Dodaj do ulubionych

pornografia

21.05.12, 15:56
Wiem, temat był wałkowany wielokrotnie. Przeszukałam forum, przeczytałam to, co znalazłam. Ale jeśli ktoś ma cierpliwość, to chce poznać jego opinię.

Szukając w internecie (pomijając portale, artykuły, itp. ogólnikowo określone jako katolickie, bo uważam, że postawy te są dalekie od rzeczywistości, czasami wręcz jej przeczą) natrafiam wciąż na opinie, że mężczyznom nigdy dość, że to normalne, że jeśli nie rzutuje to na sferę intymną, nie prowadzi do niezdrowych i krzywdzących sytuacji, to ok. Nie ma problemu i nie ma się czym przejmować.

No to wyjaśniono mi, co powinnam myśleć. Problem w tym, że moje uczucia za nic mają te wszystkie wyjaśnienia, że czuję, jak moje poczucie własnej wartości poszybowało w dół, że wiele rzeczy, codziennych czynności przestało mnie cieszyć, że zaczynam się wycofywać, zamykać a moje ciało informuje mnie, że zjeżdżam po równi pochyłej (wciąż przyspieszone tętno, spadek wagi i ta niechęć do wielu codziennych spraw, o której już pisałam). Wierzę, że skoro eksperci piszą, że to nic złego, to mają ku temu podstawy, ale nie mogę przeczyć własnym uczuciom.

Jest proste rozwiązanie, porozmawiać o tym, porozmawiałam. Odpowiedź prosta, rzadko i tylko seks w wykonaniu dwóch pań, no bo on lubi kobiety, hetero nie, bo on nie ma takich potrzeb, bo to co nas łączy wystarcza mu w zupełności. A więc takie tylko filmiki i takie zdjęcia, ślicznych kobiet, pięknych pełnych biustów i innych szczegółów, zdjęcia niemal artystyczne, niektóre poprawione, bo nikt nie ma skóry tak idealnej, bez jednej zmarszczki czy włoska.

Rozmowa nie pomogła. Chciałabym uwierzyć, że nie mam racji, chciałabym poczuć, że nie mam racji i wyrzucić to z mojej głowy. Nie mam pomysłu - jak?

Żeby uprzedzić niektóre z pytań, dodaję, że w sferze intymnej jest zadbaną przez mojego mężczyznę, że jego dotyk przynosi mi ulgę i znosi w obecnej sytuacji napięcia, na jakiś czas, na krótko objawy znikają, ale niestety wracają.
Obserwuj wątek
    • Gość: yes haha Re: pornografia IP: *.toya.net.pl 24.05.12, 20:13
      żyjemy w czasach, w których kobieta nie potrzebuje już faceta, żeby sobie dać radę w życiu. więc jak ci facet nie odpowiada to po prostu kop w tyłek, to takie proste :) Po co utrudniać sobie życie i być na siłę z kimś kogo nie akceptujemy, czyje zachowania nas wkurzają?
      • wykolejeniec Re: pornografia 24.05.12, 21:23
        pornografia to wytwór diabła. każdy kto z tego korzysta usmaży się w piekle
        • labadine Re: pornografia 25.05.12, 07:25
          Porno to wylacznie iluzja i nic wiecej......a na rozwazania szkoda czasu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka