Co robić?

09.01.07, 17:54
w czwartek poroniłam samoistnie (z USG puste jajo). W sobote byłam w
szpitalu. Macica prawie czysta była, tylko jakaś błonka na macicy. Lekarz dał
zalecenie - kontrola za 4 dni moze sama się tego pozbęde, szkoda było by
robić zabieg. Dziś byłam na USG i nadal widać tę błone (widać jej się nie
pozbyłam), a mój lekarz prowadzący powiedział ze wizyta za 2 tyg. Skoro mnie
podbrzusze nie boli i nie krwawie to nic złego się nie dzieje.Czy aby napewno
tak może być czy przeszdazm. Nie mam ochoty na zabieg , ale jeśli jest
konieczny. Czy naprawde On miał racje? Nic nie robić. Dodam ze krwawie
maleńko, prawie wcale a poroniłam zaledwie 4 dni temu. Poza psychiką czuje
się super. Zero bólu fizycznego. Co robić?
    • jutka_25 Re: Co robić? 09.01.07, 18:13
      Bardzo mi przykro że i ty tu dołączyłaś...
      Skoro ta blonka cię niepokoi a nie chcesz czekać 2 tyg na kolejną wizytę to
      może udaj się do innego lekarza w takich sytuacjach najlepiej jest skonsultować
      się z dwoma lekarzami, pozdrawiam i powodzenia...
      • beabo1 Re: Co robić? 09.01.07, 18:38
        Dziękuje jutka_25. Tak zrobie.
        • agulka1001 Re: Co robić? 09.01.07, 22:34
          skoro czujesz sie dobrze, nie ma krwawienia i bolu,to lepiej sie obyc bez
          zabiegu!a dostalas antybiotyki,zeby ochronic sie przed ewentualnym zapaleniem?
          pozdrowienia beabo1...przykro mi,jak widze nowe osoby na tym forum...ja to juz
          stala bywalczyni,nie wiem,kiedy mi zlecialo te pol roku...
          • beabo1 Re: Co robić? 10.01.07, 21:55
            Nie mam bóli i nędzne krwawienia, ale świadomośc ze coś tam jeszcze zostało
            troche mnie męczy . Mam nadzieje ze samo wyleci ... ale zawsze jest ale.
            Dostałam antybiotyk Doxycyclinum i mam brać raz dziennie. Boje się ze jak coś
            zostanie to konsekwencje znowu poniose ja, a tak bardzo chce mnieć jeszcze
            dziecko podobnie jak każda z nas/Was bedąca na tym smutnym forum. Jest mi żle
            że Wy tu jesteście i ja do Was dołączyłam ale wierze, ze będzie lepiej.Że jutro
            będzie lepsze i do nas też uśmiechnie się szczęście.Czego Nam wszystkim zycze.
            Tylko ta obawa teraz. Sama juz nie wiem. Pozdrawiam Was cieplutko
Inne wątki na temat:
Pełna wersja