kasiulek11
02.12.04, 10:27
Dziewczyny! O miesiaca jestem z Wami i dziele swoj bol. Bywam rowniez na
forum poronienia, bo niestety jestem do tego uprawniona gdyz ten problem tez
przezywalam.Od jakiegos czasu moj maz bardzo sie denerwuje i wrecz zabrania
mi zagladania do Was. A wszystko to za sprawa moich emocji. Poczatkowo
opieralam sie, buntowalam, ze to zamach na moja autonomie itd.
Niestety on ma racje! Zdalam sobie z tego sprawe! Czytam Wasze posty, placze
przy komputerze, rozmyslam, potem latam jak w amoku robic po raz kolejny te
same badania i znowu siedze, czytam i placze.
Mam ogromne problemy emocjonalne i zdalam sobie z tego sprawe a to chyba
pierwszy krok by temu zaradzic.
Musze odpoczac. Nie wiem czy uda mi sie tu nie zagladac, bo to
wciaga.Dochodzi do tego ze te same posty czytam po kilka razy.
Na koniec chce dodac ze to forum to wspaniala rzecz,mozna sie wiecej
dowiedziec i w ogole jestescie kochane, ale ja jestem za slaba by tu byc.
Nie wiem czy przeczytam jakas odpowiedz na moj post, ale jestem z Wami. Moze
za jakis czas tu wroce.
Trzymajcie sie! Wierze ze spotkamy sie na forum ciaza, a tam zawsze swieci
slonce! Pa! K.