Dodaj do ulubionych

Chory związek

24.11.21, 15:25
Witam
Wystawiam ten post tylko w celu uzyskania szczerych komentarzy i o takie właśnie proszę...
Sytuacja wygląd tak...
Kilka lat temu poznałem pewną dziewczynę ,która miała i z własnej głupoty ma nadal trudną sytuację...
Kobieta o której mowa ma dom, pracę, życie, spędzany czas ze swoimi "byłym" przy którym ciągle jest do nocy.
Jesteśmy od jakiegoś czasu w związku mi się nie podoba że moja kobieta spędza czas ze swoim"byłym" dlaczego..?
Ponieważ od początku mnie z nim zdradzała i okłamywała mówiąc że ich już nic nie łączy oprócz majątku,a okazało się że łączyło ich nadał łóżko. Prosiłem by zerwała z nim kontakt
Lecz Nigdy nie przestała do niego jeździć nawet jak o to prosiłem, Nie zrobiła nic żeby się z nim rozstać Ale kazała mi robić wszystko żebyśmy mogli być razem w mieście w którym mieszka . Sprzedałem wszystko co miałem mieszkanie, samochód.. by tylko być z nią i żeby przestała utrzymywać kontakt ze swoim"były" ale ona nie zamierzała zrobić cokolwiek o co prosiłem i ograniczyła mi kontakt ,utrudnia spotkania, przestała nawet chodzić zemną do łóżka ale nie spędza czasu sama odizolując się odemnie tylko spędza go z nim dzień w dzień. Nawet wiedząc że do niej jadę wolała być przy swoim "byłym"
Mnie blokuje, ogranicza kontakt, a sama zakłada kąta, portale na których obserwuje swojego"byłego"i utrzymuje z nim stale kontakt. Niczego nie zmieniła dalej ma z nim dom, życie, pracę i ciągle do niego jezdzi ,bo ma z nim dom tłumacząc się tym...
Mi oczywiście się to nie "podoba" delikatnie mówiąc, bo właśnie to co robi owa "moja kobieta" zniszczyło mnie całkowicie...
Schudłem z 10kg.
Mam setki nocy za sobą nie przespanych i bardzo cierpię mówiąc jej o wszystkim i nawet stawiając ultimatum że albo zrywa ona całkowicie kontakt z tym facetem albo z nim koniec to twierdzi że chcę być zemną Ale nadal nie zrobiła nie o co prosiłem... Ograniczyła zemną kontakt praktycznie do zera bo jestem" chujowy , wulgarny i jej nie szanuje ,o nim mówi zawsze w samych superlatywach a ja robię wszystko"chujowo " teraz praktycznie nie mamy kontaktu (czasem się odzywa) bo wolała nie zrywać z nim kontaktu ,a zemną widoczne. Widać, że" jej były"jest dla niej waznejszy .
Na dzień dzisiejszy sytuacji wygląd tak że nie mam gdzie mieszkać , jestem kątem u rodziców , nie mam pracy ,bo jestem wykończony tym co ona robi ,a ona dlalej jest przy nim i nie zmieniła nic a tym bardziej nie zrobiła nić o co prosiłem,ale dalej (chcę być zemną) i to ja ma robić... Normalne żyć, iść do pracy ...
Tylko to nie jest normalne co ona robi !
I to niby ja jestem popierdolony i chory...
Dla mnie to ona zniszczyła nasz związek tym że ciągle jest z innym a mnie ma w dupie bo jesteś wulgarny w jej kierunku...
Szczerze ?! Czytając ten post to kto jest popierdolony ?! Ja na pewno bo dalej z nią chcę być tylko że już nie w jej trójkącie a bez niego. Więc jeśli nie zerwie z nim kontakt to zostanie że swoim facetem przy którym ciągle jest.
Nie . odpowiada na komentarze , chcę tylko zobaczyć z komentarzy kto jest chory bo mi się wydalej że ona. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • obrotowy "dzieki Bogu - oboje" 24.11.21, 17:48
      olo81 napisał:
      , chcę tylko zobaczyć z komentarzy kto jest chory
      > bo mi się wydalej że ona. Pozdrawiam


      "dzieki Bogu - oboje" - jak w starym porzekadle.

      jezeli stawiasz warunki - dosc oczywiste i Panna ich nie spelnia - to znaczy, ze albo nie chce, albo nie potrafi.

      jezeli nie potrafi - no to ma lekko "nie tak "pod deklem.

      a jezeli potrafi, ale nie chce - to znaczy , ze gra z Toba w xujki...

      a Ty sie dajesz. i wtedy to ty masz lekko "nie tak" pod deklem - skoro nie potrafisz tej relacji zakonczyc.

    • falowod Re: Chory związek 20.12.21, 02:54
      Zebrajac o milosc u usoby ktora ci tej milosci nie chce dac, ponizasz sie jako czlowiek w jej oczach i tracisz na wartosci a tym samym na zainteresowaniu toba jako partnerem,
      Jedynym sposobemaby cos z tym zrobic jest po prostu usunac sie z jej zycia i nie inicjowac jakichkolwiek kontaktow ! Poczekac az odczuje pustke po tobie i zateskni wtedy umawiasz sie i bzykasz .Nic nie oferujac w zamianPo prostu kilka razy pod zrad ma przyjsc do ciebie na bzyk! Sama zmieni swoj stsounejk do ciebie po takim zachowaniu z twojej strony! .Jesli to nie nastapi w ciagu 3 miesiecy to skrewsl ja.To nie jest kobieta dla ciebie !Tego kwiatu zas pol swiatu , trzeba wiec szukac i przebierac:) Nie kazdy kwiatek pachnie tak samo :)
    • stasi1 Re: Chory związek 10.01.22, 10:08
      Skoro twierdzisz że jej były jest ważniejsze niż ty to znalazłeś sam dla siebie odpowiedź
    • pavardi Re: Chory związek 14.04.24, 17:19
      Brzmi jak agentka ktora i moje zycie probowala obrocic w peżynę w ciągu ostatnich 2 lat. Masa kłamstw tajemnic dziwnej aury ktora kompletnie nie pasuje do osoby ktora rzekomo ona jest. Byc moze jesfem twoim nastepca? Jesli to ta sama dziewczyna o imieniu A to heh brachu... to po prostu czysta psychopatka podrecznikowa wrecz :) gonic siekiera
      • osobnikiosobniczka Re: Chory związek 15.04.24, 08:05
        Niestety imie jej zaczyna się z drugą litera alfabetu.... Czyli mamy pewność, że są już takie istoty dwie na tej planecie ,a świta na pewno ukrywa ich wiele więcej... P.S.Suka sama się goni

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka