niegracz
30.01.14, 20:14
kłamstw rosyjskich c.d.:
Ujawnione pismo powstało 23 maja 2011 r. w rosyjskim Komitecie Śledczym i zaadresowane jest do departamentu spraw międzynarodowych Prokuratury Generalnej w Polsce. 27 lipca 2011 r. pismo wpłynęło do Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
W piśmie czytamy m.in. (pisownia oryginalna): "W przekazanej kopii protokołu oględzin fragmentów samolotu z dnia 16 kwietnia 2010 roku i tablicy poglądowej odnotowano ujawnienie i zabezpieczenie zwłok o różnej wielkości i bryle, należących do osób poległych w katastrofie polskiego samolotu; były one wydobywane przez rosyjskich śledczych z pod obić siedzeń i z trudnodostępnych miejsc zdeformowanych fragmentów samolotu, w celu ich przekazania do identyfikacji i ekspertyz sądowo-lekarskich. Okoliczności te w całej rozciągłości prostują wcześniej publikowane w środkach masowej informacji wiadomości o tym, iż rosyjscy funkcjonariusze rozbijali bez konieczności iluminatory i rozpiłowywali fragmenty samolotu w celu ich zniszczenia".
-
tak więc okazało się że funckjonariusz służb który łomem rozwalał iluminator szukał brył ciał