very_famous
20.03.04, 13:54
Dziś rano (11.30 około) zadzwoniła Vika. Jest u Niej tak:
1. Jest zdrowa (prawie).
2. Padły jej wszystkie komputery i nie może z nami salonować. Próbują to
naprawić ale idzie jak krew z nosa. Sprawcą zamieszania jest koń trojański.
3. Nadal jest remont - więc Vika ma w kafei bajzel nieprzeciętny.
4. Bazyl został poza wiedzą Viki uprowadzony i wykastrowany. Ale kocisko
dzielnie zniosło zabieg i teraz lata już wesoły i nie znaczy terenu. Poza tym
przystosował się do otoczenia - i chodzi brudny jak nieboskie stworzenie i ma
wszystie kolory remontu na sierści.
5. Dla wszystkich Gorące Pozdrowienia i Całusy od Viki.
6. Vika nie może się już doczekać sprawnych komputerów bo tęskni na nami i
gryzie palce z nudów.