21.07.04, 21:24
O moim problemie pisałam juz wcześniej.. jakiś czas temu.. chodziło o dziwne
odczucie..jakby parcie na pęcherz w trakcie stosunku.. wrazenie to znikneło
zaczęłam też odczuwac większa przyjemność ze zbliżenia z partnerem..jednak
pojawiło sie odczucie...jakby chęć oddania moczu. Jednak wrażenie to nie jest
przyjemne..raczej drażniące. Czy coś źle robię a może to mninie.. czy nadal
czekac i próbować.. a może to normalne.. może tak ma być..
Obserwuj wątek
    • justaa Re: ... ??? 22.07.04, 00:01
      hmm ja rownierz mam podobne dolegliwosci ale naszcęsci zadko i zauwazylam ze mam je w chwili gdy mam jakigos stresa np.zaraz mogą wrócic rodzice,i mysle ze moze w twoim przypadku jest to przez napięcie i niekompletne rozlużnienie.Sprobojcie innej pozycji ...powodzenia...
    • sylwiusia101 Re: ... ??? 22.07.04, 15:53
      Ja też tak mam i przed każdym stosunkiem musze się wysiusiać by nie odczuwać
      tego nieprzyjemnego a czasem wręcz bolesnego parcia na pęcheż.
      • jezynka2 Re: ... ??? 22.07.04, 16:45
        Skoro odczuwacie ból.. to czy jednocześnie możliwe jest osiągnięcie
        przyjemności? Ja nie potrafie wtedy myślec o niczym jak tylko o tym, że BOLI..
        • darthwojtex Re: ... ??? 02.08.04, 02:30
          Nom, ja zawsze przed stosunkiem sie ide wysikac, bo podczas stosunku czasem
          chce sie bardziej i to glupio tak przerywac ;]. Z tgo co wiem, parcie na
          pecherz jest spowodowane pobudzaniem punktu G, wiec jest to dosc normalne. Po
          prostu przed stosunkiem wyproznij pecherz, a potem juz tylko pozwol by cie
          pobudzal twoj meczyzna ;]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka