rene8 11.04.06, 09:59 Ponieważ jestem na przymusowej diecie, wiec wszystko mi sie kojarzy z jedzeniem Jakie programy kulinarne lubicie oglądac? Ja Pascala, Nigellę i Makłowicza. Ale bym zjadła coś dobrego... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
b_a_l_b_i_n_k_a Re: Gotowanie na ekranie. 11.04.06, 12:06 Ja nie mogę patrzeć jak czarne kudły Nigelli zbliżają się często na niebezpieczną odległość od masy jajecznej ubijanej przez nią na parze. Jak jestem głodna (a to u mnie stan permanentny) to czytam książki kulinarne i siedzę na Forum Kuchnia. Odpowiedz Link
cienmotyla a ja lubie Makłowicza...bo... 11.04.06, 12:21 Pascal jest zbyt hmmm nowoczesny ... Odpowiedz Link
f.l.y Re: a ja lubie Makłowicza...bo... 11.04.06, 12:34 najbardziej lubię oglądać Pascala, potem Nigellę, potem Okrasę, potem takiego Włocha w programie Bon Apetito...potem dopiero Makłowicza... Dykielowej jakoś nie mogę znieść...tego udawania, mniammniania i ochów, achów.. Kurta mogę podejrzeć...ale żeby coś specjalnie fajnego robił? ee... swego czasu uwielbiałam Dwie Puszyste Damy...dla nich samych - nie dla potraw a Ty Reniu - oglądaj tv i zrób nam coś fajnego do 'zjeścia' Odpowiedz Link
rene8 Re: a ja lubie Makłowicza...bo... 11.04.06, 12:45 Ojej przypomniałaś mi moje idolki "Dwie puszyste.." Namietnie je oglądałam. Obiecuje,ze jak dożyje to w maju bedzie u mnie "majówka" Odpowiedz Link
yannis Re: Gotowanie na ekranie. 11.04.06, 14:15 Niestety oglądanie programów kulinarnych przypomina mi skutecznie, że zupełnie nie znam się na gotowaniu. Bozia talentu nie dała i ww. wspomniani mistrzowie patelni czy garnka raczej mi nie pomogą. Ale popatrzeć lubię najczęściej na Makłowicza - a raczej na krajobrazy pojawiające się w tle. Odpowiedz Link
cienmotyla Mam tak samo jak Ty:PP 11.04.06, 14:33 tez nici z gotowania... zawsze cos przypale, przypieke, niedopieke, niedorobie,zapomne czegos dodać albo cholera po prostu nie wyjdzie... Odpowiedz Link
f.l.y Re: Mam tak samo jak Ty:PP 11.04.06, 14:39 ale sobie dziewczyny znalazły wymówkę... Odpowiedz Link
f.l.y a propos Pascala... 11.04.06, 14:41 w księgarni gdzie byłam książka Pascala za całe 70 zł była szczelnie zapakowana w folię... miałam sobie kupić, ale nie lubię kupować kota w worku, nie wiedząc co jest w tej książce... nie byłam w innych księgarniach - czy gdzieś ta książka jest do przejrzenia? czy taką ofoliowaną sprzedają??? ktoś ma może? Odpowiedz Link
yannis Re: Mam tak samo jak Ty:PP 11.04.06, 16:03 f.l.y napisała: > ale sobie dziewczyny znalazły wymówkę... > To nie wymówka, tylko smutna rzeczywistość. Na szczęście mąż tolerancyjny Odpowiedz Link
skiela1 Re: Gotowanie na ekranie. 11.04.06, 15:05 rene8 napisała: > Ponieważ jestem na przymusowej diecie, A jednak........mam nadzieje,ze nic powaznego.... > Jakie programy kulinarne lubicie oglądac? Na ekranie raczej nie...nie ogladam TV..moze nie istniec.. jestem specjalistka od tortow....sama bym mogla taki program prowadzic Odpowiedz Link
c.kapturek Re: Gotowanie na ekranie. 12.04.06, 01:23 przyznam, ze lubie Makłowicza podglądac gotowanie, który jest takim obiezyświatem....podziwam Pascala, ze tak zawsze czysto ma podczas gotowania, nie zabrudzi nic a nic blata kuchni...natomiast panią dykielowa widziałam może zraz lub dwa, nie przekonuje mnie w tej roli, a tego tam kurta nie znoszę z jego wąsami wręcz lol2 Odpowiedz Link