magda_paw
11.01.04, 22:17
Od jakiś trzech tygodni mam blokadę psychiczną jeśli chodzi o sex. Nigdy
wcześniej mi się to nie zdażało. Wręcz przeciwnie, bardzo to lubiłam i
czerpałam z tego dużo przyjemności i satysfakcji. Wiem nawet z czego wynika
ten strach. 5 tygodni temu uprawiałam sex z przyjacielem. Dwa zabezpieczenia
(jestem na tabletkach od 2 lat; on prezerwatywa)-nic złego stać się nie
mogło. Trzy tygodnie poźniej dostałam prawidłowo okres, a mimo to, to
oczekiwanie przyprawiało mnie o białą gorączkę. Panika i strach przed ciążą
był nie do zniesienia. Nawet okres mnie nie uspokoił, zrobiłam test-negatywny
oczywiście. Od mojego ostatniego razu minęło 5 tygodni, a ja się boję
kochać...Skąd to się bierze?? Skąd ta panika i strach?? Nie mogę się kochać i
zaraz potem być strzępkiem nerwów, czekać na okres jak na zbawienie, tym
bardziej, że się zabezpieczam i nie robię tego "na wariata"...Czy Ktoś może
przez to już przechodził? Czy to da się jakoś wytłumaczyć?
Pozdrawiam