p_k_79 20.11.07, 23:35 Komuś, że czasami potrzeba nam samotności? Bez WSZYSTKICH, nie akurat konkretnie bez NIEGO?? Bo mi już sie pomysły wyczerpały, by nie wychodziło personalnie.. Wiem, wiem, kompletnie nie na TU temat, ale może macie jakieś pomysły jednak? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
p_k_79 Re: Jak powiedzieć 20.11.07, 23:43 Właśnie wprost jest rozumiane opacznie.. że nie potrzebuję JEGO, a nie, ze potrzebuję SAMOTNOŚCI.. do bani z takim porozumieniem Odpowiedz Link
mabiwy Re: Jak powiedzieć 20.11.07, 23:55 to dziecinny, wręcz (przepraszam)infantylny egocentryzm. Dajesz temu przyzwolenie albo nie. Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Jak powiedzieć 20.11.07, 23:56 Wiem.. powinnam wyraźnie zakomunikować i na fochy się nie oglądać.. Tyle, ze to czasem trudne, cholera Odpowiedz Link
agulaszek Re: Jak powiedzieć 20.11.07, 23:42 ja w takich sytuacjach wyłączam telefony i gg i teoretycznie mnie nie ma... no i bez zbędnego tłumaczenia bo w realu jestem raczej oszczędna w słowach Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Jak powiedzieć 20.11.07, 23:44 tiaa.. tylko, że tu w tygodnie idzie, nie w godziny, czy dni.. Ale marudzę.. Odpowiedz Link
agulaszek Re: Jak powiedzieć 20.11.07, 23:47 a no skoro tak to lepsza metoda mabiwiego Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Jak powiedzieć 20.11.07, 23:50 No chyba, ze Kto ma na zbyciu Bezludną.. albo chociaż pod dzierżawę.. Odpowiedz Link
agulaszek Re: Jak powiedzieć 20.11.07, 23:53 oj czasem by się przydała, jak słowo daję ja, morze, plaża i.....przystojny tybylec dowożący posiłki ale tylko raz dziennie Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Jak powiedzieć 20.11.07, 23:58 ŻADNYCH TUBYLCÓW!!!.. Chyba, ze jeden, to się usadowimy na przeciwległych końcach i będzie obsługiwał Ciebie.. jedzeniowo, sie ma rozumiec Odpowiedz Link
agulaszek Re: Jak powiedzieć 20.11.07, 23:59 no oczywiście, że w celach wyłącznie konsupcyjnych Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 00:01 Będziesz miała na następnego harlequina, jak znalazł Znaczy ten tego książkę kucharską Odpowiedz Link
agulaszek Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 00:07 na tematy....kulinarne to ja se założyłam drugiego bloga, pod innym nickiem ;P tylko weny mi ostatnio było brak ale ta Bezludna i tubylec+kanibalizm....inspirująceDD Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 00:09 Szkoda, ze nie wiem, gdzie.. bym czasem coś zostawiła dla inspiracji;PP Odpowiedz Link
agulaszek Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 00:19 no dobra, ale na razie tam jest mało bo zaczęłam tworzyć a potem zaliczałam doła ale już będzie OKI arsamanda.blox.pl/html teraz znowu przyjdzie do mnie mój sen DDD Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 09:40 ooops A tego już nie zdążyłam wczoraj zarejestrować i Ci na "zwyczajowym" zostawiłam to i owo) Odpowiedz Link
flauros25 Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 08:57 p_k_79 napisała: > tiaa.. tylko, że tu w tygodnie idzie, nie w godziny, czy dni.. > > Ale marudzę.. Po tej informacji, włączę się do akcji )) Czy dobrze rozumiem, że chciałabyś bez swojego partnera egzystować TYGODNIE... Skoro "tygodnie" liczba mnoga, to znaczy, że jest ich co najmniej dwa. I wiesz co Ci powiem? Staram się postawić na Jego miejscu i zastanawiam się, co trzeba by mi powiedzieć, żebym to "łyknął"... I na razie nic nie przychodzi mi do głowy. Bo o ile doskonale rozumiem chęć "odizolowania" się na jakiś czas w obrębie jednego dnia, o tyle nie bardzo wiem, z czego Twoja potrzeba wielo- tygodniowej samotności może wynikać. Czy Ty w tym czasie coś tworzysz? Weny dostajesz? Chcesz powtórnie zatęsknić, a Jego ciągła obecność nie daje Ci na to szansy ? Cóż może być tego powodem, chętnie się dowiem... Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 09:02 Ale zakładanie, ze chodzi o Partnera, bądź tylko o Partnera, nie jest najlepszą drogą A ja zwyczajnie tak jestem zmajstrowana - jako Jedynaczka nie raz dłuższe "chwile" samotności zaliczałam i takich potrzebuję, żeby normalnie funkcjonować i myśleć. W razie sytuacji ekstremalnych można na mnie liczyć, ale.. tak na co dzień lepiej się trzymać wtedy z daleka, bo gryzę, drapię, jestem wredna - to wolę się odizolować Odpowiedz Link
e._ Re: Jak powiedzieć 20.11.07, 23:53 Ja bym zaczęła od słów: "Jak dobrze, że chociaż ty mnie zrozumiesz..." Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Jak powiedzieć 20.11.07, 23:58 To się wydaje być niezłym patentem, jak słowo daję Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 07:52 Podstepne wiedzmy jestescie Najlatwiej to mu to przetlumaczyc jak jakas impreza sportowa na pare tygodni. Ale wtedy wiele kobiet ma szanse na samotnosc, chcac nie chaca Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 08:53 No ja wtedy mam samotność na kibicowanie, bo większość Facetów, których znam, to kołki sportowe - wolą telenowele;PP Odpowiedz Link
orin Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 08:45 PeKa, ja rozumiem, Ty potrzebujesz samotność godzina, że dzień, że przypadłość kobieca trzy dni, ale jak Ty jemu chcesz wytłumaczyć że Ty tygodnie??? Ty jemu wytłumacz, po tych tygodnie jaki on będzie szczęśliwy, on niegłupi ... zrozumie ... i będziesz miała z nim świety spokój Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 08:55 Gdyby jeszcze On był w pojedynczej liczbie, byłoby do przejścia.. Czemu to Facetom trudno wytłumaczyć, że chwilowo fajnie jest się nie widzieć, nie słyszeć, nie czytać, ect?? Powinno Was radować z definicji!!;P Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 09:13 Jak mi się zachce, to i owszem - ale tu się tłumaczyć przynajmniej nie muszę To raczej, jak chodnik i Znajomi, których mijam w codziennej drodze do pracy - "dzień dobry", kilka słów.. jak przez kilka dni, czy tegodni, się nie miniemy, to i tak Nikt nie zauważy, za duży tłok Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 09:14 O nie.. literówka.. mam nadzieję, że nie wykombinujesz niczego z "tegodni";DD Przynajmniej nie na tę nutę, co Agulaszkowi;PP Odpowiedz Link
orin Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 09:49 Moje zdolności kombinacyjne zostały zredukowane prawie do zera. Najpierw piszesz jak powiedziej temu jednemu, że potrzeba samotności nie dotyczy tylko jego ale wszystkich (rzecz jasna wyłączając z tego forum). Potem okazuje się, że ten jeden to oni ... Na szczęście przypomniało mi się PeKa, z wątku patriotycznemu, że T nie robisz różnicy między sąsiadem a głodującym etiopczykiem, między znajomym z pracy a pracującą 16 godz na dobę nastoletnią chinką ... Ty po prostu chcesz żeby pozwoliło Ci się odseparować 7 mld homo sapiens! Poniał! Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 09:51 Nadinterpretujesz Po prostu nie powiadamiam Ludzi grupowo, tylko w rozmowie w cztery oczy zazwyczaj - stąd pytanie w temacie Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 10:08 Nie. Ale mam Ich zaufanie i bliskość.. to nie jest takie proste zakomunikować, że samotność jest Ci potrzebna tak, by Ktoś tego nie odebrał "aha - to jak jestem potrzebny, to jesteś na co dzień, a jak nie, to mnie odstawiasz na półkę". A mi nie jest obojętne, jak się Ktoś poczuje na skutek moich słów i czynów.. Odpowiedz Link
orin Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 10:49 Może przedstaw zaświadczenie lekarskie ...? żart ofkors Odpowiedz Link
czerwone_francuskie Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 12:25 peka, powiedz prosto: nie ma mnie dla nikogo, bo potrzebuje samotnosci. oczywiscie, milo byloby dodac: ale w sytuacjach podbramkowych i kryzysowych wal jak w dym...bo co jesli ktos desperacko w tym czasie potrzebowal bedzie Twojego wsparcia? chyba, ze masz kryzys egzystencjonalny, depreche i potrzeba Twojego odosobnienia jest dobrem nadrzednym nad wszystko inne... Ja ta potrzebe rozumiem (tez jestem jedynaczka), ona chroniczna jest u Ciebie? Czy teraz akurat w obiczu czegos tam potrzebujesz jej pilnie i na dluzej? Mnie zadowala wolny wieczor, czasem weekend, czasem poranek... Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 13:44 > Ja ta potrzebe rozumiem (tez jestem jedynaczka), ona chroniczna jest u Ciebie? Chroniczna - nie.. ale jak już się pojawi, to na długo.. A właśnie z powodu, ze nie zabardzo potrafię nawet w sobie znaleźć motywację do czynienia własnej potrzeby nadrzędną, to.. mam dylemat z tym związany Ale.. jakoś będzie.. mam nadzieję.. inaczej dojdzie mi jeszcze truć się Czyimś zawodem:// Odpowiedz Link
czerwone_francuskie Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 12:27 aaa bliskie osoby zazwyczaj sa w stanie jesli nie zrozumiec, to przynajmniej zaakceptowac taka potrzebe... troche brzmisz jakys sie czula zobowiazana do ciaglej obecnosci w zyciu owych osob...nie zakladaj sobie takiej smyczy... Odpowiedz Link
p_k_79 Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 13:46 No właśnie sobie ją założyłam.. zwłaszcza, ze znajdując się teraz w takiej sytuacji pamiętam Czyjś żal i zawód podobną sytuacją, nie mnie dotyczącą.. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 17:49 Powiedzieć subtelnie, na tyle, na ile znasz osobę, którą prosisz. Jeśli to ktoś, kto Cię zna, to zrozumie. Tym nie mniej nawet introwertyk nie odczuwa aż tak długiego okresu odosobnienia, więc rozmowa z psychologiem nie zaszkodzi. Być może to jest ucieczka od życia, a nie od ludzi. Odpowiedz Link
hypatia69 Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 18:37 Spakować plecak i ciemna nocą, gdy nikt nie widzi wyjechać do swojej chatki nad Jukonem. Nie brać laptopa, wyłączyć telefon. Zasiegu i prądu pewnie i tak nie będzie... I problem z głowy. Jak nikogo to nikogo. Silna osobowość tłumaczyć się nie ma potrzeby. Odpowiedz Link
poprioniony Re: Jak powiedzieć 21.11.07, 22:44 Polecam krotkie formy literackie. Na przyklad: "wypierdalaj", z jeszcze krotszych "won". Odpowiedz Link