01.05.12, 09:10
Jak znosicie upał. Ja, przyznaję parę lat temu kupiłam przenośny klimatyzator. Wyje na potęgę, ale - obniża temperaturę w pokoju. Wczoraj w pewnej chwili wlazłam pod prysznic, chłodny oczywiście... O gorącym posiłku i innych herbatach nie ma mowy...
I.
Obserwuj wątek
    • Gość: krystyna58 Re: Upał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.12, 09:25
      Staram się nic nie robić.Leżę i odpoczywam.Zresztą i tak mało coś robię.Ledwo się poruszam po mieszkaniu a na zewnątrz wogóle wychodzę może 1 raz na 2 miesiące.Pozdrawiam
      • iza_czarnecka Re: Upał 01.05.12, 10:30
        Slaczego w ogóle nei wychodzisz z domu?
        I.
    • caaay Re: Upał 01.05.12, 10:56
      Z chłodnego mieszkania jadę klimatyzowanym samochodem do klimatyzowanej pracy.
      Samochód parkuję w cieniu albo w garażu.
      Gorzej jest jak muszę coś załatwić czy pojechać w jakieś inne miejsce - w sekundę przestaję mieć dłonie i słaniam się.
      • iza_czarnecka Re: Upał 01.05.12, 12:41
        Taa... ja pracuję w domu. Latem przestawiam cykl dnia. Wstaję wcześnie, piszę, dłubię różne rzeczy do 11 max 12. Potem się kładę pod klimą i p9odnoszę dopiero po południu. Też wyjście, ale nie dla każdego :(
        I.
    • czarnajagoda Re: Upał 01.05.12, 23:41
      Ja staram się przekonać Małżonka do kupna przenośnej klimatyzacji, ale on mi wiatraczek sugeruje. Jeśli przed 11 dam radę, to wychodzę z Dzieciami na plac zabaw i staram się zejść jak mi się za gorąco zrobi. Jeśli się nie wyrobię nie, to tylko koło 19.
      Tak poza tym, to czuję się niespecjalnie, do tego dochodzi ogólna wścieklizna, zwłaszcza, że młodsza pociecha ząbkuje i wymaga w związku z tym noszenia na rękach, bo inaczej wrzeszczy, a ja jej wrzasków nie wytrzymuję a starsza sobie po prostu łazi i wrzeszczy (trenuje skalę głosu i wytrzymałość moich nerwów?).
      • iza_czarnecka Re: Upał 02.05.12, 12:57
        PO mojemu to wiatraczek jedynie miele powietrze. To tak jak obracanie łyżką w gęstej ciepłej zupie. Jakiś czas temu kuipiłam jeden z najtańszych przenośnych klimatyzatorów i prawdę mówiać nie wyobrażam sobie obecnie życia bez niego. Rura z ciepłym powietrzem wychodzi na balkon, a ja moge jako tako żyć.
        I.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka