masaros
06.01.04, 11:54
Mam problem z swoim penisem.Od okolo dwoch tygodni mam czerwone plamki
(nadzerki) na zoledziu i na naskorku.Jestem zonaty a wszystko zaczelo sie od
swedzenia pochwy mojej zony potem jej dolegliwosci ustapily ale za to
zaczely sie problemy z moim penisem.Mam dolegliwosci:swedzenie ogolnie przy
myciu rowniez ale jak splukam mydlo zaczyna okropnie szczypiec.Zauwazylem
rowniez,ze biale chrostki pod zoledziem poodpadaly i w nich miejscu sa
czerwone nadzerki.Ogolnie mam wiele ognisk zapalnych,miejsc czerwonych wraz
z nadzerkami i zapaleniem cewki moczowej.A wszystkie dolegliwosci zaczely
sie od pobytu w gorach i kapieli na basenie.Ten stan utrzymuje sie dlugo raz
jest lepiej a raz gorzej.Smaruje te miejsca mascia linomag.Jest to cholernie
przykra dla mnie sprawa.Jestem studentem zona zaczyna mnie nawet podejrzewac
o kontakty z innymi kobietami.Higiena jest u mnie na pierwszym miejscu a
szczegolnie penisa to skad sie to wzielo i jak sie wyleczyc?.Dodam tylko,ze
obecnie od dwoch miesiecy przyjmuje leki moze to one zmniejszyly moja
odpornosc a to skutki uboczne.Prosze o pomoc czy jest jakas masc lub
plyn,ktory mi pomoze i czy wizyta u lekarza jest konieczna? no i co to
wogole jest? z gory dzieki za pomoc.