goldenwomen123
30.05.10, 20:13
...cyt."Skoro wszystko jest jasne – zawinił pilot Protasiuk i prezydent
Kaczyński, który go zmusił do lądowania – dlaczego rodziny ofiar nakłaniano do
podpisania zgody na zniszczenie ubrań, teren katastrofy zrównano spychaczami,
złożono wniosek do sądu wojskowego w Warszawie o zniszczenie rzeczy osobistych
ofiar w trosce o rzekomą „epidemię” (czyżby zamierzano rozrzucić te rzeczy w
przedszkolach, na dworcach, supermarketach itp.?), polskich lekarzy i
obserwatorów wyłączono z uczestnictwa w sekcjach zwłok, zadbano, by
przysłanych z Moskwy trumien nie otwierać, wycięto drzewa na miejscu
katastrofy? Teraz do kompletu – jak można sądzić – w rosyjskiej hucie zostanie
przetopiony wrak prezydenckiego Tu-154. Na naszych oczach niszczy się dowody,
zaciera ślady i na to przyzwala polski rząd z Donaldem Tuskiem na czele, a
śledczy opowiadają bajki o złym szkoleniu pilotów, rzekomo niebezpiecznych
telefonach komórkowych itp. historyjki.
Leszek Misiak, Grzegorz Wierzchołowski