beatamc
19.08.10, 04:35
TYdzien temu poszlam do dentysty z lekko bolacym zebem. Nie chcialam zeby
robil mi ponownie przeswietlenie. Mialam robione 2-3 miesiace temu. On
stwierdzil, zebym wrocila , jak sie zdecyduje na nie. Jak to obejsc? On mi juz
zrobil w ciagu pol roku ok 10 przeswietlen, a ja juz mam tego dosc. Sklamalam,
ze jestem w ciazy, on na to , ze zaloza mi podwojna ochrone. To juz kolejny
dentysta w Stanach, z ktorego jestesmy bardzo nie zadowoleni. Poprzednia
zmienilam, bo miala syf w gabinecie (uzywala nieumytych narzedzi po
poprzednich pacjentach), ten trzaska przeswietleniami, jest wyjatkowo chamski
dla peronelu i klientow, spilowuje zeby, zeby moc pozniej kanalowo
leczyc.....juz teraz wiem dlaczego dentysci najczesciej popelniaja samobojstwo.
Chcialabym pojsc do kogos innego (mam namiar, ktory o ironio dala mi
higienistka obecnego dentysty. Wyglada, jakby tez nie darzyla go sympatia),
ale naprawde nie chce juz x-ray. W jaki sposob moge i czy wogole, wyciagnac
przeswietlenia od obecnego dentysty. Musze to zrobic jutro, bo zab nie chce
sie odczepic ;) Czy on mi je da , jak go poprosze, czy kupic gana?