pisałam wcześniej z prośbą o rozmiary płodu dla Ani....
Wiecie co? to forum jest dla mnie w pewien sposób magiczne....
pamiętam jak znalazłam to forum i byłam zagubiona a tu odnalazłam trochę
spokoju i ciepłych duszyczek.... zazwyczaj niewiele piszę a raczej więcej
czytam... taka już jestem

kiedyś pisałam o HSC, o swoich problemach i
jakiś czas później napisała do mnie własnie Ania

ona tak jak ja bardzo
rzadko pisze ale jest stałą czytelniczką

kilka dni temu dowiedziała się
że jest w ciąży, ale od początku ma plamienia i nie wyglada to najlepiej, od
wczoraj jest w szpitalu.... trochę smutna ale z nadzieją w głosie....
tak bardzo chciałabym ulżyć jej jakoś, sprawić żeby się nie martwiła,
powiedziec że wszytsko będzie dobrze....
dziś rozmawiałyśmy i smiałyśmy się, min. z tego, że nasza wiedza medyczna
jest po części dla nas przekleństwem

ze wiemy za dużo, że jesteśmy zbyt
świadome
piszę tak trochę chaotycznie ale tak na prawdę chciałam tylko poprosić z
całego serca żebyście trzymały za nią kciuki
Magiczne forum.... nie sądziłam, że odnalezienie go wniesie w moje życie tyle
pozytywnych emocji ....
pozdrawiam cieplutko
Meg