sibeliuss
11.10.07, 22:35
Po eksmisji podobno zbierają się na pobliskim wzgórzu.
Zapewne po praniu mózgu przez ss. Ligocką uważają klasztor za sanktuarium,
gdzie ich przywódczyni miała objawienia.
Ludzie mówią, że to powstanie nowej religii, a dla mnie to raczej nowa sekta.