Gość: agłaja
IP: *.metrolink.pl
08.12.11, 19:14
Erotycznie i romantycznie podobają mi się mężczyźni ociekający testosteronem, zarówno jeśli chodzi o wygląd jak i charakter...typowi samce alfa. Niestety taki mężczyzna nie nadaje się do związku. Najczęściej ma problemy z wiernością i przerostem ego. Wiem, że dużo bardziej godni uwagi i zaufania są grzeczni, spokojni chłopcy. Co z tego kiedy nie czuję przy nich żadnej iskry, zero chemii, nic nie zaskakuje? Nie mówię już nawet o związku, ale pójście z takim do łóżka oznaczałoby zmuszanie się. Co robić? Czy jestem przypadkiem beznadziejnym?