Dodaj do ulubionych

Winowajcą jest przezarta ambicją wiara, że Polak

11.04.10, 09:21
potrafi, polski pilot potrafi wszystko. Niepotrzebna ambicja udowadnia tego na
okrągło nie pozwoliła pilotowi by w tym miejscu, w takim momencie i z takimi
ludźmi na pokładzie zrezygnować z lądowania przy Katyniu!. Ten pilot w takiej
sytuacji rozbiłby każdy, nawet najnowocześniejszy samolot. Nie w wymianie
samolotów więc leży rozwiązanie problemu, a w zmianie pilotowania. Na poczatek
wystarczy zatrudnić zagranicznych doświadczonych pilotów, a póżniej zacząć
uczyć naszych takiego latania, w którym najważniejsze jest bezpieczeństwo i to
ono ma decydować o wszystkim.
Obserwuj wątek
    • md65 Re: Winowajcą jest przezarta ambicją wiara, że Po 11.04.10, 09:29
      Niestety, to prawda.Przed Katyniem (1938-39) NKWD mordowało kresowiaków
      "oczyszczając" tamtejsze tereny z Polaków, jaka wiara spowodowała że
      polscy oficerowie ufnie poszli do niewoli zamiast walczyć "do
      ostatniego żołnierza", nie dało się przewidzieć co zrobią Rosjanie?W
      1939 wierzyliśmy że wojny nie będzie , po co było modernizować armię?
      Teraz wiara w pilotów spowodowała, że zakup nowych samolotów uznaliśmy
      za zbędny.Noo, co może być dalej..?To tylko niektóre przypadki polskiej
      ufności, a może raczej zadufania.
      • gucio60 Re: tragiczny wypadek to już historia 11.04.10, 09:50
        dziś jest dziś,
        to miał być medialny, przedwyborczy spektakel Prezydenta, nie mógł się
        spóźnić lądując gdzieś w Mińsku czy Moskwie, przecie cała wyborcza
        Polska na to czekała,
        jestem święcie przekonany, że gdyby teraz odbyto prezydenckie wybory,
        braciszek wygrałby je w cuglach, głosy oddali by nawet zażarci
        przeciwnicy w holdzie dla zmarłego a jakże zasłużonego brata-prezydenta,
        ludzka głupota nie zna granic a my Polacy szczególnie w tym brylujemy
      • everettdasherbreed Re: Winowajcą jest przezarta ambicją wiara, że Po 11.04.10, 17:50
        Istotnie, wielu polskich oficerów miało za sobą doświadczenia z roku 1920 i
        chyba nie powinno mieć złudzeń, z kim mają do czynienia.
        Ale ofiarami byli nie tylko oficerowie służby czynnej. Także urzędnicy i
        oficerowie rezerwy. Wielu z nich było pod wpływem propagandy endeckiej, według
        której o wyniku starcia w 1920 zadecydowała "Hetmanka".
    • nie-tak Re: Winowajcą jest przezarta ambicją wiara, że Po 11.04.10, 09:56
      jarker nie sadze żeby polscy piloci byli gorsi od innych skoro latają
      codziennie, są niektórzy z nich zatrudnieni w zagranicznych Airlines.
      Wystarczy zmienić polska mentalność ze decyzja należy do ekspertów a nie do tych
      którzy nie posiadają żadnej wiedzy na ten temat. Po prostu ten katastrofa
      pokazała ze u niektórych panuje totalny brak zaufania dla innych.
      --------------------------------------------------------------------
      • feurig59 Re: Winowajcą jest przezarta ambicją wiara, że Po 12.04.10, 03:03
        nie-tak ufam w to, że już nigdy nikt nikomu nie będzie
        próbował "zmieniać mentalności" w tej części Europy...

        Wyobrażam sobie natomiast, że lot ten (już opóźnionym będąc)
        przelatując, krążąc nad tym cholernym lotniskiem pilot porozumiewał
        się z "naczelym dowódcą sił zbrojnych RP" i...
        pamiętasz co było w Tibilisi?..
    • zuzka111 Na jakiej podstawie osądzasz pilota? 11.04.10, 10:02
      Osądzasz kogokolwiek?
      Byłeś tam? widziałeś ten wypadek?
      Widziałeś jak samolot podchodził do lądowania?
      Słyszałeś rozmowy?

      Znasz tego pilota? Leciałeś z nim kiedykolwiek?
      Brednie wypisujesz.
      Czy w ogóle kiedykolwiek leciałeś jakimś samolotem?
    • donar44 Brak odpowiedzialnosci zostalo ukarane... 11.04.10, 10:17
      To jest okrutne, ale prawdziwe, KTOS w sposob nieodpowiedzialny pociagnal do
      smierci wielu niewinnych ludzi.
      Ciekawe, czy to zostanie opublikowane, kto naganial pilotow do ladowania.
      Jaki nieodpowiedzialny FURMAN ??
      • everettdasherbreed Re: Brak odpowiedzialnosci zostalo ukarane... 11.04.10, 17:55
        W normalnym rejsowym samolocie kabina pilota jest zamknięta i pasażerowie nie
        mają do niej wstępu.
        O przebiegu lotu decyduje pilot. Podobnie jak na statku decyduje kapitan.

        Za chwilę pojawi się sugestia, że do katastrofy nie doszłoby, gdyby na pokładzie
        były stewardessy z kraju sąsiedniego.
    • milu100 Re: Winowajcą jest przezarta ambicją wiara, że Po 11.04.10, 14:51
      zamilczcie chociaż do końca żałoby, musicie sobie skakać do gardeł już dzisiaj?
    • volga_jasnowidzaca Re: Jaka znowu zaloba? 11.04.10, 18:18
      > Smierc przywodcow panstw tylko idioci oplakuja. To normalna rzecz. Z tego moga
      > byc profity.
      >

      1. Wymiar czysto ludzki tragedii - 93 osoby osierociły rodziny, znajomych. To
      już wystarczy aby opłakiwać.

      2. Wymiar polityczny, czy tez kultury politycznej. Osoby te zostały wybrane w
      wyniku zastosowania mechanizmów demokratycznym bądź w wyborach bezpośrednich,
      bądź pośrednio poprzez osoby mianowane do tego w tychże wyborach. Niezależnie
      jak bardzo moje lewackie serce nie zgadzało się z Prezydentem w piątek
      wieczorem, dziś pochylałam głowę przed ludźmi, którzy byli wybrani przez Naród.

      3. Symboliczny. Ci ludzie reprezentowali Polskę, byli - lepszymi lub gorszymi -
      jej sternikami, byli uosobieniem woli narodu. Oni na czas piastowania urzędów
      byli tymi urzędami. Wiec oddaje hold Polsce i jej instytucjom oddając hold tym
      ludziom

      Juz starozytni Grecy uczyli szacunku do mechnizmow demokratycznych i wlasnych
      przywódców wyłonionych w ich efekcie.

      Ludzie, weźcie się w garść,
    • mm-18 Re: Winowajcą jest przezarta ambicją wiara, że Po 11.04.10, 22:18
      jarker napisał:

      > potrafi, polski pilot potrafi wszystko. Niepotrzebna ambicja udowadnia tego na
      > okrągło nie pozwoliła pilotowi by w tym miejscu, w takim momencie i z takimi
      > ludźmi na pokładzie zrezygnować z lądowania przy Katyniu!. Ten pilot w takiej
      > sytuacji rozbiłby każdy, nawet najnowocześniejszy samolot. Nie w wymianie
      > samolotów więc leży rozwiązanie problemu, a w zmianie pilotowania. Na poczatek
      > wystarczy zatrudnić zagranicznych doświadczonych pilotów, a póżniej zacząć
      > uczyć naszych takiego latania, w którym najważniejsze jest bezpieczeństwo i to
      > ono ma decydować o wszystkim.

      To nie jest wykluczone. Ale co powiecie, jeżeli okaże się, że nie miał paliwa na
      dolot do zapasowego lotniska???
      Po tak niewielkim locie praktycznie nie było pożaru po rozbiciu się, a powinien
      być. To sugeruje, że miał prawie puste zbiorniki. Nie zwróciliście na to uwagi?
      Może miał paliwo tylko na dolot, żeby MUSIAŁ lądować bez względu na warunki, a
      na powrót miał zatankować u Rosjan? Albo już nie tankować?
      • heraldek Winowajcą jest polska anarchia i poczucie .... 12.04.10, 00:56
        ....bezkarnosci.....
        Po katastrofie Casy byly zalecenia co ilosci wozonych VIP-
        ow....pozostaly na papierze......sledztwo umorzono, wina obciazono
        zabitych, choc karygodne, lekkomyslne procedury wciaz obowiazuja.....
        ....bo taka jest sila ignoranctwa Polakow.....
        • zigzaur Re: Winowajcą jest polska anarchia i poczucie ... 12.04.10, 00:58
          Ja również uważam, że taka koncentracja decydentów politycznych i wojskowych w
          jednym samolocie to niezły kąsek dla służb specjalnych wrogiego państwa.
          • feurig59 Re: Winowajcą jest polska anarchia i poczucie ... 12.04.10, 03:14
            dystans pomiędzy smoleńskiem a mińskiem wynosi ok. 300 km.
            zatankowana tutka ma 4000km zasięgu.
            warszawa - smolensk to około 800km
            co sugerujesz?
    • viptocat Do Jankera 11.04.10, 23:22
      A czy przypadkiem ty nie padasz ofiarą postawy którą krytykujesz.
      Bo co jeżeli nie "Niepotrzebna ambicja" każe Ci się wypowiadać tak
      kategorycznie o katastrofie (przed zakończeniem badań przez
      komisję) to co ???

      Generalnie podajesz taką przyczynę jaka pasuje do Twoich (fałszywych
      nawiasem mowiąc) poglądów na polskę i polaków. Twój post jest do
      bani nawet jeżeli jakimś cudem udało Ci się trafić na prawdziwą
      przyczynę katastrofy.



      Pozdrawiam
      V
    • heraldek Winowajcą jest polska anarchia i poczucie ....... 12.04.10, 00:57
      ....bezkarnosci..... ..
      Po katastrofie Casy byly zalecenia co ilosci wozonych VIP-
      ow....pozostaly na papierze......sledztwo umorzono, wina obciazono
      zabitych, choc karygodne, lekkomyslne procedury wciaz
      obowiazuja.....
      ....bo taka jest sila ignoranctwa Polakow.....
      • feurig59 Re: Winowajcą jest polska anarchia i poczucie ... 12.04.10, 03:19
        nie masz racji.
        procedury się zmieniły - wojskowe.(i nie tylko. premier nie leci z
        marszałkami , ani z prezydentem etc.)
        ofiary łączy determinacja do wzięcia udziału w obchodach.
        • wet3 Re: Winowajcą jest przezarta ambicja wiara ... 12.04.10, 03:27
          Ktos tu glupoty plecie jak trzeba. Winowajca jest ten, kto
          przetrzymywal te przestarzala latajaca trumne. A tez byc moze i tak,
          ze ktos maczal w tym wszystkim pazury???
          • feurig59 Re: Winowajcą jest przezarta ambicja wiara ... 12.04.10, 23:49
            po co Ci "winowajcy" i doszukiwanie się spisków?
            nic się w tym kraju nie zmienia, jak widać...
            co będzie, kiedy się dowiesz, że lądowano na rozkaz/życzenie Pana
            Prezydenta?
      • makrama1 Re: Winowajcą jest przezarta ambicja wiara ... 12.04.10, 07:33
        wet3 napisał:

        > Ktos tu glupoty plecie jak trzeba. Winowajca jest ten, kto
        > przetrzymywal te przestarzala latajaca trumne. A tez byc moze i
        tak,
        > ze ktos maczal w tym wszystkim pazury???

        Może nie mieszajmy.
        Niezależnie od stanu, nie on był tu przyczyną tylko upór w
        podchodzeniu do lądowania wbrew sygnałom z "ziemi", dwie próby czy
        cztery to akurat bez znaczenia.


        heraldek:
        "Po katastrofie Casy byly zalecenia co ilosci wozonych VIP-
        ow....pozostaly na papierze......sledztwo umorzono, wina obciazono
        zabitych, choc karygodne, lekkomyslne procedury wciaz
        obowiazuja.....
        ....bo taka jest sila ignoranctwa Polakow....."

        Liczba VIP-ów na pokładzie miała wpływ na liczbę VIP-ów wśród ofiar,
        a nie na samą katastrofę.
        • makrama1 errata 12.04.10, 08:19
          makrama1 napisała:


          > Może nie mieszajmy.
          > Niezależnie od stanu,

          oczywiście miało być "Niezależnie od stanu sprzętu,..."
    • diver77 Pilot był najlepszy bo Polak ? 12.04.10, 03:26
      Pilot popełnił kardynalny błąd że próbował za wszelką cenę lądować podczas gdy
      kontroler lotów zalecał mu zboczenie na lotnisko zapasowe w Moskwie lub w Mińsku!
      Polscy piloci na pewno pomyśleli sobie co nam tu będzie Ruski rozkazywał co mamy
      robić! Bo w Polsce rusofobia jest posunięta do całkowitej paranoi !
      Albo jeszcze gorzej... prezydent zasugerował że lepiej będzie jednak próbować
      lądować żeby się uroczystości nie opóźniły... jak opublikują taśmę nagraną w
      kabinie to się okaże...

      Tak czy inaczej pilot wiedział i pamiętał jaka była chryja kiedy inny pilot z
      tego samego pułku sam zdecydował żeby nie lądować w Tbilisi tylko użyć inne
      lotnisko i zmusić delegację do kilkugodzinnego dojazdu autobusami... więc być
      może zabrakło mu trochę asertywności żeby powiedzieć NIE... nie bierzemy
      niepotrzebnego ryzyka!
      • zuzka111 Jak możesz pisać co pomyśleli polscy piloci??? 12.04.10, 08:28
        z taką obrzydliwą ironią.
        Co robisz w swoim zawodowym życiu?
        Czy musisz podejmować decyzje o swoim i czyimś życiu?
        Czy naprawdę myślisz, że w imię jakichś sytuacji sprzed 2 lat ktoś naraża
        życie swoje i ponad 90 osób?
        Próbował lądować, bo według własnej, uzasadnionej opinii mógł to zrobić.
        Coś zawiodło. Być może kontakt z wieżą.
        Być może dostali złe koordynaty.
        Miejsce wypadku może o tym świadczyć.
        Rusofobia (jak uzasadnioną niechęć Polaków do Rosjan) nazywasz nie ma tu
        nic do rzeczy.
        • viptocat Re: Jak możesz pisać co pomyśleli polscy piloci?? 12.04.10, 11:09
          Gość pewnie próbuje pracować jako telepata albo wróżbita. Nie
          idzie mu to bo jest złośliwy i płoszy klientów. Dlatego "realizuje
          się" na tym forum.

          Co do wartości tego wątku to się zgadzam. Śmieci warte tylko
          skasowania.

          Pozdrawiam
          V
        • shoovar Re: Jak możesz pisać co pomyśleli polscy piloci?? 13.04.10, 01:21
          zaloze sie z toba ze na 90% tak wlasnie bylo: nie mozemy sie spoznic
          na uroczystosci - dziennikarze czekaja...
    • radkol Re: Winowajcą jest przezarta ambicją wiara, że Po 12.04.10, 10:44
      Wystarczy wymienić pilotów wojskowych na cywilnych. Samoloty cywilne powinni
      pilotować cywilni piloci. Wojskowa ambicja i fantazja w czasach pokoju prowadzi
      do tragedii.
    • spokojny.zenek Re: Winowajcą jest przezarta ambicją wiara, że Po 12.04.10, 10:57
      forum.gazeta.pl/forum/w,902,109913446,109934575,kpt_pil_arkadiusz_protasiuk_lat_36.html
    • darthmaciek moderatorze, wykasuj ten watek! 12.04.10, 11:00
      biorac pod uwage okolicznosci, jest on po prostu odrazajacy!
      • shoovar Re: moderatorze, wykasuj ten watek! 13.04.10, 01:22
        czemu odrazajacy?
    • robmar2007 Re: Winowajcą jest przezarta ambicją wiara, że Po 13.04.10, 09:13
      Zgadzam się, ale ja bym ten wątek rozwinął. Wczoraj doskonale to
      ujął prof. Czapiński na antenie TOK FM, który określił nasze
      zachowania, nasze - Polaków zachowania, jednym słowem: husaria!
      I ten syndrom husarza dominuje wszędzie, na drogach, w pracy, w
      życiu - byle do przodu, a jakoś będzie. I to jakoś, kończy się
      zwykle naszą klęską.
      Zawsze gdy odchodzi człowiek, gdy umierają ludzie, zaczynamy się
      zastanawiać nad przyczynami. I jakże często nie potrafimy zrozumieć,
      że w sytuacji krytycznej, zachowujemy się jak "wyprzedzający na
      trzeciego kierowca".
      Ta wizyta była od początku wynikiem ambicji jednego człowieka.
      Amibicji, która nie pozwalała zrozumieć, że Rosjanie go nie chcą, że
      nie tworzy się konkurencji za wszelką cenę, że polityka zagraniczna
      nie jest polityką wewnętrzną, uprawianą za granicą. I te ambicje
      poniosły klęskę, straszną w swym ostatecznym wymiarze klęskę. Tym
      straszniejszą, że w imię ambicji jednego człowieka, zginęło wielu,
      wielu ludzi.
      Nie potrafię się wyzwolić od przekonania i pewności, że za te
      tragedię odpowiada jeden człowiek, ale na pewno nie jest to pilot.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka