Dodaj do ulubionych

czy picie herbaty

02.10.08, 10:49
przed snem jest wskazane? Czy ona oby nie pobudza?
Obserwuj wątek
    • Gość: gość2 Re: czy picie herbaty IP: 10.201.52.* 02.10.08, 10:55
      no właśnie jak to jest - bo podobno pobudza bardziej niż kawa...ale mówi się
      także że uspokaja - to jak w końcu jest?
    • Gość: gość2 Re: czy picie herbaty IP: 10.201.52.* 02.10.08, 10:56
      no właśnie jak to jest - niektórzy mówią że herbata pobudza jeszcze bardziej niż
      kawa...ale mówi się też o herbatkach uspokajających...więc jak jest naprawdę?
    • tomasz.witomski Re: czy picie herbaty 03.10.08, 12:10
      Kilogram suchej herbaty zawiera średnio prawie dwa razy więcej
      kofeiny niż kilogram suchej kawy. Jednak filiżanka zaparzonej
      herbaty (2 g herbaty w 200 ml wody) zawiera prawie dwa razy mniej
      kofeiny niż taka sama filiżanka kawy (ok. 10 g kawy na 200 ml wody).
      Mało tego, w herbacie mamy do czynienia ze reakcją kofeiny i
      flawonoidów, co powoduje, że kofeina działa łagodniej, mniejsza jej
      ilość organizm wchłania. O ile w przypadku kawy mówimy o pobudzeniu,
      o tyle w przypadku herbaty mamy raczej do czynienia z orzeźwieniem.
      Pamiętajmy, że w filiżance herbaty średnio znajdziemy ok. 30-90 mg
      kofeiny (podczas gdy 100-180 mg znajdziemy w filiżance kawy). Przy
      spożyciu w ciągu dnia 6 filiżanek herbaty otrzymamy dawkę 150-540 mg
      kofeiny, podczas gdy jako całkowicie bezpieczne uznaje się spożycie
      600 mg w przypadku osób, które muszą szczególnie ograniczać spożycie
      kofeiny, np. w czasie ciąży.
      Wracajac jednak do snu... idąc spać nie szukamy orzeźwienia, tym
      bardziej pobudzenia. Raczej chcemy szybko zasnąć, żeby szybko się
      obudzić i szybko zacząć nowy dzień. Sugeruję więc przed samym snem
      nie pić prawdziwej herbaty, lecz na przykład filiżankę rumianku - on
      pomoże zasnąć. Tak przynajmniej działa na mnie. Ostatnią prawdziwą
      herbatę, zwykle "popołudniową", czyli uprawianą wysoko i lekko
      zaparzoną, pijam na godzinę - dwie przed snem. Najlepiej samemu
      sprawdzić.
      W każdym razie, gdy musimy w nocy popracować, albo przygotować się
      do egzaminu, znacznie lepsze od kawy efekty da filiżanka dobrze
      zaparzonej herbaty. Orzeźwi, odświeży umysł, zwiększy zdolność
      koncentracji, pomoże wyzbyć się stresu, poprawi nastrój, a przy tym
      nie spowoduje palpitacji serca ani efektu kaca i depresji, który
      czasem występuje przy spożyciu znacznej dawki kofeiny w kawie i
      innych napojach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka