zonatymaz
18.08.14, 13:25
Nie napisze, ze chodzi o seks... seks powinien byc pochodna bliskosci... bliskosc - przyjazni...
Tak, mam zone - z roznych powodow nie rozwiode sie. Obroncy moralnosci - nie komentujcie prosze - nie macie wgladu w caloksztalt sytucaji...
mam 40 lat, 183/90, sprawny intelektualnie i fizycznie, wyksztalcony, stabilny emocjonalnie, spelniony zawodowo... Chcialbym poznac dziewczyne (kobiete przez "K"), z ktora milo by bylo porozmawiac na rozne tenaty, z szerokim swiatopogladem... Co bedzie dalej - nie wiem, nie oceniam, nie szacuje... Napisz do mnie na maila gazetowego...
r