Dodaj do ulubionych

Idę oglądać Dzień świra.

24.04.05, 22:47
Po raz 10 chyba.
Obserwuj wątek
    • grazia.eni Re: Idę oglądać Dzień świra. 24.04.05, 22:56
      Mi wystarczył raz. U mnie kończą się "Poszukiwacze zaginionej Arki", z kolei tą
      serię mogłabym oglądać nawet po chińsku smile
    • groha Re: Idę oglądać Dzień świra. 24.04.05, 23:06
      Mnie również wystarczył jednorazowy kontakt z "Dniem Świra". W ogóle mało
      oglądam TV. Ale ostrzę sobie pazurki na "Przystanek Alaska", który ponownie
      został zakupiony przez TVN. Chwała im za to. Czas emisji - wtorek, godzina...
      14,35! Za tę złośliwość, lałabym kogoś i patrzyła, czy równo puchnie... Ale
      najpierw muszę się przekonać, czy teraz będzie mi się podobać tak samo, jak 10
      lat temu. Albowiem nie wykluczam rozczarowania.
      • grazia.eni Re: Idę oglądać Dzień świra. 24.04.05, 23:15
        Przystanek rozkręcił mnie po jakimś czasie dopiero, ale obejrzałabym chętnie
        jeszcze raz. Niestety, ta przyjemność nie dla mnie sad
    • groha Re: Idę oglądać Dzień świra. 24.04.05, 23:58
      Grazia, o takiej dzikiej godzinie, to tutaj też nie będzie przyjemność. A
      mogłaby być, bo serial miał przecież niesamowitą oglądalność. Też nie widziałam
      początków, ale potem - wsiąkłam w Cicely na amensmile A jaka młoda byłam 10 lat
      temu smile)
      • ada296 Re: Idę oglądać Dzień świra. 25.04.05, 00:18
        jestem fanką Dnia Świra smile
    • projek Re: Idę oglądać Dzień świra. 25.04.05, 01:06
      Mi się dzień świra bardzo podobał. Wrażenie zrobiła zwłaszcza "wieczorna
      modlitwa Polaka" oraz to jak p. Kondrtat odwdzięczał się p. Dykiel załatwiając
      się pod jej balkonem.

      W kwestii "Przystanku Alaska" - szkoda żę taka pora (a ja nie mam telesfora)

      Teraz czekam aż ktoś przypomni "Miasteczko Twin Peaks" Dvida Lyncha. Daaaawno
      nie widziałem.
      • f.l.y Re: Idę oglądać Dzień świra. 25.04.05, 16:36
        jestem świrką w kobiecym wydaniu...
        myję ręce dwa razy - wycieram w trzy papierowe ręczniki...
        słodzę zawsze tyle samo bez względu na objętość płynu smile
        do innych natręctw nie przyznam się publicznie, bo nie wypada smile

        jakby dobrze się przyjrzeć - to każdy z nas ma coś z 'charakterku' świra smile
        • vitalia Re: Idę oglądać Dzień świra. 25.04.05, 16:51
          Każdy ma takie natręctwa,serio jak parzę sobie rano kawę to zawsze myślę o
          Adasiu świrze i śmieję się sama z siebie.
    • impostor Re: Idę oglądać Dzień świra. 25.04.05, 18:23
      ja ostatnio mloce "nie ma rozy bez ognia". moge tak w nieskonczonosc:=)
      • vitalia Re: Idę oglądać Dzień świra. 25.04.05, 18:26
        No tak ..Standardy ..jeszcze ostatnio podobał mi się ,Zróbmy sobie wnuka>>
      • groha Re: Idę oglądać Dzień świra. 25.04.05, 18:51
        impostor napisał:

        > ja ostatnio mloce "nie ma rozy bez ognia". moge tak w nieskonczonosc:=)

        Bareję, to ja mogę na okrągłosmile)
    • zettrzy Re: Idę oglądać Dzień świra. 25.04.05, 19:00
      a ja az do Astorii pielgrzymowalam, zeby Dzien Swira obejrzec, i na poczatek
      sie okazalo ze bilety, z przyczyn takich lub innych, ale waznych, nalezalo
      nabyc w barze naprzeciwko kina
    • groha Re: Idę oglądać Dzień świra. 25.04.05, 19:09
      Kurczę, a mnie, gdy oglądałam "Dzień świra", to poza kilkoma momentami, było
      jakoś tak mało wesoło... I nie mogę się przemóc, żeby pooglądać drugi raz.
      • vitalia Re:grocha ! 25.04.05, 19:16
        Jak pierwszy raz oglądałam Swira to nawet do końca nie obejrzałam ,bo taki mi
        się wydał beznadziejny ,,,Ale to jest film niekoniecznie do śmiania,,tego filmu
        trzeba się nauczyć.Teraz jak mam doła to sobie puszczem dividi a jak dodatkowo
        leci w tivi to tym bardziej.
        To jest fantastyczna psychoanaliza samotnego mężczyzny..Z jego
        przywarasmi ,wadami i zaletami,których jest chyba najmniej.No i całe jego chore
        otoczenie,debilny synek,matka,sąsiedzi.. Tak pokazanego żecia wewnętrznego jak
        w tym filmie jeszcze nie widziałam ..No ale nie zachęcam jakoś
        specjalnie,,poprostu mnie podpasował idealnie..
        • groha Re:grocha ! 25.04.05, 19:21
          vitalia napisała:

          > Jak pierwszy raz oglądałam Swira to nawet do końca nie obejrzałam ,bo taki mi
          > się wydał beznadziejny ,,,Ale to jest film niekoniecznie do śmiania,,tego
          filmu trzeba się nauczyć.Teraz jak mam doła to sobie puszczem dividi a jak
          dodatkowo leci w tivi to tym bardziej.
          > To jest fantastyczna psychoanaliza samotnego mężczyzny..Z jego
          > przywarasmi ,wadami i zaletami,których jest chyba najmniej.No i całe jego
          chore otoczenie,debilny synek,matka,sąsiedzi.. Tak pokazanego żecia
          wewnętrznego jak w tym filmie jeszcze nie widziałam ..No ale nie zachęcam jakoś
          > specjalnie,,poprostu mnie podpasował idealnie..

          Wierzę Ci, wszyscy mi to mówiąsmile Być może akurat miałam chwilowy przesyt
          Adasiów Miałczyńskich z ich chorym otoczeniemsmile Ale już mi przeszło, więc
          pewnie pooglądam, bo też mam na DVD.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka