Dopóki nie doświadczyłam tego sama, nie miałam pojęcia, że takie
rzeczy się zdarzają. 10 tc, puste jajo płodowe, wielka czarna
dziura, wysoka beta, objawy ciąży, żadnych plamień... Długo nie
mogłam się zebrać do szpitala, ale im dłużej czekałam, tym było
gorzej psychicznie. Teraz jestem po (zabieg 13 w piątek, pomyślałam,
że może odwrócę złą passę ?) Zastraszające jest to, że tak dużo osób
to spotyka; w niedługim czasie dowiedziałam się o dwóch takich
tragediach wśród znajomych mi osób

Pozdrawiam