Dodaj do ulubionych

dr Lasek - żenada roku

11.05.12, 22:46

skąd oni biora takich mundrali

i
pyskaczy

merytorycznie to on jest dętka

ale obsmarowuje innych

nie zauważając ,że sam się kompromituje

anie nasi nie zbadali wraku
ani nie przekopali anie nei zbadali terenu

- przyjęli od razu podsunięta teze o winie pilotów
i napisali opowiadanie prozą

firmowal w raporcie kłamstwa Rosjan na temat 100g
przekopiował opowiadanie MAJ o badaniach trasseologicznych
- nie weryfikował tych opinii

napisal i mówi co muż każą
Obserwuj wątek
    • niegracz Re: dr Lasek - żenada roku 11.05.12, 22:50
      - Po przeprowadzeniu tych analiz, które zostały wykonane, zrezygnowaliśmy z symulacji rozpadu samolotu po zderzeniu, jak również z symulacji, jak ten samolot się obracał po utracie dość znacznego fragmentu lewego skrzydła.
      .

      panie Lasek
      elementy ukladanki musza pasować
      same badania ogrodnicze
      + zapisy elektroniczne róznie interpretowane
      ( np. kąt przechylenia w momencie zderzenia
      wg MAK i Millera/Laska róznią sie o 50 stopni)
      to za mało

      nawet pan nie wiesz gdzie dokładnie jest miejsce uderzenia kokpitu o ziemię

      osmieszasz się Pan
      • hal9000 Re: dr Lasek - żenada roku 12.05.12, 00:58
        - Po przeprowadzeniu tych analiz, które zostały wykonane, zrezygnowaliśmy z symulacji rozpadu samolotu po zderzeniu, jak również z symulacji, jak ten samolot się obracał po utracie dość znacznego fragmentu lewego skrzydła.

        Śledztwo ma na celu ustalenie przyczyn katastrofy a symulacja rozpadu czy obrotu dotyczy skutków a nie przyczyn. I jakie miałoby być znaczenie ustalenia dokładnego miejsca uderzenia kokpitu w grunt dla określenia przyczyn katastrofy? Jest gdzieś granica zdrowego rozsądku.
        • hal9000 Re: dr Lasek - żenada roku 12.05.12, 01:03
          Nie przypominam sobie aby przy badaniu np. katastrofy Concorde wykonywano symulacje np. trajektorii samolotu albo próbowano ustalić *dokładne* miejsce uderzenia kokpitu w ziemię.
          • tugen_axalla Re: dr Lasek - żenada roku 12.05.12, 02:34
            Marnujesz czas, tow. niegracz należy do czołowych paranoików zamachu smoleńskiego w tej części internetu :)
          • niegracz Re: dr Lasek - żenada roku 12.05.12, 10:54
            hal9000 napisał:

            > Nie przypominam sobie aby przy badaniu np. katastrofy Concorde wykonywano symul
            > acje np. trajektorii samolotu albo próbowano ustalić *dokładne* miejsce uderzen
            > ia kokpitu w ziemię.
            .
            przyrównujesz nieporównywalne

            róznica jest np. tak
            że katastrofy Tu-154 nikt nie widział


            lubczasopismo.salon24.pl/katastrofa/post/411915,przewodniczacy-lasek-zenada-roku-
            • absurdello Jak by ktoś tam widział, to by nie było katastrofy 14.05.12, 10:44
              A jak ktoś jak wariat podchodzi "na szybkiego" we mgle, nie reaguje na ostrzeżenia urządzeń, eksperymentuje z nietypowym (nieopisanym przez producenta) działaniem autopilota, nie wprowadza do FMS-a progu pasa, nie sprawdza współrzędnych (szczególnie dotyczących takiego zapyziałego i wyłączonego z normalnego użytku lotniska), to tak kończy jak oni.

              Nadmierna pewność siebie i brak przewidywania skutków działań oraz możliwych zagrożeń nie jednego już zgubiły.
              • aw2139 Re: Jak by ktoś tam widział 14.05.12, 10:49
                nooo
        • niegracz Re: dr Lasek - żenada roku 12.05.12, 10:52
          hal9000 napisał:


          > Śledztwo ma na celu ustalenie przyczyn katastrofy a symulacja rozpadu czy obrot
          > u dotyczy skutków a nie przyczyn.
          .
          nie
          nie nie tylko przyczyn
          ale i przebiegu zdarzenia

          nawet przy zderzeniu samochodów w Pcimiu jeżeli jest ofiara smiertelna
          policja dokonuje pomiarów w miejscu zdarzenia
          sladów hamowania etc.


          I jakie miałoby być znaczenie ustalenia dokła
          > dnego miejsca uderzenia kokpitu w grunt dla określenia przyczyn katastrofy?
          .
          ano takie
          ze nikt tej katastrofy nie widział
          nie zbadano śladów na ziemi\
          nie ma wiarygdnych wyników sekcji zwłok
          MAK i Miller podja rózne wersje obrotu samolto - różnica 50 stopni\
          także wiec w innych interpretacjach sygnaow elektronicznych mopga byc podobnego rzedu rozbieżnosci


          Jes
          > t gdzieś granica zdrowego rozsądku.
          .
          tu sie wpłeni zgadzam
          i Lasek ja przekracza
          np. twierdzi że zbadano wrak

          tzn. on uważa że zbadano
          Niech opublikuja dokumentację z tego badania
          granicę zdrowego rozsądku Millera Lasek przekroczyli publikując a raporcie zdjecia autorstwa Siergieja AMielina
          i cytując bezmyslnie MAKowskie opowiastki o 100g i badaniach traseologicznych
          gdyby Miller /Lasek pracowali uczciwie to by w raporice podali:
          - badań wrak nie przeprowadzono
          - - polscy specjalisci nie uczetniczyli w sekcjach, na czas opublikowania raportu Rosjanie nie przekazali dokumentacji z sekcji
          - nie odnosimy się do wyników badan traseolgicznych gdyz ani ich nie przeprowadazlismy ani nie dysponujemy wynikami\

          Lasek wyraxnie przekroczyl granice zdrowego rozsądku
          • absurdello Jak byś słuchał dokładnie min. Kopacz, to byś 14.05.12, 10:53
            usłyszał, że ona nigdzie nie powiedziała, że nasi lekarze tam robili sekcje a tylko przygotowywali ciała do okazania rodzinom (między innymi z powodu tego, że przyjechali już po tych tzw. sekcjach).

            Ona mówiła, że nasi lekarze działali razem z rosyjskimi ALE NIE, że robili sekcje, a to drobna różnica. Gdzieś na Youtube, ktoś zebrał jej wszystkie wypowiedzi na ten temat z różnych okresów czasu i nigdzie tam nie pada, że "NASI LEKARZE ROBILI SEKCJE" za to pada, że "PRZYGOTOWYWALI CIAŁA DO STANU NADAJĄCEGO SIĘ DO OKAZANIA RODZINOM".

            To takie sama nadinterpretacja medialna jak i ta o pijanym generale (choć w dokumentach jest, że zawartość alkoholu w jego krwi była na dolnej granicy 1 stopnia upojenia alkoholowego, czyli tyle ile człowiek jego postury ma po wypiciu 80g wódki (pewnie jedna krwawa Mary albo coś podobnego).

            A ostatnio w Radiu M. w ramach rozmowy z posłem Macierewiczem, to ojczulek prowadzący już rozmnożył pijanych generałów, bo używał ich w liczbie mnogiej i to nie jeden raz co jeszcze można by uznać za przejęzyczenie, ale wielokrotne powtarzanie tego to już jest MANIPULACJA.
            • aw2139 Re: Jak byś słuchał dokładnie min. Kopacz 14.05.12, 11:01
              Słyszałem, widziałem i nieco inaczej odebrałem jej słowa.
    • maccard.3 Re: dr Lasek - żenada roku 12.05.12, 07:24
      Czyli wszystko w porządku. Miałby problem dopiero gdybyś ty zaczął go chwalić.
    • aw2139 Re: dr Lasek - żenada roku 14.05.12, 08:14
      Skoro nawet komisja KBWL nie posiliła się o zrobienie odpowiedniej dokumentacji zdjęciowej. Czy trzeba mówić coś więcej.
      • wujcio44 Re: dr Lasek - żenada roku 14.05.12, 10:32
        aw2139 napisał:

        > Skoro nawet komisja KBWL nie posiliła się

        Faktycznie, przykrość, mam nadzieję, że nie umarli z głodu.
        • aw2139 Re: dr Lasek - żenada roku 14.05.12, 10:48
          wujcio44 napisał:

          > aw2139 napisał:
          >
          > > Skoro nawet komisja KBWL nie posiliła się
          >
          > Faktycznie, przykrość, mam nadzieję, że nie umarli z głodu.
          Widać, rze łapanie za słuwka jest ciekafsze nirz wypowiedzieć siem w sposup merytoryczny:)
          Pozdrawiam:)
          • absurdello Ciekawe czy te zdjęcia co są w załączniku technicz 14.05.12, 10:55
            nym nr 4 (np. z badania silników na miejscu katastrofy), to też Amielin robił ?
            • aw2139 Re: Ciekawe czy te zdjęcia co są w załączniku tec 14.05.12, 10:58
              W końcu za coś im musieli zapłacić, nie:)
        • aw2139 Re: dr Lasek - żenada roku 14.05.12, 11:19
          A teraz na poważnie, jak nazwać coś takiego. Czy nie jest dziwnym, że komisja korzysta ze zdjęć zrobionych przez jakiegoś fotoamatora. Moim zdaniem, pokazuje to fakt totalnej dezorganizacji komisji i brak ustalonych procedur; o co oskarżano wszystkich po kolei. Co więcej, jeżeli wypływa tyle niepokojących informacji dotyczących błednych tez, powinni zebrać się raz jeszcze i wszystko przeanalizować od początku. Ale nastawienie jest takie, nie mieliśmy racji, ale poczekajmy, aż sprawa sama przycichnie.
          • maccard.3 Re: dr Lasek - żenada roku 14.05.12, 13:07
            aw2139 napisał:

            > A teraz na poważnie, jak nazwać coś takiego. Czy nie jest dziwnym, że komisja k
            > orzysta ze zdjęć zrobionych przez jakiegoś fotoamatora.

            Może dlatego, że korzysta się z każdego dostępnego źródła dowodowego? Ale co ja tam wiem w obliczu forumowych nad-specjalistów od śledztw wszelakich...

            Moim zdaniem, pokazuje
            > to fakt totalnej dezorganizacji komisji i brak ustalonych procedur; o co oskarż
            > ano wszystkich po kolei. Co więcej, jeżeli wypływa tyle niepokojących informacj
            > i dotyczących błednych tez, powinni zebrać się raz jeszcze i wszystko przeanali
            > zować od początku. Ale nastawienie jest takie, nie mieliśmy racji, ale poczekaj
            > my, aż sprawa sama przycichnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka