tuli_pan
09.05.02, 07:36
to bylo tak: moj pierwszy raz- klapa,nie stanal bo sie wystraszyl(albo ja),
drugi raz z inna partnerka- to samo, bo sie stresowalem ze jesli nie wyszedl
moj pierwszy raz to druga proba moze byc taka sama i stresowalem, stresowalem
sie az nie wyszlo, taka sytuacja powtarzala sie przez kilka lat wiele, wiele
razy. A ze lubie to forum to trafilem na jakis post goscia ktory ma podobne
problemy z erekcja jak ja a ktos mu wsponial aby pomogl sobie viagra. Ja sobie
mysle, moze sprobowac? nie umre od tego, wiec kupilem 1 tableteczke i zgodnie z
instrukcjami jednego goscia podzielilem ja na kilka malych czesci. Aha, no to
trzebe by to wyprobaowac, akurat zbieglo sie z tym ze jedna dziewczyna
zaprosila mnie na kolacje do siebie, wszystko gra jak trzeba(oprocz mojego
malego) i przeszlismy do najprzyjemniejszej czesci wieczoru, ja jak zwykle
zestresowany i z wyrazem strach w oczach mysle sobie czy pomoze mi ta viagra
(wczesniej, wyczuwajac dalsze etapy spotkania zazylem jedna czesc w toalecie
pod koniec kolacji), my juz nadzy w lozku, dziewczyna podjarana, ja patrze na
mojego malego i szok: moja GIWERA stoi na bacznosc jak w piekny majowy poranek,
mysle sobie : to naprawde dziala, wystarczyla mi 1/6 z tabletki 100mg aby
kochac sie bez przerwy 4h(tzn. przerwy byly bo moja partnerka musiala
odpoczywac) ale moj maly stal w gotowosci przez dobre 4h,a gdy ona sie
dowiedziala ze to tak naprawde moj pierwszy raz to sie zaczela smiac i
powiedziala: nie wstawiaj mi tu kitu. Erekcje mialem jeszcze gdy wychodzilem od
niej, gdy wstalem rano i jechalem do pracy, wiec gdyby nie to ze ona padala z
wyczerpania to pewnie kochalbym sie z 10h. Zaraz przeczytam tutaj posty madrych
ktorzy pisza ze musialem sobie pomagac chemia,itp. ale jesli ma ktos taki
problem, to niech sie nie zastanawia i sprobuje. Warto, moze i sa jakies
cwiczenia rozluzniajacei ziolka ale po co sie z tym meczyc, jesli problem ma
podloze psychiczne to najlepszym sposobem pokonania tego jest wlasnie ta
niebieska pastylka. Potem mialem kilka partnerek i z kazda sprobowalem na
poczatku z viagra,kazda byla zdziwiona ze tak dlugo moge, teraz juz nie uzywam
(mam stala partnerke), bo przelamalem juz dawno ta blokade w sobie, ktora nie
pozwalala mi wczesniej na pelny wzwod