swek1
05.12.03, 09:07
Ostatnio robiłem zakupy i szukałem jakiejś niedrogiej i dobrej zabawki. No i
nie mogłem nic znaleźć, bo co nie brałem do ręki to się rozlatywało.
Wszystko było z Chin. Jedna wielka tandeta. Szukałem też z żoną kurteczki
sportowej i znalazłem. Kołnierz odpruty, kieszeń dziurawa. Patrzę na metkę –
China, cena 149zł. Nie ma, co, nasze sklepy zalane są tandetą. Pozdrawiam.