Gość: hh IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.01, 12:23 u nasady żołędzia mam linię krostek.z innych opinie wiem że nie tylko ja mam ten problem.jednak dalej mam wątpliwości.czy może mi ktoś doradzić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: nr15 Re: krostki u nasady żołędzia IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 03.09.01, 17:43 No właśnie. Widziałem już pytania o to ale odpowiedzi na to jeszcze nie spotkałem i też chciałbym wiedzieć ????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dj Re: krostki u nasady żołędzia IP: *.starosielce.sdi.tpnet.pl 07.09.01, 01:34 tez chetnie bym sie dowiedzial o co chodzi... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: traffic Re: krostki u nasady żołędzia IP: *.g1.com.pl 07.09.01, 22:20 też bym chciał wiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spec Re: krostki u nasady żołędzia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.01, 23:40 Też to mam. Byłem z tym u dermatologa i było dużo śmiechu, gdy lekarka mi wyjaśniła, że to żadne krostki tylko gruczoły. Służą chyba do tego, by żołądź nie zaschła na kamień. Jedni mają mniejsze, a inni większe. Okazuje się, że kobiety tego wogle nie widzą i moja dziewczyna do dziś nie wie z czym ja do lekarza poszedłem. Jeśli to nie szczypie, nie swędzi i nie ropieje, to nie ma żadnego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś