morekac 22.06.11, 15:27 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,9804397,W_szkolach_panuje_testomania__Ich_idea___Idiotyczna_.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jakw Re: Testomania. 23.06.11, 13:00 Dla mnie najbardziej idiotyczna jest idea testów po III sp. Nauczyciel, który uczył dziecko przez III lata chyba powinien wiedzieć na ile to dziecko ma opanowany materiał i żaden test nie jest mu do tego potrzebny. Z ideą testów po VI klasie też można dyskutować - zdecydowana większość młodzieży i tak idzie do całkiem przeciętnych gimnazjów (nawet jeśli nie są to gimnazja rejonowe), za to stres funduje się wszystkim. Bo nawet jeśli ten test nie ma teoretycznie żadnego znaczenia to nauczycielom w V czy VI klasie i tak palma odbija. Co do testów po gimnazjum - mam niejasne wrażenie, że zakres przedmiotów uwzględnionych na tych sprawdzianach jest większy niż na maturze. Przy tym wszystkim matura raptem z kilku przedmiotów to pikuś. W dodatku maturę można poprawiać, egzaminu gimnazjalnego nie. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_s Re: Testomania. 23.06.11, 13:16 Tylko że testy miały głównie służyc ocenie szkół, nauczycieli, byc taką fotografią niejako z biegu, razem z EWD pokazywac jak dana szkoła uczy, czy tej wartosci dodanej przysparza. Niestety idea została ciut wypaczona i jak to bywa, teraz nauczanie jest w dużej mierze pod testy, a to wiadomo nie jest najlepsze nauczanie.... Egzamin gimnazjalny jest wielkim stresem, wielką loterią pod każdym względem, no ale przynajmniej choc ciut jest obiektywny, w odróżnieniu od ocen np, więc akurat ten egzamin bym zostawiła jako kryterium rekrutacji. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Testomania. 23.06.11, 17:42 Chyba najwięcej cierpią z powodu testów przedmioty humanistyczne. Pocieszeniem jest , że akurat te dziedziny są "łatwe" do nadrobienia jeżeli ma się odpowiednie wsparcie/zaplecze domowe. Pomijam już biblioteki domowe i publiczne - wystarczy spojrzeć na to co sie dzieje: ile jest imprez kulturalnych, wykładów, odczytów , wystaw, spektakli, filmów, programów edukacyjnych przy teatrach i kinach, itd. A oferta z przedmioów ścisłych - o wiele skromniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Testomania. 25.06.11, 22:22 Problem też w tym, ze dobry matematyk poradzi sobie z testem humanistycznym po gimnazjum, bo jest to test nie sprawdzajacy żadnych zdolnosci, a tylko proste rozumienie tekstow i pewną, dosyć elementarną wiedzę. Doskonały humanista moze sobie nie poradzić z częścią matematyczną. I w ten sposób nie ma szans na naprawdę dobre licea humanistyczne. Uwazam, że bardziej obiektywnym egzaminem byłby egzamin trzyczęściowy - polski, matematyka, wybrany przedmiot. Odpowiedz Link Zgłoś
selerr Re: Testomania. 27.06.11, 18:52 No cóż, podobnie powie "ścisłowiec" na test mat-przyr - to nie jest test sprawdzający jakiekolwiek zdolności, a jedynie pewną dość elementarną wiedzę ;) Wierz mi, dzieciaki z klasy mojego syna (bardziej ścisłowcy) wolałyby pisać 20 egzaminów mat-przyr niż jeden humanistyczny - własnie dlatego, że oba nie sprawdzają żadnych zdolności, za to ten mat-przyr jest bardziej konkretny i wymierny. Zresztą, w czym niby ma tkwić zmiana? Przecież na egzaminie z matematyki znów "humanista" polegnie i tak się nie dostanie do dobrego liceum. To już matematyczno-przyrodniczy jest łatwiejszy - jak ktoś sobie nie poradzi na zadaniach obliczeniowych, to nadrobi pamięciową biologią. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_s Re: Testomania. 27.06.11, 19:04 selerr napisał: > No cóż, podobnie powie "ścisłowiec" na test mat-przyr - to nie jest test sprawd > zający jakiekolwiek zdolności, a jedynie pewną dość elementarną wiedzę ;) Wier > z mi, dzieciaki z klasy mojego syna (bardziej ścisłowcy) wolałyby pisać 20 egza > minów mat-przyr niż jeden humanistyczny - własnie dlatego, że oba nie sprawdzaj > ą żadnych zdolności, za to ten mat-przyr jest bardziej konkretny i wymierny. > Zresztą, w czym niby ma tkwić zmiana? Przecież na egzaminie z matematyki znów " > humanista" polegnie i tak się nie dostanie do dobrego liceum. To już matematycz > no-przyrodniczy jest łatwiejszy - jak ktoś sobie nie poradzi na zadaniach oblic > zeniowych, to nadrobi pamięciową biologią. Zgadzam się. Dla mojego syna test mat-przyr był banalny i wolałby pisac 10 takich testów, niż jedną rozprawke, nawet na najbanalniejszy temat. Nie ma szans aby test był tak samo przyjazny dla wszystkich. Ale akurat obecny system rekrutacji daje dużo możliwosci aby np humanistom dac się wykazac punktami np poprzez stopnie z przedmiotów hum, konkursy, udział w wolontariacie i super wyniku z egzaminu hum. To nie prawda że mając gorszy wynik z jednej częsci nie ma się szans na dobrą szkołe. Gdyby decydował tylko egzamin, o wtedy co innego, szanse byłyby mniejsze (ale też i dla tych ścisłych). Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Testomania. 27.06.11, 19:21 Z egzaminami mat-przyrodniczymi też różnie bywa. Pisałam już , ze mój syn przed wyjściem na egzamin stwierdził, że jeżeli będzie dominowała biologia to on leży. Na szczęscie nie dominowała, ale gdyby tak było wynik miałby pewnie gorszy. A gdyby matematyka - pewnie jeszcze lepszy. W egzaminach z przedmiotów ścisłych też jest sporo przypadku i szczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_s Re: Testomania. 27.06.11, 19:38 Ale to tak samo może byc i z humanistycznym. Mój syn np był w sumie z pytań historycznych zadowolony, bo mimo, że historii nie lubi-wiedze ma (przynajmniej na takim poziomie aby Kosciuszke umiescic w odpowiednim czasie, a nie jako ostatniego króla Polski). Gdyby test był bardziej "z polskiego", nie byłby pewnie taki zadowolony. A pisac nie umie i tyle, to było jasne że rozprawke zawali (znaczy stosunkowo, do całej swojej reszty, bo obiektywnie to nie było tak źle). Mnie się wydaje że taki egzamin nigdy nie będzie dobry dla wszystkich, nie ma takiej możliwosci. Ja w sumie bym się go tak nie czepiała. Moim zdaniem on jest generalnie za łatwy i akurat twardej wiedzy to raczej nie sprawdza-wciąż bardziej inteligencję i kapitał kulturowy wyniesiony z domu i gimnazjum, i moim zdaniem aby iśc do liceum powinna byc jakas granica minimum np 50% które dopuszcza o staranie się o LO. No ale to moja opinia, ja uważam że LO powinno byc naprawde dla tych co jakies minimum wiedzy posiedli. Wiem że to pewnie będzie niepopularne. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_s Re: Testomania. 27.06.11, 19:39 joa66 napisała: > Z egzaminami mat-przyrodniczymi też różnie bywa. Pisałam już , ze mój syn przed > wyjściem na egzamin stwierdził, że jeżeli będzie dominowała biologia to on leż > y. Na szczęscie nie dominowała, ale gdyby tak było wynik miałby pewnie gorszy. > A gdyby matematyka - pewnie jeszcze lepszy. > > W egzaminach z przedmiotów ścisłych też jest sporo przypadku i szczęścia. a to co dominowało ? jeśli nie matematyka, nie biologia ? chemia ? fizyka ? Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Testomania. 27.06.11, 19:42 Z tego co wiem to chyba nic nie dominowało, było mniej więcej po "równo", ale moge się mylić, bo nie wnikałam (mam wstręt do czytania tych testów) Odpowiedz Link Zgłoś