Dodaj do ulubionych

Magia cyfr?

04.12.03, 09:52
Tak przegladajac oferte towarowa w sklepach przyszlo mi do glowy, ze moze
poza dzialaniem na podswiadomosc przez kolor opakowania itp. istnieja tez
proby dzialania przez liczby?? Oczywiscie pomijajac dziewiatki w cenach...
No bo np. 3-Bit, Mach-3, Blendamenda-3... Moze cos takiego 3-ka w sobie ma,
ze ma przyciagac uwage???
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Magia cyfr? 04.12.03, 09:56
      Stoję na przystanku, podjeżdza sto sześćdziesiąt dziewięć - nigdy tej jedynki
      z przodu nie zauważam tongue_out
      -------------------------------------------------
      Polityk może być sexy?
      • kolczatka Re: Magia cyfr? 04.12.03, 09:58
        Ciekawe dlaczego? Tyle to już chyba magia liczb nie cyfr, ale może się czepiam.
        • sloggi Re: Magia cyfr? 04.12.03, 10:01
          kolczatka napisała:

          > Ciekawe dlaczego? Tyle to już chyba magia liczb nie cyfr, ale może się
          czepiam.

          Oddzielnie myślę o 6, a oddzielnie o 9.
          • creamy Re: Magia cyfr? 04.12.03, 10:02
            sloggi napisał:

            >
            > Oddzielnie myślę o 6, a oddzielnie o 9.

            i jak dobrze do TRZECH sie sprowadza... tongue_out
            • kolczatka Re: Magia cyfr? 04.12.03, 10:04
              Aż się zastanowiłam, 6, 9 i jeszcze 3, coś faktycznie te cyfry mają w sobie wink
          • creamy Re: Magia cyfr? 04.12.03, 13:55
            tak patrze od dluzszego czasu i widze, ze dyskusja o politykach tez Ci Sloggi
            na 69 stanela...
      • creamy Re: Magia cyfr? 04.12.03, 10:01
        w przypadku ZTM wszystko jest magiczne. Chociazby fakt, ze autobus jak guma - 2
        razy wiecej miesci niz wyglada, ze zmiesci... a moze nawet TRZY razy wiecej...
      • thomasch Re: Magia cyfr? 04.12.03, 11:29
        sloggi napisał:

        > Stoję na przystanku, podjeżdza sto sześćdziesiąt dziewięć - nigdy tej jedynki
        > z przodu nie zauważam tongue_out

        Mi 169 zawsze się kojarzy negatywnie - z weekendowym tłokiem babć podążających
        na cmentarz z grabkami, motykami i Bóg wie czym jeszcze.
        • vika411 No bo te babcie wekendowe... 04.12.03, 16:05
          jada sobie na cmentarzyki coby swoim nieboszczykom zycie zatruc nawet
          pozagrobowe...nie dosc cholerom bylo , ze tych nieboszczykow wpedzily do grobu
          to teraz jeszcze grabkami ich!!!!
          • thomasch Re: No bo te babcie wekendowe... 04.12.03, 20:17
            vika411 napisała:

            > jada sobie na cmentarzyki coby swoim nieboszczykom zycie zatruc nawet
            > pozagrobowe...nie dosc cholerom bylo , ze tych nieboszczykow wpedzily do
            grobu
            > to teraz jeszcze grabkami ich!!!!

            To fakt - średnia długość życia mężczyzn jest dużo niższa z uwagi na maksymalną
            eksploatację wink
        • martuha Re: Magia cyfr? 04.12.03, 16:41
          a czy 169 staje przy placu trzech krzyzy?
          • thomasch Re: Magia cyfr? 04.12.03, 20:18
            martuha napisała:

            > a czy 169 staje przy placu trzech krzyzy?

            Ależ skąd! Ta linia nie przekracza Wisły.
            • martuha Re: Magia cyfr? 04.12.03, 20:50
              wierz na slowo, kiepska jestem z dziedziny komunikacja miejska. ide sie
              doksztalcic na inne forum wink)
              • thomasch Re: Magia cyfr? 04.12.03, 21:37
                Ja bardzo lubię liczbę "8" - sam nie wiem właściwie dlaczego...
                Warszawska "ósemka" jeździ raz na ruski rok (co 20-30 min.), łódzka "ósemka"
                była fajna jak jeździła Gdańską.
                • geograf Re: Magia cyfr? 04.12.03, 22:47
                  teraz też jest fajna...
                  łódzka ósemka najfajniejsza była gdy do Bema dojeżdzała..
                  teraz-gdy wymienią tory na Kozinach-jeszcze bardziej spodoba mi się stare 25....smile
                  (z resztą w Wawie 25 jest ciekawą liczbą jak dla mniewink
                  • thomasch Re: Magia cyfr? 04.12.03, 23:06
                    geograf napisał:

                    > teraz też jest fajna...
                    > łódzka ósemka najfajniejsza była gdy do Bema dojeżdzała..
                    > teraz-gdy wymienią tory na Kozinach-jeszcze bardziej spodoba mi się stare
                    25...
                    > .smile
                    > (z resztą w Wawie 25 jest ciekawą liczbą jak dla mniewink

                    Przejedź się tą linią po południu ok. 16.00 w stronę Bródna - tłok taki, że
                    trudno złapać oddech, kontakty intymne I-go stopnia ze spoconym ludem
                    pracującym miast i wsi, a przy Rondzie Waszyngtona często w ogóle nie da się
                    wsiąść. Pracowałem 3 lata na Bródnie i długo nie zapomnę tych "atrakcji"
                    związanych z podróżowaniem tą linią.
                    • geograf Re: Magia cyfr? 05.12.03, 18:41
                      co innego,że może możnaby zwiększyć jej częstotliwość gdyby nie 7-ka,nie sądzisz?
                      czy 25 i 7-ka od Wschodniego muszą jechac stadem?ostatnio jak jechałem w
                      niedzielę to jedno za drugim jechało...PO CO?
      • geograf Re: Magia cyfr? 04.12.03, 22:45
        a my w Łodzi w ogóle problemu z jedynką nie ammy...
        a do tego jak często można ujrzeć te cyferki...co 6 minut w szczycietongue_out
        • thomasch Re: Magia cyfr? 04.12.03, 23:47
          geograf napisał:

          > a my w Łodzi w ogóle problemu z jedynką nie ammy...
          > a do tego jak często można ujrzeć te cyferki...co 6 minut w szczycietongue_out

          Popatrz na warszawskie "super" częstotliwości:
          www.ztm.waw.pl/baza/20031205/1/516107.HTM
          www.ztm.waw.pl/baza/20031205/8/200813.HTM
          www.ztm.waw.pl/baza/20031205/20/505601.HTM
          www.ztm.waw.pl/baza/20031205/101/125307.HTM
          www.ztm.waw.pl/baza/20031205/134/129501.HTM
          http"//www.ztm.waw.pl/baza/20031205/126/125501.HTM

          (To tylko przykłady)
          • geograf Re: Magia cyfr? 05.12.03, 18:37
            a się użalasz...
            dobra dobra-tylko nie porównujmy Wawy do Łodzi,oki?
            my mamy zupełnie inne systemy komunikacji zarówno tramwajowej,jak i autobusowej,
            nie mamy tak rozbudowanej komunikacji po małozagęszczonych przedmieściach (bo
            nie ma ich dużo i potrzeby brak) i tak dalej.
            Naprawdę.
            Jest dużo więcej linii,więc i częstotliwości mogą być mniejsze-można się rpzesiadać.
            czyż nie?
            a co do 1-ki.To z tego co wiem,to ona akurat większej częstotliwości nie
            potrzebuje..nie sądzisz?ZAWSZE gdy ją widziałem nie miała zajętych nawet
            wszystkich miejsc siedzących...
            co Ty na to?
            • geograf łódzkie numerki. 05.12.03, 18:50
              skoro tak użalasz się np. na 134,to zobacz to:
              www.mpk.lodz.pl/rozklady/ramka.jsp?l=0091&p=0091t001.htm&k=1&t=Podstawowa&lineId=64&timetableId=1&stopNumber=1589&date=2003-12-05-18:43:24
              www.mpk.lodz.pl/rozklady/ramka.jsp?l=0071&p=0071t001.htm&k=1&t=Podstawowa&lineId=44&timetableId=1&stopNumber=1011&date=2003-12-05-18:43:24
              www.mpk.lodz.pl/rozklady/ramka.jsp?l=0092&p=0092t001.htm&k=1&t=od_24_11_linia_92&lineId=65&timetableId=75&stopNumber=333&date=2003-12-05-18:43:24
              (nie wiem czy linki będą działały,ale ze strony www.mpk.lodz.pl podałem
              link do rozkładu (w kolejności): 91, 71 ,92
        • sloggi Re: Magia cyfr? 05.12.03, 09:57
          geograf napisał:

          > a my w Łodzi w ogóle problemu z jedynką nie ammy...
          > a do tego jak często można ujrzeć te cyferki...co 6 minut w szczycietongue_out
          >

          I na pytanie co robisz, możesz będąc w Łodzi odpowiedzieć - jestem w 69 tongue_out
          • geograf Re: Magia cyfr? 05.12.03, 18:38
            albo gdy dojedziesz do odpowiedniej krańcówki to nawet rzec możesz,że kilka 69
            widzisz na raztongue_out
    • maniek2000 Re: Magia cyfr? 05.12.03, 09:11
      ja lubie 1 i 3
      a naj kompilacja tychze to 11 i 33 smile
      no albo 111 i 333
      tak akurat wyszlo, ze przyszlo mi mieszkac w 111 smile a kiedys sie mieszkalo 333,
      cos te cyfry 1 i 3 sie mnie trzymaja i mnie sie to podoba

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka