Gość: annubia
IP: 89.174.8.*
21.07.11, 13:30
Mam 26 lat. Zaczęłam swoją przygodę z masturbacją....sama nie wiem kiedy, dawno. I odkąd pamiętam próbowałam różnych technik, aby osiągnąć orgazm, jednak w żadnej technice nie potrafię go osiągnąć, jak tylko wzięciem zwiniętego ręcznika, czy poduszki między nogi i rytmicznego ruszania się na nim leżąc. Jest mi przyjemnie, nawet bardzo, ale nie wiem czy to orgazm, chyba tak, ale nie jest on bardzo mocny, a trwa to wszystko max 2 min. Próbowałam pod prysznicem, ale w pewnym momencie nie jestem już wstanie wytrzymać tego uczucia i odpuszczam. Drażnienie ręką również nie daje efektów... strasznie mnie to denerwuje, bo nie wiem, czy ze mną jest coś nie tak? Myślałam zatem o kupieniu wibratora do stymulacji łechtaczki lub punktu g, ale nie wiem, czy to coś da, ani nie wiem jaki wybrać, gdyż ofert na rynku jest mnóstwo. Może mi coś doradzicie w sprawach sprawdzonych wibratorów, lub może macie jakiś pomysł, co jest powodem problemów z masturbacją? Dodam, że nie jestem dziewicą.