sloggi
02.11.05, 16:21
Dla niektórych par seks przed ślubem to coś naturalnego i normalnego. Chcą być
razem ze sobą, najbliżej jak to tylko jest możliwe.
Nie wyobrażają sobie również, że nie "sprawdzą" się w tej naintymniejszej
sferze życia.
Inni natomiast chcą dotrzymać "czystości" do ślubu i uważają, że seks po
ślubie dopełni tylko ich głęboką miłość. A wstrzymanie się z seksem to
pierwsza poważna próba dla związku.
A jak ty uważasz? Czy seks przed ślubem jest właściwy, czy też nie wyobrażasz
sobie czekania z tym do ślubu?
kobieta.interia.pl/news?inf=680182