mama-cudownego-misia
03.12.08, 10:22
Szanowny Panie Profesorze,
Na jednym z forów GW rozgorzała dyskusja na temat takiego oto cudownego dżemu
wzbogacanego we flawony (160 zł/słoiczek), który według sprzedawcy
szturmującego nasze wcześniakowe forum należy podawać dzieciom, by były
zdrowe: www.inwestcom.net/flavon/przeciwutleniacze.html
Czy faktycznie warto zainwestować w taki wynalazek (nota bene reklamowany
przez Panią dr, która doktorem nie jest i nie figuruje w Synabie), czy też
dziecku do podreperowania odporności wystarczy zdrowa, dobrze zbilansowana
dieta, bogata w czerwone owoce, soki i jarzyny?
Bardzo proszę o rozsądzenie sporu.