athropos
11.08.06, 12:42
Thank God it's Friday - zawsze mnie bawiło, że od piątkowego południa
począwszy Internet się wyludnia - wszystkie fora, grupy dyskusyjne, czaty,
blogi etc. wieją pustką, tylko kłęby kurzu turlają się po piaszczystej drodze,
hehe :) Potwierdza to w dużej mierze obserwacje negev, że większość
nielegalnie buszuje po sieci w pracy ;)