Dodaj do ulubionych

Panowie,please!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 22:29
Prośba! Myjcie się! Zapach lekko spoconego pod pachami mężczyzny jest
cudowny,jednak zapach stęchniętego,podgotowanego członka odpychający.
Wyobraźcie sobie kochani mężczyźni ...nachyla sie taka dziewczyna w dobrych
zamiarach nad Waszym przyrodzeniem a tu ono śmierdzi i smakuje
jak...ok,daruję sobie. Ta asertywna powie - idź się umyć, wstydliwa wycofa
się ku zaskoczeniu partnera lub dokończy z niesmakiem. Wspomnienie
pozostanie...

Pupa...Być może nam kobietom pomaga budowa anatomiczna i przy okazji mycia
cipki myjemy też pupę.Wam czasami wydaje się że wystarczy Wacka wrzucić do
umywalki i gotowe. Jejku, nie raz było mi głupio kiedy powaniało nie fajnie
po odchyleniu kołdry.Panika- a nóż pomyśli że to mój zadek tak
daje...Czytałam,że faceci mają przytepiony węch, ale aż tak?

Problemy ginekologiczne kobiet - ptaszek contra cipka... nie raz i
niejednemu partnerowi z wypiekami na twarzy (wstyd! głupio!) naopowiadałam
się o tych bakteryjkach co się nie lubią i o cipce walczącej dzielnie lecz
często przegrywajacej pod naporem wojsk z wrogiego obozu. Panowie! Nasze
cipki są takie delikatne - gdy zaserwujecie nam lepkiego, obsiusianego
ptaszka to potem pieką, bolą a cytologia spada do dwójki. Nie tylko nasza
cipka narażona jest na infekcje, w pompowane brudy idą sobie z plemniczkami w
górę.

Osobiście mam opory przed tym, aby ktoś miał nos i język na wysokości mojej
cipki.Może to konsekwencja moich doswiadczeń -boję się, ktoś będzie się mnie
brzydził,a nie powie mi ze mu nie odpowiada mój zapach i smak.
Obserwuj wątek
    • Gość: Burrak Re: Panowie,please! IP: *.acn.waw.pl 13.08.04, 02:05
      Chyba powinnaś zmienić faceta buhahahahahahaha :-D
      • wcalenietakimaly Re: Panowie,please! 13.08.04, 03:48
        ulencja,
        niech kazdy zacznie od siebie. Jesli masz opory to pewno czujesz ze jestes
        niedomyta. Ja tak mysle ze procent cuchnacych jest podobny miedzy plciami.
        Wiec apel tylko do mezczyzn jest nietaktem.
    • Gość: olencja Re: Panowie,please! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 10:37
      Czy jestem brudaskiem i lekceważę facetów wchodząc im do łóżka waniając rybką?
      Nie mam sobie nic do zarzucenia. Ok. Przeginam w drugą stronę.Jestem niestety
      mało spontaniczna bo rano przed muszę umyć zęby, i najlepiej wziąć
      prysznic.Tłumaczę wprost ze jestem "makrelka" i biegnę się odświeżyć. Gdyby nie
      było odpowiednich płynów do higieny int. to pewnie działabym destrukcyjnie - po
      prostu wyjałowiłabym się (zniszczyła swoją naturalną florę bakteryjną) przez
      wielokrotne i aż przesadne podmywanie. Wyznaje zasadę: Nie rób bliźniemu co
      Tobie niemiłe.

      Nietakt? Mój post zawstydza? Gdybym pisała o kloszardach też by Was dotknęło?
      Śmiem twierdzić że nie - bo się z nimi nie utożsamiacie. Temat tabu? Ludzki.

      Dbam o siebie i własny komfort - jak mi coś waniaje mówię wprost, bo kiedyś ze
      wstydu traciłam na tym .Dla mnie nietaktem jest niedbałość o partnerkę i vice
      versea oczywiście. Parę razy słyszałam w pracy teksty typu że jakiejś capiło z
      paszczy i w ogóle rozkładała się. Jestem kobietą dlatego mój post dedykuję
      jednak Panom, tym którzy nie są świadomi, jak ważna jest higiena intymna. Można
      sobie zrobić dzień leniuszka ale wtedy nie brać się do rzeczy, nie pozwalać na
      seks oralny ochoczej kochance nieświadomej niczego bo fetorek będzie dla niej
      niemiłą niespodzianką i popsuje wszystko. Nie trzeba być chodzącym mydełkiem
      Fa, świeży zapach potu i wydzielinek jest powalająco seksowny.

      Myjcie się Panowie i Panie...
      • goraca28 Re: Panowie,please! 15.08.04, 16:29
        Popieram olencja.Panowie do wanien!!!!Też wstaję umyć szybciutko ząbki jeśli
        partner ma ochotę rano.Jeśli ja mam ochotę w południe muszę odświeżyć miejsca
        intymne oraz te bardziej podatne na pocenie(np.pachy).TO trwa chwilkę.Ale
        partner nie ma oporów,żeby mi podtykać nieumytego penisa.Fuj
    • Gość: orzełbiały Re: Panowie,please! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 18:04
      Ulencja, masz zupełną rację - ale ja nie wiem z kim ty chadzasz do łoża, każdy
      porządny człowiek myje się "tam" rano i wieczorem. Naucz swojego tej
      elementarnej dyscypliny, albo poszukaj porządniejszego.
      • Gość: olencja Re: Panowie,please! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 20:42
        Z normalnymi facetami orle biały! Z przykrością stwierdzam, że poznałam
        najbardziej mroczne tajemnice miejsc intymnych wszystkich moich kochanków.
        Szokujace? Wiem! Niewiarygone? Na pozór...Niedbałość o higienę może być
        sporadyczna w przypadku tej samej osoby - możesz tę osobę znać i sypiać z nią
        dwa lata, i może się zdarzyć tylko jedna "niesmaczna" noc, aby nozdrza
        pozostały uwrażliwione na zawsze. Takie doznania są zawsze zaskakujace...
        jak to - on, do tej pory taki pachnący, a tu taka mina...
        Nie wiem jak ująć sprawę, aby nikogo nie urazić - zapewniam, że ani czysta
        koszula, ani wykszatłcenie, ani status majątkowy, ani pochodzenie, i w drugą
        stronę- brak tych atrybutów nie dają pewności co do tego, czy danego dnia nasz
        kochanek "nie zapomni" się odświeżyć przed akcją. Bo o to chodzi Panowie-
        czasami wydaje Wam się, że skoro zrobiliscie to dwie godziny "przed" to jest
        ok. To, że kolacja przy świecach lub mecz się przedłużyły to szczegół. A że w
        trakcie wydaliliście pół wspomnianej kolacji lub wysiusialiscie dwie puszki
        piwa to jeszcze drobniejszy szczegół.

        Jejku, po co te wyjasnienia. Założę się że wiecie o czym mowa. A że niektórzy
        macie odruch obronny i odbijacie piłeczkę lub współczujecie mi partnera
        brudaska to normalne. Cieszę się,bo jestem przekonana że niejedna osoba przed
        wpadnięciem w ramiona partnerce/partnerowi będzie mieć w pamięci temat tego
        wątku.
        • Gość: olencja Re: Panowie,please! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 20:59
          Odeszłam na moment zrobic sobie kawę i wiecie co -przypomniał mi sie przypadek
          z gruntu odmienny. Chłopak zanim przystąpiliśmy do rzeczy wyjął z opakowania
          dwie gumy do żucia, jedną dla siebie drugą dla mnie. Pożuliśmy z dwie trzy
          minuty. Chłopak zaczął się rozbierać - ubranko w kosteczkę, przyklepane,
          skarpeteczki obok. Dalsze szczegóły sobie daruję. Jak wstaliśmy wygładził
          prześcieradło, odszedł z boku, sprawdził, czy poduszka nie wystaje spod
          kołdry, poprawił, przygładził. Co prawda facio przeżarty był zapachem mydła,
          ale już więcej nie miałam na niego ochoty ...Zrobiło mi się mdło z tej
          dokładności i akuratności.Wszystko, razem z jego sterylnoscią stworzyło
          mieszankę piorunujacą. Zatem widać nie można przeginac w żadną stronę...
          • krasnalkrasnal Re: Panowie,please! 02.12.04, 22:24
            Witam:)

            Jak już jedziemy z grubej rury:)to jeśli można prosze podać mi przepis na mycie
            <zawstydzony> PUPY <zawstydzony> Zaznaczam ze czynnikiem myjącym chcialbym zeby
            bylo mudło:)
            Prosze o dlokładne wskazówki gdyż ja po umyciu jej 3, 4 razy z rzędu po wytarciu
            i dotknieci palcem czuje ze apach nie jest OK :/

            Pozdrawiam!
    • sztr Re: Panowie,please! 03.12.04, 12:46
      moim zdaniem jesteś za moło krytyczna przy wyborze partnerów .
      Nie echodź do łóżka z brudasami
      • szept_ciszy Re: Panowie,please! 06.12.04, 23:59
        olencja ma racje... niestety, też to znam. ja się szoruje a mój partner no
        cóż... śmierdzi troche, nie wiem jak mu to powiedzieć :(
    • wizard_69 Panowie , naprawde pls... Panowie,please! 07.12.04, 04:33

      • szept_ciszy wizard_69- przykład dla mężczyzn :) 07.12.04, 11:12
        brawo! tak dalej!!! :) każdy powinien tak o siebie dbać.
      • switalka3 Re: Panowie , naprawde pls... Panowie,please! 10.01.05, 03:06
        wizard_69 napisał:

        >
        nie no, ten to przesadza :-))))
    • neustria Re: Panowie,please! 07.12.04, 15:00
      Ulencja, masz całkowitą rację. Ale co do niektórych panów to raczej nie trafi.
      Mój mężczyzna potrafił przez kilka dni chodzić w tej samej bieliznie, spodnie
      zmieniał tak rzadko że na niebieskich dżinsach porobiły się szare z brudu
      smugi. Antyperspirantu oczywiście nie używa i jak czasami podniesie rękę do
      góry z pod pachy wydobywa się cuchnący zapaszek zjełczałego potu. No i jeszcze
      nieumyty penis-skąd ja to znam. Raz, mimo nieciekawego zapachu członka,
      przełamałam się i zrobiłam mojemu lubemu loda. Potem usta i jamę ustną miałam
      popaloną od moczu i cholera wie jeszcze czego. Od tego czasu zaprzestałam
      miłości francuskiej. Tylko jak takiemu delikwentowi powiedzieć że jego higiena
      woła o pomstę do nieba? Żeby to był jeszcze jakiś burak, ale to inteligentny,
      wykształcony facet. Szkoda gadać.
      • switalka3 DO NARZEKAJACYCH KOBIET!!! 10.01.05, 03:05
        Proponuje dziewczyny zamiast tych apeli na forum pogadac ze swoimi starymi!!! :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka