shosanna.dreyfus
04.10.11, 17:01
witajcie,
nie mam do kogo się zwrócić z pytaniami, więc proszę Was o pomoc. W piątek zgłosiłam się do szpitala z plamieniem, wcześniej źle się czułam, niestety, okazało się, że serduszko przestało bić. Do poniedziałku czekałam, aż organizm sam się oczyści, ale nie udało się i wczoraj miałam zabieg.
Dziś boli mnie brzuch, nie mocno, ale odczuwam cały czas dyskomfort i czasem pieczenie w okolicach prawego jajnika, czy to normalne?
Jakie badania powinnam zrobić?
Czy powinnam brać jakieś leki (sporo krwawiłam przez ostatnie dni)?
Dziecko prawdopodobnie było chore, ale ponieważ było małe (połowa dziewiątego tygodnia, dzidziuś chyba umarł kilka dni wcześniej), nikt nie podjął się stwierdzenia, co się stało. Już w trakcie trwania ciąży stwierdzono u mnie bakterie coli w pochwie, czy mogły mieć one wpływ na zdrowie dziecka?
Nie wiem, co robić, żeby się ustrzec przed ponownym poronieniem, proszę Was o radę.
Przepraszam, że piszę "surowo", ale wciąż jeszcze sobie z tym nie radzę i nie mam siły pisać o emocjach.