14:42
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,6337393,Zaspiewali_o_psich_kupach__Sprawdz_kim_sa.html
Pozdrawiam psich właścicieli.
Obserwuj wątek
    • nastyyy Re: Psie kupki 04.03.09, 18:14
      Problem istnieje. Ale przyznam, że dopóki sprzątanie nie będzie egzekwowane od
      wszystkich (tak samo jak obowiązek wychodzenia na spacer z psem oraz prowadzenie
      go na smyczy) nie będę sprzątać. Robiłam to przez jakiś miesiąc/dwa.
      Kilkukrotnie spotkałam się z sytuacją, że pies zrobił kupę, gdzie nie było
      śmietnika. Chodziłam po 10 min z kupą, nie mając gdzie ją wrzucić (ta? płacić
      podatki mamy, sprzątać mamy a gdzie chociażby kubły na kupy?). Bywało też, że
      posprzątałam, wchodząc przy tym w inną kupę, lub odchodząc jakiś inny pies
      zrobił to samo w tym miejscu.. bez smyczy, zainteresowania właściciela. Do póki
      psy mogą być puszczane samopas, a ludzie bez żadnej odpowiedzialności je
      kupują/przygarniają i nawet nie potrafią wziąć tych swoich psiaków na smycz.
      Pewnie o szczepieniach czy płaceniu podatków nie ma mowy. Przynajmniej podatek
      płacę.. i nic z tego nie mam.
    • damalta Re: Psie kupki 05.03.09, 13:40
      Chciałabym wierzyć, że przesąd, iż wdepnięcie w kupę przynosi
      szczęście jest prawdziwy, bo oznaczałoby to, że będę bardzo
      szczesliwym człowiekiem. Ostatnio nie ma dnia, zebym nie nosiła na
      podeszwie psiej kupki. Mam wrażenie, ze cały Tarninów jest zas...ny.
      Dobrze, że przyszła odwilż - teraz łatwiej minę zlokalizować, bo
      wcześniej ukryte były sprytnie pod warstwą śniegu...
      Uwielbiam psy, ale nie oznacza to, że lubię wokół własnego domu
      dosłownie brodzić w ich kupkach :-/
    • asiabed Re: Psie kupki 10.03.09, 20:12
      Ja po swoim sprzatam, ale pod moim mieszkaniem inne psiaki s**ja na potege bo
      wlasciciele puszczaja je samopas i nawet nie mysla o sprzataniu po swoich
      pupilach. Szkoda gadac.
      A z podatkow to mogliby woreczki zafundowac, albo tak jak bylo kiedys -
      refundowac szczepienia. A tak - mam wrazenie, ze ktos nas znowu robi w trabe..?.....
      • hejah Re: Psie kupki 11.03.09, 08:15
        z podatków za psy juz dawno powinien powstac cmentarz dla zwierzat jak to dumnie opowiadała pare lat temu jenda z urzedniczek legnickiego magistratu. Ja sie pytam i co zrobiliscie w tej kwestii?
        pozdro
    • hejah Re: Psie kupki 11.03.09, 08:13
      A ja niesprzatam bo po co? Powinni mi dopłacac do naturalnego nawozu ekologicznego którym mój psiak nawozi zieleń miejska!
      Fakt ze psy nie powinny sie zalatwiac na chodnikach , ale co zrobic skoro w głowach urzedników jest tylko gdzie postawic kolejny beton?
      pozdro
    • evunia5 Re: Psie kupki 25.03.09, 13:32
      Zawsze sprzątam po moim psiaku i denerwuje mnie to, że ludzie
      generalizują - jak idę na spacer z psem to od razu widze na sobie
      dzikie spojrzenia ludzi, z których można wyczytać: "tak, tak, niech
      piesek sobie ...... a na pewno nie bedzie posprzatane". I kiedyś
      zabawna sytuacja. Mój psiak narobił co trzeba, sprzatnęłam do
      woreczka, no i szłam sobie tak dalej w poszukiwaniu śmietnika. Az tu
      nagle jakiś jegomość w płaszczu przechodząc obok powiedział: "No
      pewnie, psy sraj..., a paniusia niby tego nie widzi" No i ja wtedy
      podeszłam do tego jegomościa, przed nosem mocno pomachałam mu
      woreczkiem z psią kupą i spytałam głośno: A To to co jest??!! Może
      nie psie g...??
      Pan się ukłonił i powiedział "Przepraszam".
      Oczywiście ciagle mi się wydaje, że w mojej okolicy tylko ja
      sprzątam. Kiedyś zbierając mojego psa kupę wlazłam sama w drugą obok
      innego psa!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka