niegracz
19.04.14, 10:09
-dotyczy zasadniczej kwestii ostatnich sekund lotu
Po sprawdzeniu danych w raporcie okazuje sie, że Lasek podał niemozliwy fizycznie tor lotu:
o godz 8.40,55.3 pilot odłaczył autopilota
i rozpoczął manewr odejscia
w tym momencie samolot znajdowal się na wysokosci ok 25 m nad ziemią
www.plar.pl/PLF101/175-zdarzenia.png
a teren się stale podnosił
w innym miejscu raportu LAsek zamieszcza wykres ( prawidłowy)\
gdzie podana jest glebokosc przepadania samolotu dla predkości opadania przy locie po scieżce 8m/sek
wynosi ona 50m
Tak wiec na podstawie danych z raportu Laska samolot Tu-154 w rejonie brzozy musiałby nadal opadac a nastepnie zanurkowac jeszcze ok 25 m pod ziemie aby zacząc sie wznosić.