jot-es49
17.01.11, 14:12
Tzw. generalica (caryca) Anodina popełniła ogromny błąd w sprawie alkoholu. Tak skomentował fakt publicznego prezentowania faktu alkoholu we krwi Błasika - gen. Stanisław Koziej.
Można mu w tym względzie przyznać rację, nie było to smaczne i wywlekać na forum nie należało. Mnie osobiście również nie podobało się nagłaśnianie tego faktu...
Ale z drugiej strony tylko skończony idiota może myśleć, że do "carycy" nie docierały informacje o tym w jaki sposób, szczególnie politycy pewnej opcji, wyrażają się o niej osobiście i o kierowanej przez nią instytucji. Tyle pomyj wylanych na głowę i to wówczas kiedy jeszcze prace komisji technicznej trwały w najlepsze a jej ustalenia znane były jedynie w pewnych zarysach, żaden człowiek, a kobieta tym bardziej - odpuścić sobie nie mogła.
Znalazł się kozioł ofiarny no to sobie na nim pojeździła...
W przedstawionej wyżej sytuacji jej wystąpienie trudno nazwać błędem.
To było działanie z wyrachowaniem.
Podobnie zresztą jak ze strony polskiej.
No cóż jak Kuba... tak Anodina Polsce!