zuzkazuzka111 17.09.11, 19:49 Czyli o ok 8:31-2 powinni stać na płycie lotniska. Samolot spadł więc ok 8:30. Dlatego straż, która w/g raportu wyjechała po kilkunastu minutach, była na miejscu i filmował ją polski operator. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niegracz Re: 6:13:39 - 18 minut do lądowania zostało. 17.09.11, 21:14 zuzkazuzka111 napisała: > Czyli o ok 8:31-2 powinni stać na płycie lotniska. > > Samolot spadł więc ok 8:30. > Dlatego straż, która w/g raportu wyjechała po kilkunastu minutach, była na miej > scu i filmował ją polski operator. > . cóż w tej bajeczce MAk/Millera na temat rzekomego przebiegu katastrofy zbyt wiele elementów nie pasuje nawet zwykły ogon nie pasuje do reszty Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Re: 6:13:39 - 18 minut do lądowania zostało. 17.09.11, 21:37 Taaa - jasne, fragment skrzydła, który odpada po uderzeniu w brzozę, też "nie pasuje" do reszty. Jest w ogóle coś, co pasuje maniakom opętanym teorią spiskową i wierzącym w prawdy objawione "niezależnych" ekspertów - kumpli Kaczyńskich, realizujących polecenia z Nowogrodzkiej w W-wie? www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/przemyslaw-marzec/blogi/news-swiadek-widzial-jak-tu-154-traci-czesc-skrzydla,nId,332989 Odpowiedz Link Zgłoś
don_eugenio Re: 6:13:39 - 18 minut do lądowania zostało. 17.09.11, 22:42 > Jest w ogóle coś, co pasuje maniakom opętanym teorią spiskową i wierzącym w pra > wdy objawione "niezależnych" ekspertów - kumpli Kaczyńskich... no właśnie jedyne co im pasuje to WAADZA dla tego zakompleksionego niedojdy o który wspominasz... i dlatego tutaj tak się szmacą tymi bzdurnymi teoriami... Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: 6:13:39 - 18 minut do lądowania zostało. 18.09.11, 07:14 > cóż w tej bajeczce MAk/Millera > na temat rzekomego przebiegu katastrofy > zbyt wiele elementów nie pasuje To jest wersja MAK, jedynie trochę podkoloryzowana przez kłamcę Millera. Bezczelnego typa, który podczas konferencji przemawiał do stada idiotów, wyśmiewając się z nich. Ci idioci - jak qwakacz na przykład" - dalej piszą o siłach działających na samochody i ich lusterka przy zetknięciu z 1 centymetrową brzozą. Fakt. Gdyby proporcja była taka jak mówił Miller - samochód 1,5 tony, a brzoza 30 cm, to brzoza przetnie samochód na pół. Ale proporcje są inne. I koniec. Brak w tym wszystkim elementarnej logiki, a zapisy są sfałszowane po to, by pasowały do bajki z pancerną, naostrzoną brzozą. Pan Miller również zapomina o tym, że samoloty mają minimalną prędkość lotu, nie chodzą na piechotę i nie uszkadzają linii energetycznych na wysokości 400 metrów. Widocznie żaden z "ekspertów" ministra Millera, włączając samego, nie zadali sobie trudu, by narysować sobie Tutkę w okolicy brzozy, unoszącą się pod kątem 5 stopni na wysokości, na której skrzydło ścina brzozę na 5 metrach. Nikt nie zastanowił się nad mocą silników odrzutowych, oraz nad tym, że Tutka miała wysunięte podwozie... , na drodze którego znajdowały się zapewne jakieś przeszkody. Przeszkody zostały, nienaruszone, włączając ptasie gniazdo na drzewie. To jest niemożliwe. To co przedstawił Miller to kpina. Kpina z ludzi, którzy choć trochę myślą, a nie łykają informacji przez medialną rurkę jak gęsi na pasztet. > nawet zwykły ogon nie pasuje do reszty Dlaczego nie pasuje? Bo leży w różnych sceneriach? Bo raz jest wygięty, ,a raz prosty? Zeby cokolwiek wiedzieć na pewno, trzeba by było złożyć ten wrak. Poskładać części, które powinny pasować do tego równo odciętego ogona. Nie wiem jak powinien wyglądać ten ogon po rozbiciu samolotu. Ktoś powinien to policzyć i pokazać. Zrobić symulację uwzględniającą rozpad samolotu po zetknięciu z ziemią. Wiem natomiast, że blachy wywijają się na zewnątrz, gdy wewnątrz jest wybuch. Są takie zdjęcie na których to widać. Ewidentnie. A godzina katastrofy została dopasowana do sfałszowanego zapisu. To musiało być 10 minut później, by dopasować do siebie montaż taśmy, godzinę wylotu i samoloty spotkane po drodze. Jest jeszcze jeden element, o którym raz tylko wspomniałam. To "Transareo" 331. Samolot, który pyta o pogodę dla Tu-154 101. Kontrolerzy z wieży szympansów nawet pytają, czy pracuje dla polskiego 101. Czy ten samolot to eskorta? Może Миг-29СМ, бoрт 331? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 errata 18.09.11, 07:49 po "400 metrów" miało być - będąc jednocześnie na wysokości kilku metrów nad ziemią. Odpowiedz Link Zgłoś
qwakacz Re: 6:13:39 - 18 minut do lądowania zostało. 18.09.11, 13:43 zuzkazuzka111 napisała: > Ci idioci - jak qwakacz na przykład" - dalej piszą o siłach działających na sam > ochody i ich lusterka przy zetknięciu z 1 centymetrową brzozą. Gdyby stosując proporcję powiekszyć lusterko w samochodzie do rozmiaru skrzydła i zamienić centymetry na metry to wtedy lusterko miałoby 20 metrów długości około 5 m grubości . 1 cm brzoza miałaby zaś wtedy 1 metr grubości. No tak ale to wymaga myślenia. Masz rację Zuzka - to są tylko takie moje bajdużenia . Lepiej oprzeć się na naukowych wyliczeniach profesora który kosztem kikuset tysięcy dolarów wydanych nie z własnej kieszeni dowiódł że uszkodzenie skrzydła samolotu po zderzeniu z brzozą nie może być większe niż po zderzeniu z ptakiem . Innym słowy 40 cm rosnąca brzoza wcale nie jest wiekszą przeszkodą niż lecący wróbel. A tu cały szereg dowodów : http://search.babylon.com/imageres.php?iu=http://img152.imageshack.us/img152/3176/747775enz0glrx16fclpxb4.jpg&ir=http://fundir.org/gallery,zderzenia_ptakow_z_samolotami,164,0,0.html&ig=http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQ_akIJgSddqjyUiq4kE2wksn5-q2yawvpQprQq7thCco2Zmo471sKhJq75&h=450&w=602&q=uszkodzenie po zderzeniu z patakiem&babsrc=home > Fakt. Gdyby proporcja była taka jak mówił Miller - samochód 1,5 tony, a brzoza > 30 cm, to brzoza przetnie samochód na pół. Ale proporcje są inne. I koniec. Jeżeli chodzi o proporcje to opierając się na Biniedzie: Samochód ważący średnio 1000 kg i jadący z prędkością 60 km/h (około 17 m/sec) uderza w drzewo z energią 144 500 J. Tyle stwierdził Binieda . Pasażer ważacy średnio 100 kg i lecący z prędkością taką jak samolot (80 m/sec) uderza w drzewo lub element samolotu z energią 320 000 J. Taką energię miałby samochód który uderzy w drzewo przy prędkości 90 km / h (Wierzę że niektórzy z dobrze zakutym łbem są w stanie przeżyć takie uderzenie. >Nie wiem jak powinien wyglądać ogon. Mniej wiecej tak jak ten w rozbitym IL-62 ngopole.files.wordpress.com/2011/02/kopernik.jpeg Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: 6:13:39 - 18 minut do lądowania zostało. 19.09.11, 07:37 > Gdyby stosując proporcję powiekszyć lusterko w samochodzie do rozmiaru skrzydła > i zamienić centymetry na metry to wtedy lusterko miałoby 20 metrów długości oko > ło 5 m grubości . 1 cm brzoza miałaby zaś wtedy 1 metr grubości. No tak ale to > wymaga myślenia. Nie, brzoza cały czas miałaby 1 cm. A lusterka musiałyby mieć inną konstrukcję i mocowanie. Dodatkowo musiałby się w nich znajdować bak mieszczący paliwo ważące jakieś 20% wagi samochodu. Dodatkowo zadaniem tych ogromnych lusterek byłoby coś więcej niż pokazywanie pobocza i drogi za samochodem. Ale pisz dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
qwakacz Re: 6:13:39 - 18 minut do lądowania zostało. 19.09.11, 19:16 Włacz myślenie ! Stosując proporcje i zamieniając 1 cm na 1 m to płytka szklana samego lusterka o grubości 0,5 cm miała by 0,5 m grubości . Obudowa plastikowa o grubości 2 mm miała by 20 cm Obudowa tłoczona z blachy stalowej o grubości 1 mm byłaby płytą pancerną grubszą niż w czołgu o grubości 10 cm . A po drugie dostrzegasz chyba róznicę: gdy czyjaś pięść wyląduje na twoim nosie albo zawadzi jedynie o ucho. Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Zuzia jest genialna :-) 19.09.11, 20:48 Koniec świata, ona naprawdę uważa, że jeśli zetnie 30 cm. brzozę i zacznie nią nawalać w skrzydło, to to samo, jakby waliła w kadłub samolotu :-D Toż celowo od miesięcy podaję przejaskrawiony przykład z lusterkiem i samochodem, żeby do tych sierot dotarło, że zupełnie inne siły działają jeśli konstrukcja uderzy w coś centralnie, całą masą, a inne, jeśli zahaczy jedynie fragmentem bocznym, ale jak widać, szybciej przedszkolak zrozumie, o co chodzi, niż to oszołomstwo ze smoleńskiej sekty - ile by się człowiek nie napocił, Zuzia nadal będzie święcie przekonana, że jeśli samolot zahaczy o brzozę końcem skrzydła, to tak, jakby zderzył się z nią czołowo. Zuzia! Chodź tutaj zaraz i mów, kto Cię tak wspaniale wyuczył fizyki - Sakiewicz na zaocznych kursach wieczorowych? Odpowiedz Link Zgłoś
qwakacz Re: Zuzia jest genialna :-) 19.09.11, 23:06 Ależ do tej sieroty dociera tyle że ty jesteś jak Tomasz niewierny - uwierzysz jak pomacasz. A ona wierzy w wybuch ! Przeciez taka głupia to ona nie jest i wie że jak zawadzi o tramwaj nogą to straci tylko nogę , a jak zagrodzi drogę tramwajowi z rozkrzyzowanymi ramionami to się rozklei na podszybiu . Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Jesteś idiotą. Straszne, że tego nie widzisz :) 20.09.11, 05:36 Rozmowa jakiś czas mnie bawiła. Snuj dalej te fantazje o pancernych patyczkach i nośnych , lotnych lusterkach. Jeżeli nie potrafisz zrozumieć na czym polega różnica między lusterkiem a skrzydłem samolotu, to naprawdę nie ma o czym rozmawiać. ;) Przykład z pięścią i nosem pogrąża cię jeszcze bardziej, choć to chyba nie jest możliwe po porównaniu lusterka do skrzydła :-) Widzisz. Brzoza to nie pięść. Tylko, że ty naprawdę jesteś tak głupi, że tej różnicy nie widzisz. Chyba, że chciałeś pokazać, że jakiś pocisk walnął w tupolewa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
qwakacz Re: Jesteś idiotą. Straszne, że tego nie widzisz 20.09.11, 18:20 No nie da się zaprzeczyć teraz . Wszak idiota zawsze rozpozna idiotę w tłumie . Co zaś tyczy fantazji polecam google - grafiki - hasło: uszkodzenia samolotów po zderzeniu z ptakami . Obejrzyj kilka zdjęć z dziurami w blachach samolotów a potem poszukaj sama sobie odpowiedzi ( bo większość na forum ją zna ) dlaczego skoro te ptaki są takie pancerne to pomimo że wprost z lotu siadaja na gałąź to ta nie pęka ? Czyżby byla mocniejsza od blachy w samolocie ? Odpowiedz Link Zgłoś
qwakacz Nie pierwszy to raz gdy czas ci się kończy 20.09.11, 21:00 Nie pierwszy to wątek dyskusji który porzucasz pod pozorem braku czasu . Widząc ilość bredni jakie płodzisz na tym forum pracujesz na pełny etat . Prawdziwym powodem tej nagłej utraty czasu jest to że nie możesz bronić swich bzdur bez robienia z siebie kompletnej idiotki. Zamykasz więc wątek a po pewnym czasie zakładasz na nowo ten sam bzdurny temat. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Nie pod pozorem braku czasu... ale... 20.09.11, 21:55 nie chce mi się już po prostu gadać z idiotą. Przestało mnie to bawić. Dotarło? Odpowiedz Link Zgłoś
qwakacz Re: Nie pod pozorem braku czasu... ale... 20.09.11, 22:11 zuzkazuzka111 napisała: > nie chce mi się już po prostu gadać z idiotą. > Przestało mnie to bawić. Zazdroszczę ci ! Tylu tu idiotów..., ale masz ubaw . Fajnie tak jednoczesnie pracować i się bawić nad grobami . Odpowiedz Link Zgłoś
qwakacz Re: Nie pod pozorem braku czasu... ale... 20.09.11, 22:19 Masz rację , co tamlusterko - przedyskutuj z Biniedą to zjawisko - robię przedruk bo wiem że moich postów nie czytasz : Prędkość z jaką samolot zbliża się do brzozy równa się prędkości z jaką brzoza zbliża się do samolotu. Waga brzozy w pzrybliżeniu to 1000 kg . Energia z jaką brzoza zbliżająca się do samolotu uderza w skrzydło = 1/2 x 1000 x 80 x 80 = 3 200 000 J Dla porównania Binieda obliczył że Samochód ważący średnio 1000 kg i jadący z prędkością 60 km/h (około 17 m/sec) uderza w drzewo z energią tylko 144 500 J. Tyle stwierdził Binieda . Samochód o masie 1000 kg gdy uderzy w drzewo przy predkości 90km na godz miał energię 320 000 J czyli 10 razy mniejszą . CZy taka energi może uszkodzić skorupke z aluminium ? Odpowiedz Link Zgłoś
arceli Re: 6:13:39 - 18 minut do lądowania zostało. 17.09.11, 22:56 Do jakiego lądowania? Przecież nikt tam nie lądował, zapewne masz na myśli podejście. Odpowiedz Link Zgłoś
don_eugenio Re: 6:13:39 - 18 minut do lądowania zostało. 17.09.11, 23:58 > Do jakiego lądowania? Przecież nikt tam nie lądował, zapewne masz na myśli pode > jście. to zapewne wiesz co miał na myśli A.Macierewicz jak mówił że kontrolerzy "źle naprowadzali do lądowania" Odpowiedz Link Zgłoś
arceli Re: 6:13:39 - 18 minut do lądowania zostało. 18.09.11, 09:17 No cóż, Antoni się skrócił myślowo: powinien powiedzieć "źle naprowadzali do podchodzenia do czegoś, co można by nazwać lądowaniem, ale nim nie było, a w ogóle to jest zakaz używania słowa lądowanie" Odpowiedz Link Zgłoś
niegracz Re: 6:13:39 - 18 minut do lądowania zostało. 18.09.11, 09:27 arceli napisała: > "źle naprowadzali do po > dchodzenia do czegoś, co można by nazwać lądowaniem, ale nim nie było, a w ogól > e to jest zakaz używania słowa lądowanie" . masz taki zakaz ? :)) 18 minut przed lotniskiem mówia o lądowaniu to oczywiste - lecą na lotnisko szczegóły rozwoju sytuacji sa podane później - możesz przeczytąc w stenogramie Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Nie zapominaj, że jeżeli się podchodzi na pas 26 19.09.11, 12:12 to się nadkłada ponad 50km, bo trzeba lotnisko oblecieć dookoła. Lecąc na pas 08 (kier. 79) teoretycznie leci się od ASKIL do progu 70km, z ASKIL do progu 26 jest ponad 120km. I to dotyczy lotu dokładnie po schemacie ruchu nadlotniskowego w karcie, a oni trochę jeszcze nadłożyli, bo lecieli po "skręconym prostokącie" (patrz mapka 43 q raporcie MAK). Początkowo od ASKIL chcieli lecieć innym kursem, pewnie na podejście 08. Przy średniej prędkości ~350km/h (oni tam zwalniali z ponad 400km/h do 280km/h), te dodatkowe 50km daje ok. 9-10 dodatkowych minut lotu. Odpowiedz Link Zgłoś
ae911truthorg Obrońca MAK wiecznie żywy. 19.09.11, 13:18 Absi jak zwykle udowadnia, ale już pomyśleć dalej, nieeeeeee... To czemu tak lecieli, czemu tak liczyli czas, czemu "259 było by lepiej bo nie pod słońce" ? Kto im kazał lecieć na 259 ? Błasik ? Czy krasnoludki z wieży ? A , że kontrola wysokości z GPS ma być , to skąd na wieży wiedzieli ??? Aaaaa ..? Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Tobie to MAK na mózg pada ;)) 19.09.11, 23:00 "259 było by lepiej bo nie pod słońce" ? Tylko się zastanów, z której strony oni chcieli tam podlecieć, bo raczej nie tak jak karta nakazuje (kursy 40, 79, 169, 259). Początkowo nie lecieli kursem 40, tylko 50 i potem po poleceniu z lotniska dopiero poprawiali na kurs 40, a potem te następne i do tego krzywo (co świadczy, że 7 kwietnia samolot tamtędy nie leciał, bo przecież dowódca by pamiętał kursy, a 10 kursy nie pokrywały się ze schematem z karty. Możliwe, że 7 kwietnia podchodzili na kurs 2-5-9 ale z drugiej strony (od punktu RALOT - wtedy lotnisko jest z lewej ) i dlatego początkowo polecieli 10.04 kursem 50. Swoją drogą, to chciałbym zobaczyć dane z lotu 7 kwietnia. > A , że kontrola wysokości z GPS ma być , to skąd na wieży wiedzieli Ano ciekawe, może z lotu 3 dni wcześniej ... ale GPS-em kontrolowac wysokość we mgle ... to też nienajlepszy pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Ilu pasażerów leciało 7 kwietnia 20.09.11, 06:12 Tupolewem? > Swoją drogą, to chciałbym zobaczyć dane z lotu 7 kwietnia. Może właśnie w jakiś sposób je widzimy. Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Myślisz, że 12 pasażerów z lotu 7 kwietnia 20.09.11, 12:40 ukrywało się gdzieś na pokładzie przez 3 dni, a kapitan o tym wiedział i dlatego mówił o 100 pasażerach (88+1 ? Bo już nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: Myślisz, że 12 pasażerów z lotu 7 kwietnia 20.09.11, 13:18 absurdello napisał: > ukrywało się gdzieś na pokładzie przez 3 dni, a kapitan o tym wiedział i dlateg > o mówił o 100 pasażerach (88+1 ? Bo już nie wiem. Ależ wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
qwakacz Re: Ilu pasażerów leciało 7 kwietnia 20.09.11, 18:27 acontrario.salon24.pl/324787,sklad-delegacji-rzadowej-z-7-kwietnia No macie to w saloonie Odpowiedz Link Zgłoś
ae911truthorg Tobie nie napada . 20.09.11, 08:13 absurdello napisał: > "259 było by lepiej bo nie pod słońce" ? > Możliwe, że 7 kwietnia podchodzili na kurs 2-5-9 ale z drugiej strony (od punkt > u RALOT - wtedy lotnisko jest z lewej ) i dlatego początkowo polecieli 10.04 ku > rsem 50. > Swoją drogą, to chciałbym zobaczyć dane z lotu 7 kwietnia. Zmienili kurs, żeby wejść na krąg zamiast podchodzić "na priamuju" podobnie do Jak-40 . > > A , że kontrola wysokości z GPS ma być , to skąd na wieży wiedzieli > > Ano ciekawe, może z lotu 3 dni wcześniej ... ale GPS-em kontrolowac wysokość we > mgle ... to też nienajlepszy pomysł. Ciekawe nieprawdaż, a jakiś wzorek, instrukcja, interpretacja - jak dokładność o okręgu 185 m ? Ty chyba też tak wykoncypowałeś dokładność GPS, mylę się ?? W pionie dokładność GPS jest mniejsza niż w poziomie, czyli jeżeli w poziomie jest 185/2 to w pionie ok. 100 m ? Patrz pan, a Frołowa kontrola nie pamiętała jak ląduje i podała mu rodzaj podejścia. "Ląduj tak jak 3 dni temu, wiatr taki jak wtedy, ciśnienie też coś koło tego" do takiego absurdu zbliżasz się. Żeby tylko nie naruszyć politycznej linii MAK. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: Tobie nie napada . 23.09.11, 16:43 > "Ląduj tak jak 3 dni temu, wiatr taki jak wtedy, ciśnienie też coś koło tego" > do takiego absurdu zbliżasz się. Żeby tylko nie naruszyć politycznej linii MAK. :-)) fajne. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 6:10:55.5 - I kurs pasa 259 ustawiony. 20.09.11, 06:11 A co do 18 minut do lądowania - jeżeli to jest faktyczny zapis, to tak właśnie było. Nie podaje się takiej informacji pasażerom, gdy ma ona być dowolnie inna. Nie była nigdzie prostowana. Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: 6:10:55.5 - I kurs pasa 259 ustawiony. 20.09.11, 20:49 Zuzka, a Ty choć raz w życiu leciałaś samolotem? Jakbyś leciała, to wiedziałabyś, że czas podany w rozkładzie lotów jest czasem orientacyjnym. Praktycznie nigdy się nie zdarza, żeby samolot wylądował na lotnisku docelowym co do minuty. Mnie zdarzyło się zarówno wisieć ponad pół godziny w powietrzu z powodu mgły (wcale nie ruskiej), ale i zdarzyło się wylądować o niemal kwadrans wcześniej niż było w planie, a tym samym zdążyć na pociąg, którego nie miałam nadziei złapać. I też powinnam teraz siedzieć i dumać, dlaczego tak, a nie inaczej i dlaczego jak zapowiadają w samolocie, żeby zapiąć pasy, bo pozostało 20 minut do lądowania to czasami lądowanie następuje w 15, a czasami - w 30 minut od tej zapowiedzi. Ciekawe, kto tak mataczy, że żaden samolot nie ląduje idealnie zgodnie z rozpiską. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: 6:10:55.5 - I kurs pasa 259 ustawiony. 20.09.11, 21:59 Czy ty czasem rozumiesz to co czytasz? ?? rozkład lotów??? Wróć na forum dla wariatów - tam będziesz pasowała. Odpowiedz Link Zgłoś
qwakacz Re: 6:10:55.5 - I kurs pasa 259 ustawiony. 20.09.11, 22:14 zuzkazuzka111 napisała: > Wróć na forum dla wariatów - tam będziesz pasowała. Przecież na nim jest i dyskutuje nawet z prawdziwym okazem. Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: 6:10:55.5 - I kurs pasa 259 ustawiony. 21.09.11, 18:58 No tak, rzeczywiście okaz. Sądząc po jej wpisie to rzeczywiście w życiu samolotem nie leciała, ani nawet na lotnisku nie była, a mamy podobno XXI wiek. Jak ją dziwi, że istnieje coś, co nazwałam rozkładem lotu samolotów, to może powinna ruszyć szacowne 4 litery na Okęcie (zdaje się, że to stolyczna dziewoja) i popatrzeć sobie, co tam na tych tablicach się wyświetla? Odpowiedz Link Zgłoś
aw2139 Re: 6:10:55.5 - I kurs pasa 259 ustawiony. 11.06.13, 16:02 To równie dobrze można zinterpretować jako czas przylotu nad punkt, którym może być lotnisko i do tego należałoby dodać czas potrzebny na wykonanie podejścia końcowego. Odpowiedz Link Zgłoś
warcholski Re: 6:10:55.5 - I kurs pasa 259 ustawiony. 13.10.14, 22:13 pozostało 20 minut do lądowani > a to czasami lądowanie następuje w 15, a czasami - w 30 minut od tej zapowiedzi ...widac nie latales bo te -5min +5min to zajmuje kolowanie na plycie lotniska (czasem awet 10min postoju jak nie wiecej) po za tym pogadaj z trolem-absurem niejakim on np. twierdzi ze na kazdym odcinku 50m jest stala predkosc w czasie 0.6 sek, a samolot w okolicy brzozy to nawet byl nizej ziemi gdy zimia sie uosila - zupelnie jak wyliczyl sam Lasek Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Re: 6:10:55.5 - I kurs pasa 259 ustawiony. 14.10.14, 00:13 Ty już zdecydowałeś się czy jesteś kretynem czy idiotą czy też wciąż trwasz w rozterce ? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 8:30 na wieży szympansów 21.09.11, 21:44 5:22:14 K ... пo, пo плaнy, вoт cейчac Як coрoк выпoлнил пocaдкy, знaчит делегaция жyрнaлиcтoв. Ил cемьдеcят шеcтoй вoт нaш Фрoлoв нa зaхoде cейчac, тaм бyдyт мaшины президентa. В деcять тридцaть пocaдкa ocнoвнoгo президентa. … według, według planu, o, teraz Jak czterdzieści wylądował, to znaczy delegacja dziennikarzy. Ił siedemdziesiąty szósty ten nasz Frołow teraz jest na podejściu, tam będą samochody prezydenta. O dziesiątej trzydzieści lądowanie głównego prezydenta. 5:22:29 ś Ответили вaм? Odpowiedzieli panu? 5:22:31 K Дa. Аллo! Tak. Halo! 5:22:32 S Дa, дa, дa, дa. Tak, tak, tak, tak. 5:22:33 K Деcять тридцaть пocaдкa президентa. Dziesiąta trzydzieści lądowanie prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
don_eugenio Re: 8:30 na wieży szympansów 21.09.11, 22:02 > ;дентa. Dziesiąta trzydzieści lądowanie prezydenta. Bo wtedy na wieży jeszcze nie wiedzieli że temu naszemu Pierwszemu szympansowi się sznurowadła zamotały i lot opóźnił się co nieco. zuzia żałosna jesteś z tymi głupawymi zarzutami... nie czytaj już tych głupków od Sakiewicza i innych nawiedzonych Biniendow. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: 6:13:39 - 18 minut do lądowania zostało. 26.05.13, 19:52 czas - kolejna zagadka, dalej nie wyjasniona Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: 6:13:39 - 18 minut do lądowania zostało. 26.05.13, 22:47 i jeszcze jedno - kiedyś zliczałam czasy według mnie dodane do jakiejś taśmy z lotu innego dnia. Czasy komunikacji radiowej, komunikatów systemowych, itp. Czyli takie, które powinny się zgadzać z zewnętrznymi źródłami - inne samoloty, wieża itd. Wychodziło mi ok. 9 minut. Czyli pewnie jest to ten nadprogramowy czas tej dziwnej, rozciągliwej taśmy. Reszta to kombinowane nagrania z innych lotów. Ciekawe, czy Muś sobie coś przypomniał z wcześniejszych lotów, albo może mógł sobie przypomnieć? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 10:30 lądowanie prezydenta 09.06.13, 14:24 A więc "katastrofa" była ok 10 min. wcześniej niż godzina oficjalna. Czas potrzebny do dopisania do sfałszowanych taśm. Czy ktokolwiek wyjaśnił oficjalnie powód podawania przez kilkanaście dni błędnej godziny katastrofy? Ktoś to pamięta? Odpowiedz Link Zgłoś
ae911truthorg Re: 10:30 lądowanie prezydenta 09.06.13, 15:16 zuzkazuzka111 napisała: > A więc "katastrofa" była ok 10 min. wcześniej niż godzina oficjalna. Czas potrz > ebny do dopisania do sfałszowanych taśm. > > Czy ktokolwiek wyjaśnił oficjalnie powód podawania przez kilkanaście dni błędne > j godziny katastrofy? Ktoś to pamięta? O ile wiem, nie wyjaśniali. Ta koncepcja z 8 min. taka sobie. Zakładam, że Wosztyl i Muś nie kłamią, a przynajmniej nie aż tak że nie zauważyli przerwy czasowej. To prawie 48 km. lotu. Są jakieś zbieżności ze zniknięciem z radaru w odl. 20 km., ale póki co wymyśl coś więcej ;) Może sprawdź to miejsce w GE i znajdziesz wrakowisko lub lotnisko, ale chyba to sprawdzałem. Odpowiedz Link Zgłoś
aw2139 Re: 10:30 lądowanie prezydenta 10.06.13, 13:55 Od momentu katasrofy do momentu kiedy ruszyły samochody zabezpieczenia technicznego na lotnisku w kierunku wraku - upłynęło kilka minut. Co więcej (zapewne doskonale o tym wiecie z zeznań załogi samolotu) tamte samochody pojechały przez lotnisko w tamtym kierunku, po czym były zmuszone wrócić do bramy wyjazdowej z lotniska, a następnie pojechać dookoła tego obiektu. Może właśnie dlatego początkowo podano czas 8.56 - moment dotarcia do wrakowiska. Kiedyś usłyszałem informację, że załoga lądującego tam wcześniej samolotu wykonała telefon zaraz po katastrofie i miało to być jakieś 3 min przed oficjalnym czasem katastrofy. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: 10:30 lądowanie prezydenta 10.06.13, 18:34 Bater podawał godzinę katastrofy jako 8:36. Straż musiała dowiedzieć sie o wypadku, wyjechać, dojechać i rozstawić węże. Ci strażacy musieli dojść i zacząć lać wodę. A Wiśniewski ich sfilmował o której? Podawano gdzieś informację o czasie tego filmu... To się nie trzyma kupy. Odpowiedz Link Zgłoś
aw2139 Re: 10:30 lądowanie prezydenta 11.06.13, 15:58 Z tym Wiśniewskim to w ogóle jedna wielka zagadka. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: 10:30 lądowanie prezydenta 10.06.13, 18:30 > Ta koncepcja z 8 min. taka sobie. Mnie się podoba :) > Zakładam, że Wosztyl i Muś nie kłamią, a przynajmniej nie aż tak że nie zauważy > li przerwy czasowej. To prawie 48 km. lotu. Odczytano skrzynki Jaka40? Pasują do tych z Tupolewa? Odpowiedz Link Zgłoś
aw2139 Re: 10:30 lądowanie prezydenta 12.06.13, 08:29 Od ponad 3 lat nie potrafią ich odczytać;) Ciekawe z jakiej przyczyny? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: 10:30 lądowanie prezydenta 12.06.13, 17:00 aw2139 napisał: > Od ponad 3 lat nie potrafią ich odczytać;) Ciekawe z jakiej przyczyny? Jakby robi się jaśniej.. Nie wiedzą biedaki do której wersji scenopisu to dopasować. A może tego nie da się dopasować? A któż to wie. Odpowiedz Link Zgłoś
ae911truthorg Re: 10:30 lądowanie prezydenta 12.06.13, 17:11 zuzkazuzka111 napisała: > aw2139 napisał: > > > Od ponad 3 lat nie potrafią ich odczytać;) Ciekawe z jakiej przyczyny? > > Jakby robi się jaśniej.. Nie wiedzą biedaki do której wersji scenopisu to dopas > ować. > A może tego nie da się dopasować? A któż to wie. Ja wiem , ja !! To niezależne kopie są i nie muszą pasować do siebie. Bo one (te kopie) nagrywały co trzeba, co należy i ....precz z faszyzmem i antysemitami !!!!. Topse, topse ? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: 10:30 lądowanie prezydenta 12.06.13, 17:18 > To niezależne kopie są i nie muszą pasować do siebie. > Bo one (te kopie) nagrywały co trzeba, co należy i ....precz z faszyzmem i anty > semitami !!!!. > Topse, topse ? Wiesz, wszystko byłoby przenajpiękniej, gdyby choć wypowiadane słowa w tych 2 wersjach scenopisu z Tutki się zgadzały. A co zrobić gdy na taśmie z JAka gadają co innego niż na taśmie z Tupolewa? Czy nie należałoby pokazać tego zapisu z Jaka. Tak po prostu. :) Mają go przecież w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
ae911truthorg Re: 10:30 lądowanie prezydenta 12.06.13, 17:31 zuzkazuzka111 napisała: > > To niezależne kopie są i nie muszą pasować do siebie. > > Bo one (te kopie) nagrywały co trzeba, co należy i ....precz z faszyzmem > i anty > > semitami !!!!. > > Topse, topse ? > > Wiesz, wszystko byłoby przenajpiękniej, gdyby choć wypowiadane słowa w tych 2 w > ersjach scenopisu z Tutki się zgadzały. > A co zrobić gdy na taśmie z JAka gadają co innego niż na taśmie z Tupolewa? > Czy nie należałoby pokazać tego zapisu z Jaka. Tak po prostu. :) > Mają go przecież w Polsce. Jestem przeciw. Taki zapis, to może być zepsuty. Ktoś sobie pomyśli, że było inaczej jak było. Tyle SMS-ów wysłać do ludzi ??? A jak ktoś nie odbierze ? Ludzie to gupie są. Mam paru znajomych, z liceuma jeden i Un mówi, że ma swoje wyrobione zdanie, I jak mu się ten haczyk wyrobił, to co ma mu kto .rać na wycieraczkę jakimiś durnymi nagraniami ?? Muszą być sfałszowane, jak się nie zgadzają z rzeczywistością. Proste, nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: 10:30 lądowanie prezydenta 12.06.13, 17:43 > Jestem przeciw. > Taki zapis, to może być zepsuty. :). Wszak żyje jeszcze jakiś świadek? (kompletnie mnie dzisiaj nic nie śmieszy) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ae911truthorg Re: 10:30 lądowanie prezydenta 12.06.13, 18:03 zuzkazuzka111 napisała: > > Jestem przeciw. > > Taki zapis, to może być zepsuty. > > :). Wszak żyje jeszcze jakiś świadek? > > (kompletnie mnie dzisiaj nic nie śmieszy) ;) Mnie też nie. Taki świadek to może się mylić. Generalnie to ja słucham tylko Olbrychskiego. Azja przez niego przemawia, a jak trzeba to siablą po obrazach przejedzie. Bo obrazy też fałszywe są, jak ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 taśma jaka40 12.06.13, 21:09 Co nagrało się na taśmie Jaka? Kiedy Muś włączył magnetofon? Nagrał podobno komunikację radiową przy podejściu Jaka40 i iła76. Żandarmeria odsłuchała tę taśmę? Kto z żandarmerii? Prokuratura to wie? Przesłuchała ich? Może Gargas do nich dotarła? Chce gadać z FSB, może spróbuje bliżej? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 co było w nagraniach 12.06.13, 22:08 "Dalej chorąży zeznał, iż na ok. 12 minut przed katastrofą słyszał korespondencję wieży z załogą TU-154M." i dalej: wpolityce.pl/wydarzenia/39465-ujawniamy-co-mowil-remigiusz-mus-w-smolenskim-sledztwie-obszerne-fragmenty-zeznan-opis-miejsca-katastrofy-godzine-po-zdarzeniu Odpowiedz Link Zgłoś
aw2139 Re: co było w nagraniach 13.06.13, 08:03 Trzech ludzi słyszało, a Muś dodatkowo przesłuchiwał taśmę zaraz po powrocie do polski. A że znał najlepiej z całej załogi język rosyjski - na spokojnie mógł usłyszeć oś więcej. Czytając różne doniesienia medialne i jakies przecieki z prokuratury wyczytałem, że pilot w swoich zeznaniach inaczej przedstawił niektóre fakty niż były przedstawiane w mediach robiąc nagonkę na nich po maju 2010. Dziwi fakt, że z jakiejś przyczyny media oskarżały tego pilota (załogę) o śmierć tych wszystkich osób, a komisja postawiła im nieoficjalny zarzut, że szkoda, że się nie rozbili przy podejściu, bo jak by się rozbili, bo wówczas lotnisko by zostało zamknięte i tamci by przeżyli. Polanda to ciekawy kraj ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: 10:30 lądowanie prezydenta 13.10.14, 18:20 > Od ponad 3 lat nie potrafią ich odczytać;) Ciekawe z jakiej przyczyny? Już są te odczytane skrzynki z Jaka40?? Odpowiedz Link Zgłoś
warcholski Re: 10:30 lądowanie prezydenta 13.10.14, 22:28 pytan jest wiecej: Lasek wciąż kluczy i nie odpowiada senatorom na proste pytania, postawione ostatnio w oświadczeniu senatorskim w oświadczeniu senatorskim z 7 sierpnia br. Czy komisja Millera badała brzozę, a jeśli tak, to kto konkretnie z grona trzydziestu czterech osób podpisanych pod raportem końcowym z prac komisji Millera w tych badaniach brał udział? Kiedy zostało przeprowadzone to badanie? Czy z badania brzozy przeprowadzonego przez członków komisji Millera został sporządzony jakikolwiek protokół, a jeśli tak, to gdzie się on znajduje? Ilu polskich ekspertów i jakich specjalności brało udział w badaniu brzozy? Kto i w jakim trybie wyznaczył tych ekspertów? Kto kierował pracą tych ekspertów na miejscu katastrofy? Na podstawie jakich badań komisja Millera uzyskała pewność co do tego, że znalezione w brzozie elementy zostały w nią wbite wskutek katastrofy? wpolityce.pl/spoleczenstwo/217422-niech-premier-ujawni-dowody-na-wine-brzozy ------------ "Czcigodny Narodzie, Wysoki Sejmie - przepraszam, bo z tą ziemią, przekopaną metr w głąb i z tymi lekarzami ramię w ramię na sekcji zwłok, to nie była prawda. Dziś, jako premier Rzeczypospolitej przepraszam za to i proszę o wybaczenie rodziny ofiar i wszystkich Polaków, których ta moja nieprawda zabolała i dotknęła." - nic z tych rzeczy nie powiedziala. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: 10:30 lądowanie prezydenta 27.01.15, 11:59 No i tak odczytywali, że im się zerwało. A znalazł się już ten makowski raport, który podpisał Pan Stroiński? Odpowiedz Link Zgłoś