Dodaj do ulubionych

Najdłuższy pech

05.03.04, 01:42
Mój trwa już 7 dni i kosztował mnie do tej pory ok. 5000 pln w trzech ratach
(okradli nas, rozbiłam samochód i jeszcze okazało się że mamy jakieś zaległe
niezapłacone faktury z 2002 roku). Minie? Jakoś trudno mi dzisiaj w to
uwierzyć sad Ale co tam keep smiling smile i do przodu.
Pozdrawiam Gośka
Obserwuj wątek
    • vika411 Re: Najdłuższy pech 05.03.04, 01:48
      Minie. Tylko nie wolno zywac pod zadnym pozorem tego slowa na "P"!
      Przekonalam do tego "przesadu w poniedzialek mojego chlopine i...wczoraj
      walkowerem wygral dwuosobowa wycieczke do Hiszpaniismile
      Walkowerem bo w drzwi wetknieto nam reklamke loterii losowej ze zdrapka i
      wygral!smile))
      A tez czesto uzywal tego slowa to mial za swoje!
      • slodkoslony Re: Najdłuższy pech 05.03.04, 10:34
        Ta darmowa wycieczka do Włoch to - jak znam życie - z Pippi do Duppi raczej
        będzie .

        • randia Re: Najdłuższy pech 05.03.04, 10:41
          ...trwa od urodzenia, po dziś dzień....ale co tam....smile))))))))))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka