09.06.03, 20:32
Chyba każdy z nas lubi jazdę pociągiem. W dzieciństwie wielokrotnie
pokonywałem tą sama trasę – wciąż Warszawa-Gdańsk. Po jakimś czasie znałem
już większą część nazw mijanych miejscowości, poznawałem po widoku za oknem
gdzie się znajdujemy. Umiałem ocenić czy pociąg się spóźnia, czy też jedzie o
czasie. Ponieważ jednak Stoczniowiec był raczej punktualnym pociągiem, więc
tych spóźnień nie było aż talk dużo.
Dlaczego o tym piszę, ano dlatego, że teraz mając tyle lat ile wynika z
dokumentów i jeżdżąc do Łodzi spostrzegam ubóstwo naszych kolei. Dostrzegam
siermiężność infrastruktury, bajzel przy torach, postępującą demolkę. Koleje
zarabiają co raz mniej? To ciekawe, bo pociąg powietrza nie wiezie. Mam
sentyment do podróży właśnie pociągiem i tak myślę – a co będzie jak ten
kolos na glinianych nogach w końcu się przewróci, bo to kiedyś nastąpi.
Porażające jest jak wiele gruntów i budynków ma ta instytucja i jak
nieudolnie nimi zarządza, a raczej nimi nie zarządza. Po cichu tłumaczę
sobie, że oni mają tego tyle, że nie panują nad rozmiarami własnego majątku.
Popisałem sobie, ale nie oczekujcie pointy lub jakiegoś wniosku – ot, taka
pogadanka o podróżowaniu pociągiem.
Obserwuj wątek
    • geograf Re: Po kolei. 09.06.03, 21:19
      PKP top dziwny twór...
      najlepiej opisali by to ludzie z łódzkiego Forum
      Komunikacja, np. Flip, ja tak nie potrafię.
      Niestety PKP toczy polskość.
      Polskość-w najgorszym wydaniu: bałaganie,
      niezorganizowaniu i niewykorzystaniu potencjalnych szans
      zarobku...
      Znane są przykłady gdy na trasę, na której jeżdzą
      jako-tako zapełnione pociągi, wypuszcza się większe...
      Granicą opłacalności linii wg PKp to zapełnienie skłądu w
      35%.
      Wniooski wyciągnijcie sami.

      Są przecieki, że od przyszłego roku likwiduje się pociąg
      nocny relacji Szczecin-Lublin, a jest on jednym z
      najpopularnijszych z kuszetkami. Bez komentarza.

      Jedno jest pewne-im szybciej upadnie PKP, a przynajmniej
      zostanie wprowadzona na polskie tory konkurencja-tym
      lepiej. Dla nas, pasażerów. Bo pewne pijawki stracą
      źródło zarobku.

      Ponieważ trasa Łódź-Wawa jest njadną z najlepiej
      opłacalnych w Polsce-liczę, że będziemy niedługo jeździć
      wygodniej i szybciej na tej trasiesmile

      • gacus2 Re: Po kolei. 09.06.03, 22:22
        geograf napisał:

        > najlepiej opisali by to ludzie z łódzkiego Forum
        > Komunikacja, np. Flip, ja tak nie potrafię.

        moglbys dac linka???

        > Niestety PKP toczy polskość.
        > Polskość-w najgorszym wydaniu: bałaganie,
        > niezorganizowaniu i niewykorzystaniu potencjalnych szans
        > zarobku...

        to jest polskie cwaniakowanie: do pracy przyjmuje sie synow naczelnikow
        (nepotyzm) niektorzy mechanicy kradna rope, kierownicy biora w lape...
        Jeedno biuro pracuje tak, ze wyplaca sie nadgodziny (czesto po 10h/dziennie..np
        moje) W innym jeden arkusz przez 8 h wypelniaja 3 osoby..

        > Znane są przykłady gdy na trasę, na której jeżdzą
        > jako-tako zapełnione pociągi, wypuszcza się większe...

        Hmmm bo mniejsze sie popsuly...
        > Granicą opłacalności linii wg PKp to zapełnienie skłądu w
        > 35%.

        Byl w rozkladzie 1998/99 takli kwiatek: pociag Koscierzyna- Chojnice z JEDNYM
        WAGONEM i w dodatku 1ej klasy ciagniety przez stonke... gdzies mialem zdjecie...
        >
        > Jedno jest pewne-im szybciej upadnie PKP, a przynajmniej
        > zostanie wprowadzona na polskie tory konkurencja-tym
        > lepiej. Dla nas, pasażerów. Bo pewne pijawki stracą
        > źródło zarobku.

        Tzn ja przestaje wierzyc w jakakolwiek reforme PKPu. Jesli tak mowi kolejarz to
        musi byc smutne.

        >
        > Ponieważ trasa Łódź-Wawa jest njadną z najlepiej
        > opłacalnych w Polsce-liczę, że będziemy niedługo jeździć
        > wygodniej i szybciej na tej trasiesmile

        Ja bym z tych ICkowych planow sie nei cieszyl... Bedzie jak Wawa-Krakow. Albo
        IC albo nic...
        • geograf Re: Po kolei. 09.06.03, 22:43
          Tyle, że wg najnowszych przecieków Łódź nadal nie doczeka
          się ani IC, ani Ex przejeżdżającego przez nie..
          chyba ostatnie pospieszne odjeżdżają stąd do
          Wa-wy..smutne toto...
          Tym bardziej, ze linia jest dochodowauncertain

          link do Forum Komunikacja:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=391
          • sloggi Re: Po kolei. 01.07.03, 08:37
            Najciekawsze jest ostatnio dla mnie to, kto wymyślił czterowagonowe składy
            pociągów do Łodzi - dwa wagony 1, dwa 2 klasa - bez sensu.
            • pepperoni78 Re: Po kolei. 01.07.03, 11:12
              Tuż po 5 rano wyjeżdżał z Lublina pospieszny do Warszawy. Na okres wakacji
              zastąpili go expressem do Gdyni. Nie zdziwiłbym się, gdyby po wakacjach
              zlikwidowali całkiem. Podejrzewam, że expressem będzie podróżowało ( do
              Warszawy) mniej osób niż pospiesznym. Poza tym express do Gdyni nie jedzie
              przez Centralną - kolejny minus.
              • sloggi Re: Po kolei. 01.07.03, 11:35
                Widzisz, obserwując PKP mam wrażenie, że dobrało się kilku kolesi wcześniej
                ustanawiających zakład - w jaki sposób spierniczyć to co jeszcze zostało do
                spierniczenia.
              • gacus2 Re: Po kolei. 01.07.03, 20:26
                pepperoni78 napisał:

                > Tuż po 5 rano wyjeżdżał z Lublina pospieszny do Warszawy. Na okres wakacji
                > zastąpili go expressem do Gdyni. Nie zdziwiłbym się, gdyby po wakacjach
                > zlikwidowali całkiem. Podejrzewam, że expressem będzie podróżowało ( do
                > Warszawy) mniej osób niż pospiesznym. Poza tym express do Gdyni nie jedzie
                > przez Centralną - kolejny minus.

                Pewnie chca zarobic na miejkscowkach, albo dyrektorzy PKP PR z PKP IC poklocily
                sie przy wodce (ewentualnie zakaska sie zwrocila)
                Co do ustalania spraw przy wodce , niestety dobrze to znam. Nie chcialbym
                opowiadac chocby o delegacjach...(ja tam lubie wypic, ale nie az tak, zeby
                dzwonic po dziwki o 3 rano)
                • geograf Re: Po kolei. 01.07.03, 20:50
                  chyba z tymi miejscowkami osiagnie efekt inny, od
                  zamierzonego (pojawia sie inne pytanie: czego oni sie
                  spodziewaja?), bo czy nie bedzie tak na trasach typowo
                  dojazdowych do pracy?
                  to tak, jakby na trasie Łódź-Wawa wporwadzono
                  miejscowki...Łodzianie by się ledwo zmieścili, nie mówiąc
                  o innych...
            • geograf Re: Po kolei. 01.07.03, 17:05
              może PKP chce zrobić z tej linii jeszcze bardziej opłacalną?
              może brakuje na ZUS..albo ktoś za mało dostał w łape i
              nie ma za co rodzinę utrzymać-więcv znalazł sobie swoją
              ofiarę?
          • gacus2 Re: Po kolei. 01.07.03, 20:23
            geograf napisał:

            > Tyle, że wg najnowszych przecieków Łódź nadal nie doczeka
            > się ani IC, ani Ex przejeżdżającego przez nie..
            > chyba ostatnie pospieszne odjeżdżają stąd do
            > Wa-wy..smutne toto...
            > Tym bardziej, ze linia jest dochodowauncertain

            powiem w ten sposob: lubilbys jazde Ex ktory bylby 10 minut szybszy od
            pospiecha, bo ja bym w miejscowke nie zainwestowal. Conajwyzej wprowadzil posp
            kwalifikowane: miejscowka 2 PLN+ predkosc a la Lodzianin...
            >
            > link do Forum Komunikacja:
            > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=391
            • geograf Re: Po kolei. 01.07.03, 20:51
              ja tam bym wolał takie posiągi do innych miast niż Wawa.
              Np. do Szczecina nie ma bezpośredniego, pojedyncze
              pociągi do Poznania, Wrocławia, Gdańska....
              szkoda gadaćsad
              • pepperoni78 Re: Po kolei. 01.07.03, 21:19
                Chciałem kiedyś pojechać z Warszawy do Poznania. Było to jeszcze za czasów,
                kiedy obowiązywały mnie studenckie zniżki. Niestety, z tego, co zauważyłem,
                pomiędzy tymi dwoma miastami kursują tylko ICki. W końcu pojechałem ze
                znajomymi samochodem. Bardziej się opłacało. Może nie czasowo, ale cenowo.
                • geograf Re: Po kolei. 01.07.03, 21:30
                  a nie próbowałeś Wa-wa-Kutno, Kutno-Poznań?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka