Dodaj do ulubionych

po posiłku

11.08.10, 22:02
Podaję gościom posiłek. Po jego zakończeniu gość mówi "dziękuję".
Co powinnam na jego "dziękuję odpowiedzieć?
Pytanie pewnie banalne, ale spotkałam się z odpowiedziami "na zdrowie",
"również dziękuję", "miło mi", "cieszę się, że smakowało" i wiele
innych.
Czy jest jakiś obowiązujący zwrot w takiej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • ekspert_ewa.sawicka Re: po posiłku 13.08.10, 16:05
      efi-efi napisała:

      > Podaję gościom posiłek. Po jego zakończeniu gość mówi "dziękuję".
      > Co powinnam na jego "dziękuję odpowiedzieć?
      > Pytanie pewnie banalne, ale spotkałam się z odpowiedziami "na zdrowie",
      > "również dziękuję", "miło mi", "cieszę się, że smakowało" i wiele
      > innych.
      > Czy jest jakiś obowiązujący zwrot w takiej sytuacji?


      Dziękowanie gospodyni za posiłek zazwyczaj ma miejsce w małym, bliskim gronie: w rodzinie lub wśród bliskich przyjaciół. Dawniej praktykowany był w mniej zamożnych warstwach jako forma dostrzeżenia wysiłków gospodyni, zarówno kulinarnych, jak i towarzyskich. Dzielenie się pożywieniem, gdy było go niewiele, istotnie zasługiwało na serdeczne podziękowania. Potem takiego zwrotu wymagało się (i w wielu domach nadal wymaga) od dzieci, które nie mogły odejść od stołu, nim nie podziękowały – nie tylko za posiłek, ale też za towarzystwo dorosłych.
      Dorośli nie powinni sobie dziękować, choć niektórym ten – wyniesiony z dzieciństwa – nawyk trudno zwalczyć. A jest nietaktowny, bo w tej sytuacji zwrot „dziękuję” jest sygnałem, że gość czuje się najedzony i uznał posiłek za skończony. A danie do zrozumienia, że dobiegł on końca należy do gospodyni, która po upewnieniu się, że każda z siedzących przy stole osób skończyła już jeść, proponuje kawę lub herbatę.
      Na takie drobne faux pas gościa gospodyni może odpowiedzieć miłym uśmiechem, potwierdzającym, że przyjmuje podziękowanie i zaproponować mu coś do picia (ową kawę lub herbatę). Tylko w sytuacji, gdy dziękującym jest ktoś bliski i łaknący potwierdzenia, że jego podziękowanie jest miłe gospodyni, można odpowiedzieć „cieszę się, że ci smakowało” (raczej nie "miło mi" - to zwrot stosowny gdy kogoś poznajemy). „Na zdrowie” – moim zdaniem - nie razi jedynie w ustach babć szczęśliwych, że wnukom i ich przyjaciołom smakuje to co przygotowały lub jako żartobliwa parafraza takiej sytuacji. „Proszę” jest niezręczne, bo usztywnia nieformalną relację towarzyską. Warto pamiętać, że wielu przypadkach wystarczy po prostu zachować pogodny wyraz twarzy, który świadczy, że goście (i ich apetyt) nas cieszą.
      • efi-efi Re: po posiłku 19.08.10, 23:50
        Bardzo dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź.
      • drugiich a ja myślałem, że dziękujemy 20.08.10, 16:12
        za towarzystwo przy posiłku. I nadal będę dziękował za wspólne przebywanie przy
        stole, a nie za samo jedzenie.
        • ekspert_ewa.sawicka Re: a ja myślałem, że dziękujemy 20.08.10, 17:02
          Proponowałabym jednak zamiast krótkiego i niezbyt zręcznego w sytuacji, gdy jeszcze nie wstajemy od stołu, "dziękuję", zdobyć się na bardziej rozbudowany komplement pod adresem gospodarzy i współbiesiadników: docenić interesującą rozmowę, pochwalić wyszukane danie, wyrazić swoje zadowolenie ze spotkania się w tak zacnym i interesującym gronie.
          • Gość: x rozmowę doceniam poprzez branie IP: *.unitymediagroup.de 20.08.10, 20:16
            w niej udziału. Wydaje mi się, że podkreślanie rzeczy oczywistych, trąci
            prowincjonalizmem.
            • Gość: GOŚĆ X-SNOB/cep Re: gość x ,to typowy śmieć , do dziury z nim... IP: 46.112.103.* 30.11.10, 20:14
              GOŚC X- .................JAK SŁYSZE TEGO TYPU ODPOWIEDZI TO MI SIE GIWERA SAMA PRZEŁADOWUJE........... TO PO CO TY JAŚNIE EKSCELENCJO WCHODZISZ NA TAKIE,, PROWINCJONALNE FORA!!!! ,,O WIELKI[A] ................ ZAPEWNE Z PROWINCJI POCHODZISZ I TO Z TEJ MARGINALNEJ ...........TERAZ POŻYCZYLI CI KOMPUTER I PEWNIE WYNAJMUJESZ POKÓJ W MIEŚCIE ....... I CI ODJEBAŁO. JA BYM Z TOBĄ WOGÓLE NIE DYSKUTOWAŁ TAKIE WYTŁOKI POWINNO SIĘ DUSIĆ WPROZD WYCHODZĄCE Z PI..............!!! NIGDY NIE MOGŁEM POJĄĆ JAK MOŻNA KOGOŚ ZABIĆ ALE LATA ŻYCIA ,,MI TO POZWOLIŁY ZROZUMIEC,, TAKĄ MUTACJE JAK TY MÓGŁ BYM ZABIJAĆ POWOLI ,Z PRZYJEMNOŚCIĄ .....DAŁOBY MI TO NIESAMOWITE ODPRĘŻENIE I ULGE ........ MOŻE NAWET ORGAZM CHOĆJA NIE,, Z TEJ BAJKI,,...ALE TY SIE SNOBISTYCZNY POMIOCIE TYLKODO TEGO NADAJESZ ...........ZDECHNIJ NA MROZIE SNOBIĘ [Ą,Ę, ACZKOLWIEK, O MADAME ,MILORDZIE] A TAK NAPRAWDE TO SNOBIE ,ŚMIECIU ...................
        • Gość: Eff Re: a ja myślałem, że dziękujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 18:40
          no to jest nas więcej bo ja też zawsze dziękuję za towarzystwo a nie za jedzenie, np. gdy idę z przyjaciółmi do restauracji i wstajemy od stołu zawsze pada 'dziękuję' Pozdrawiam smile
          • Gość: drugiiich ooo, to tu można bez logowania, IP: *.unitymediagroup.de 20.08.10, 20:13
            dziękowałem w Polsce za towarzystwo, dziękuję i w Niemczech.
            A podkreślenie kunsztu kulinarnego gospodyni to odrębna działka.
          • Gość: arche Re: a ja myślałem, że dziękujemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.10, 13:18
            Ja także zawsze dziękuję za towarzystwo, a nie za jedzenie. I
            wypowiadam słowo "dziękuję" wstając od stołu.
        • Gość: kasia Re: a ja myślałem, że dziękujemy IP: *.as.kn.pl 26.08.10, 11:22
          Jeżeli dziekujesz za towarzystwo przy stole, to warto wyraźnie powiedziec, za co
          dziekujesz. Bo takie krótkie i enigmatyczne "dziekuję" przy wstawaniu od stołu
          jest często niejednoznaczne. Kojarzy mi sie z przedszkolnym wspólnym
          "dziękujemy" na "smacznego" powiedziane przez przedszkolankę.
          Poza tym krótkie podziekowanie dopuszczam raczej tylko po zakończeniu zebrania
          albo konferencji w pracy.
          • lubietango Re: a ja myślałem, że dziękujemy 27.08.10, 02:32
            W Polsce od zawsze po wstaniu od stolu mowilo sie dziekuje. Dziekowalo sie
            za towarzystwo przy stole i za nic poza tym.

            Gospodyni na takie dziekuje powinna po prostu odpowiedziec : "To ja
            dziekuje" albo "ja tez dziekuje"

            W zadnym innym kraju w ktorym bylam nie ma takiego zwyczaju.
            Moze ktos wie o takim zwyczaju gdzies indziej poza Polska? Ciekawa jestem.
            • Gość: kasia Re: a ja myślałem, że dziękujemy IP: *.as.kn.pl 27.08.10, 08:56
              Lubietnago, nie generalizuj. Ty i Twoje środowisko, to jeszcze nie "w Polsce od
              zawsze" smile
              Sporadycznie spotykam sie z tym "dziękuję" i zawsze jestem trochę zażenowana.
              Jest zdawkowe i nigdy nie wiem, o co chodzi, czy to znaczy, że było miło,
              smacznie i dziękujący jest zadowolony? Bo to samo słowo wypowiedziana z różną
              intonacją, a bez rozwinięcia może zabrzmiec dwuznacznie. Ale zgodzę sie, że
              faktycznie odpowiedź "to ja dziękuję" jest najsensowniejsza wink
            • Gość: gawron Re: a ja myślałem, że dziękujemy IP: *.echostar.pl 09.09.10, 21:54
              W Danii - wstając od stołu - dziękuje się za jedzenie, mówiąc "tak for mad" smile
              • e.kiwi Re: a ja myślałem, że dziękujemy 12.09.10, 07:26
                Dziękuję i - co okropniejsze - smacznego dzielą nas tak samo, jak problem przeraźliwy zdejmowania butów gdy przychodzimy z wizytą.
                Przyjaciołom w restauracji można dziękować nie używając tego drażliwego słowa, które, gdy występuje "bez towarzystwa" innych słów, brzmi stołówkowo i infantylnie.
                "Dobrze było Was zobaczyć po tak długiej przerwie", "Ogromnie lubię te nasze środowe kolacje, świetnie się z Wami rozmawia", "To był fantastyczny wieczór, koniecznie musimy go powtórzyć" - możliwości i pomysłów jest wiele.
                Podobnie z podziękowaniem "za jedzenie" czy wyrazami uznania dla pani domu - można to zrobić o wiele sympatyczniej, zamiast samego "dziękuję" z pozostawieniem w domyśle, za co.
              • Gość: MARYLKA ŁYCZKO Re: u nas w bledzewie lubuskie robimy tak........ IP: 188.33.176.* 29.11.10, 17:39
                jak przyjadom goście ,biore sie za sprzatanie............jak wyczuwam ,że ,,niebezpieczeństwo zbliża sie do mej lodówki,, robie tak -kiedyś moja córka chciała zrobić kolacje takiemu gościowi z tarnowa podgórnego k./poznania. wkur..... sie weszłam do kuchni [było lato-typ sobie bez mojej zgody jeszcze okno otworzył] .więc weszłam do kuchni zaje..... muche rękom ,położyłam mu ją pod gębe i powiedziałam ,,o!! to jest dla ciebie kolacja!!,, uśmiechnoł sie ,myślał ,że to żart ale ja nie żartowała wcale......!!!!!!!!! marylka
                • Gość: JAN PAWEŁ II a ja lubie sobie piernąć podczas jedzenia i ..... IP: 46.112.103.* 30.11.10, 20:35
                  najlepszy jest długi parzący w dupe [taki od serca ] cichacz!!!! ale zato tak stężony i jadowity.....................uffffff! jak ktoś by z tego powodu puścił pawia na stół to byłoby uwieńczenie mego dzieła! Poza yym lubie sobie beknąć podczas jedzenia a po żarciu to robie już obowiązkowo i na maksa ...prosto innym w ryje......
      • Gość: DANIEL OBLIZAJEK Re: po posiłku w brzozowcu IP: 188.33.176.* 29.11.10, 17:28
        MOJA ZASADA JEST TAKA; NAJLEPSZY GOŚĆ JEST TAKI KTÓRY NIC NIE CHCE.................
        JAK GOŚCIA NIE STRAWIAM TO OD SAMYCH DRZWI PYTAM ,, KAWE ,HERBATKE Z CYTRYNKĄ CZY CO.............. NO WIESZ BO NAJLEPSZY TO TAKI GOŚC KTÓRY NIC NIE CHCE ,, I JADE Z NIM KRÓTKO DO RZECZY ,JAK ZADŁUGO SIEDZI TO ZAJMUJE SIĘ ROBOTĄ I PRZESTAJE MNIE GOŚC OBCHODZIĆ ,UDAJE ,ŻE ,,GO NIE MA ,, ,MAM NA NIEGO ZWIS!! NASTĘPNIE MÓWIE MU ŻE PRĄD TEŻ KOSZTUJE I WYŁĄCZE TELEWIZOR,CZY PRZYGASZE ŚWIATŁO......JAK SIE NIE ZMYJE SAM ,MÓWIE MU STARY MUSZE WYJECHAĆ ,ŻEGNAM CIE Z DRUGIEJ STRONY TEŻ JEST KLAMKA W DRZWIACH.............
      • anina-1 Re: po posiłku 01.12.10, 12:40
        A ja nie rozumiem dlaczego na słowo "dziękuje" powinno się odpowiadać, "cieszę się, że smakowało" - przecież dziękuje nie oznacza, że smakowało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka