beabo1
09.01.07, 17:54
w czwartek poroniłam samoistnie (z USG puste jajo). W sobote byłam w
szpitalu. Macica prawie czysta była, tylko jakaś błonka na macicy. Lekarz dał
zalecenie - kontrola za 4 dni moze sama się tego pozbęde, szkoda było by
robić zabieg. Dziś byłam na USG i nadal widać tę błone (widać jej się nie
pozbyłam), a mój lekarz prowadzący powiedział ze wizyta za 2 tyg. Skoro mnie
podbrzusze nie boli i nie krwawie to nic złego się nie dzieje.Czy aby napewno
tak może być czy przeszdazm. Nie mam ochoty na zabieg , ale jeśli jest
konieczny. Czy naprawde On miał racje? Nic nie robić. Dodam ze krwawie
maleńko, prawie wcale a poroniłam zaledwie 4 dni temu. Poza psychiką czuje
się super. Zero bólu fizycznego. Co robić?