Gość: selavi
IP: *.static.chello.pl
21.10.11, 11:29
Witam i mam pytanie czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją. Od paru miesięcy spotykam się z mężczyzną. Oboje jesteśmy po 30-tce. Wszystko jest w porządku, ale zastanawia mnie jego nietypowa nieśmiałość/blokada w pewnych kwestiach. Jeśli chodzi o seks nie ma u niego skrępowania, jest otwarty, pomysłowy, umie powiedzieć wprost czego oczekuje itd. Natomiast występuje u niego dziwna blokada jeśli chodzi o tzw. czułe gesty: przytulanie, chwytanie za rękę, obejmowanie. Często widzę, że chce to zrobić, ale nie wie jak, albo wstydzi się własnych ruchów. To nie jest tak, że nie chce, ale wyraźnie widać u niego skrępowanie. Podobnie jest w wyrażaniu uczuć. Gubi się, plącze, nie wie jak powiedzieć. Widać, że chce, ale jakoś nie może pewnych rzeczy wydukać. Na razie nie poruszałam tego tematu bo obawiam się, że tym bardziej on się zamknie lub zniechęci. Zastanawia mnie tylko jak to możliwe, że dorosły, otwarty, towarzyski i bezpośredni (naprawdę nad wyraz) w codziennych sytuacjach człowiek, nieskrępowany w seksie, może być tak zablokowany jeśli chodzi o objęcie własnej dziewczyny. Pani Ewo, jakie jest Pani zdanie na ten temat?