23.05.11, 16:28
Od kilku lat zastanawiamy sie czy zainstalowac dla dzieci basen w ogrodku. Gdybysmy mieszkali na Florydzie czy w Arizonie nie byloby sie nad czym zastanawiac ale Illinois nie ma "basenowego klimatu". Maz stwierdzil, ze ma dosc tego zastanawiania i po rodzinnym glosowaniu (3:1) zapadla decyzja o kupnie. Oczywiscie zostalam przeglosowana. Basen ma zostac kupiony dzis albo jutro. Czy sa wsrod Was wlasciciele naziemnych basenow? Jesli tak to jakie widzicie za i przeciw. Najbardziej zalezy mi na opinii posiadaczy basenow.
Obserwuj wątek
    • edytkus Re: Basen 23.05.11, 17:07
      Ja tez mieszkam w miejscu gdize basen jest otwarty raptem trzy m-ce w roku. Ale gdybym miala gdzie go postawic (w sensownych rozmiarach a nie jakies piec stop kwadratowych) to nie zwlekalabym z kupnem. IMO warto miec gdy upal przycisnie, gdy dzieci latem sa w domu.
    • lilazw Re: Basen 23.05.11, 18:25
      Maz chcial kupic 21' x 54' wiec raczej spory ale im wiecej czytam tym bardziej jestem przekonana, ze to nie jest dobry pomysl.
      "The person who owns the property where the pool is located can and likely will be considered liable for any injuries or deaths that occur in the pool, no matter what the circumstances of the swimming pool accidents. This includes drunken swimmers, small children, adults who cannot swim, those who sneak into the pool without your permission, trespassers, and many other types of pool accidents. "

      Ktos moze wejsc sobie do mnie bez pozwolenia, zrobic sobie krzywde i ja mam byc za to odpowiedzialna ?!!!!Totalna glupota :(
    • marekatlanta71 Re: Basen 23.05.11, 19:34
      Jako posiadacz basenu "podziemnego" poczułem się w obowiązku wypowiedzieć :)

      Basen "naziemny" to strata czasu i pieniędzy. Dwa najważniejsze powody to brak grzałki i konieczność używania olbrzymich ilości chemii (chlor, brom). W klimacie Illinois jak wlejesz wodę w maju, to pewnie pod koniec września będzie wystarczająco ciepła żeby dało się wejść. Nawet w upalnym klimacie Florydy trzeba mieć grzałkę (ale w Arizonie podobno jest odwrotnie - w basenie montuje się rury chłodzące żeby woda się nie zagotowała). A chemia dlatego że basen nie będzie pod dachem/siatką (na FL to podstawa, bo by człowieka komary i inne robale zjadły), w związku z czym będziesz miała w nim wszystko - od liści, poprzez żaby do kup ptasich. I żeby to wszystko nie zamieniło się w piękne, zielone (lub brzydsze, brązowe) algi, musisz lać sporo chloru i środków algobójczych, które dla zdrowia nie są takie obojętne. Moim zdaniem szkoda czasu i pieniędzy. Ale jak już musisz, to kup jak największy, z porządną pompą i filtrem.
      • staua Re: Basen 23.05.11, 20:10
        Nie mam, ale dodam, ze nigdy nie zdecydowalabym sie na basen. Wole przestrzen do biegania, ogrody itp.
        Sasiedzi mieli basen naziemny (w MA) - byl wlasnie takim bajorkiem glonowym, jakie opisal Marek. Inni sasiedzi mieli "podziemny" basen i uzwali go regularnie, ten byl w porzadku, chociaz zajmowal im duzo miejsca.
        Nie wiem tez, jakie sa koszty (powiedzmy, roczne) posiadania basenu. To pewnie sprawdzilas.
        • marekatlanta71 Re: Basen 23.05.11, 20:35
          Mi podziemny basen zjada jakieś $30 miesięcznie w prądzie, $30 w chemii (stosuję rozwiązanie z jonami srebra, które jest dość drogie, ale przynajmniej nie śmierdzi) i godzinę tygodniowo na posprzątanie, wyczyszczenie filtrów itp. Więc takie kosztowne to nie jest. Ale jak np. w zimie trzeba grzać, to dochodzi do tego $70-$80 na gaz.
          • zyta2003 Re: Basen 23.05.11, 22:16
            Bardzo dobrze tez jest miec przyjaciol z ladnym basenem. Mialam kiedys takich z pieknym basenem w ksztalcie nerki, domkiem przybasenowym, z kryta pergola do biesiadowania.... Cudownie, dla gosci. Przez pierwsze lata ciagle pilnowali , zeby dzieci same nie byly na basenie. Pozniej zaczeli przychodzic koledzy i kolezanki. Kiedys jedno pchniete pozlizgnelo sie troszke grozniej, bo wchodzilo sie do wody po spadku, i byla afera. Potem byly ciagle dyskusje, czy moga przyjsc koledzy, naogol nie mogli, bo rodzice bali sie juz nawet na moment zostawic chlopakow samych, a co dopiero kiedy obydwoje pracowali.
            Ale ja lubie wybrzydzac, naogol przeciez nic sie nie dzieje i nie kazdy musi miec lek, ze cos sie stanie.
        • grace75 Re: Basen 31.01.17, 20:55
          Baseny poliestrowe do wbudowania w ogrodzie są naprawdę dobre, warto od razu zainwestować w zadaszenie, które będzie je chronić przed deszczem i zanieczyszczeniem. Polecam zestawy od poolsfactory, są warte swojej ceny.
    • lilazw Re: Basen 25.05.11, 23:23
      Pogodzilam sie juz z mysla, ze w moim ogodku pojawi sie basen a tu okazuje sie, ze nic z tego nie bedzie. Idiotyzmy tego kraju nie maja granic! Dzialke mamy ogrodzona 3.5 ft. plotem ale okazalo sie, ze musi miec przynajmiej 4 ft zeby bylo "up to code". Zadzwonilam wiec po goscia zeby przyszedl wycenic postawienie nowego plotu no i zaczela sie jazda. Pomyslalam, ze skoro juz mamy wymieniac plot to chcialabym zrobic "privacy fence" zeby swobodnie sie czuc w basenie. Okazuje sie, ze nie moge poniewaz mam narozny dom wiec od strony chodnika nie moge miec "privacy fence". Moge sie odgrodzic od sasiadow ale nie od ulicy!!! Malo tego zeby byc "up to code" musze zamontowac samozamykajaca sie bramke z zamkiem na wysoksci min. 4.5 ft. ale plot moze miec tylko wysokosc 4 ft. Glupota ludzka jest po prostu powalajaca :(
      • edytkus Re: Basen 26.05.11, 00:54
        lilazw napisała:

        > Glupota ludzka
        > jest po prostu powalajaca :(

        Jestem pewna ze te wymogi maja calkiem sensowne uzasadnienie. Do konca tygodnia mam miec dostarczone nowe ogrodzenie i tez musialam wziac pod uwage przepisy, ktore byly dla mnie niezrozumiale, ale pan od wymierzania na wszystko mial wyjasnienie. Nawet dlaczego nie moge plotu ladniejsza gladka strona miec odwroconego do wewnatrz podworka - otoz potrzebuje poprzeczna belke w razie uciekania przed pozarem. Watpie zebym dala rade sie na nia wspiac, troche wysoko bedzie, ale dobrze ze ktos o takiej opcji pomyslal ;)
    • majenkir Re: Basen 03.06.11, 00:04
      Dla mnie taki naziemny to zwykla balia nie basen ;). Lepiej sobie poszukaj jakichs milych sasiadow z prawdziwym basenem :).
      • lilazw Re: Basen 03.06.11, 18:01
        Basen juz kupiony. Teraz walczymy z miastem. Jak dobrze pojdzie to na zime zalozymy ;) wrrrr....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka