galwaygirl
01.01.11, 22:53
boze, jak czytam wiekszosc postow na forum, to zaczynam dochodzic do wniosku, ze zaden staly zwiazek nie ma sensu, bo i tak dojdzie do zdrady. przeraza mnie to i zalamuje, bo mam ukochanego chlopaka, planujemy razem przyszlosc, mamy synka, a po czytaniu tego wszystkiego, jedyne co mam ochote zrobic to zapobiegawczo spakowac jego walizki ;)
eh, moze zbyt wiele watkow jak na jeden raz i hormony od karmienia piersia na mozg mi sie rzucaja...
jakos takie to smutne, ze najblizszej osobie nawet nie wiadomo czy mozna w pelni ufac....