Dodaj do ulubionych

Najpiekniejsze zakatki

13.07.04, 21:55
Mysle, ze fajnie byloby podzielic sie informacjami na temat ciekawych miejsc
w roznych stanach (mysle ze rozsiani jestesmy wszeeeeeeedzie , jak Stany
dlugie i szerokie).Ja sama wybieram sie za kilkanascie dni na Floryde i
chetnie dowiedzialabym sie o fajnych miejscach wartych zahaczenia i
niekoniecznie opisanych w przewodnikach.Co sadzicie o tym pomysle ?Ja w North
Carolina moge polecic okolice Wilmington (wybrzeze), gdzie krecone sa sceny
do filmow , piekne nabrzeze i bedac w okolicach warto tam zajrzec.Polecam!
Obserwuj wątek
    • basienkanj1 Re: Najpiekniejsze zakatki 13.07.04, 23:41
      Ja uwielbiam Minnewaska State Park w NY chociaz nie jestem zwolenniczka
      stanowych parkow to jednak ten jest naprawde warty zobaczenia. Lubie tez teren
      w moim stanie NJ - Seven Lakes. Tak osobiscie to wole jezioro niz ocean wiec
      uwielbiam tam jezdzic.
      A swoja droga to ciagle szukam nowych miejsc. Chce pojechac teraz z grupa
      znajomych gdzies upstate w NY w okolice gor Catskills. Moze znacie jakis fajny
      ciekawy osrodek w tych okolicach?
      • jot-23 Re: Najpiekniejsze zakatki 14.07.04, 00:05
        basienkanj1 napisała:

        > Ja uwielbiam Minnewaska State Park w NY chociaz nie jestem zwolenniczka
        > stanowych parkow to jednak ten jest naprawde warty zobaczenia. Lubie tez
        teren
        > w moim stanie NJ - Seven Lakes. Tak osobiscie to wole jezioro niz ocean wiec
        > uwielbiam tam jezdzic.

        Harriman State Park (wow! a state park ktorych nie lubisz) , z jakiegos powodu
        przez polakow zwany "seven lakes" znajduje sie w stanie nowy jork.

        no wlasnie, podalas dwie atrakcje, oba state parks, przy czym zaznaczylas ze
        ich nie lubisz...(a nawet nie wiesz gdzie sie znajduja!)...jak to jest?
    • i-ka Re: Najpiekniejsze zakatki -Floryda 14.07.04, 01:01
      Ja uwielbiam stanowe parki i lasy: Ulubiony i warty zobaczenia na FL jest
      Everglades, polecam. A o wiecej miejsc napisze, gdy bedzie wiecej czasu:)
      www.nps.gov/ever/
    • mamaagnieszka Re: Najpiekniejsze zakatki 14.07.04, 16:41
      Ja na Florydzie uwielbiam St. Augustine. Pewnie to nie bardzo oryginalne, bo to
      jest znana atrakcja turystyczna, ale i tak warto sie tam przejechac.
      Mieszkalismy przez pare lat w Daytona Beach i teraz bardzo tesknie za tamtejsza
      plaza. Wpadlismy tam niedawno odwiedzic stare smieci i troche sie pozmienialo,
      ale "Ocean Deck"(swietny bar na plazy z muzyka reagge) dalej stoi. No i
      oczywiscie Key West, moze nawet nie samo miejsce, bo teraz w sezonie jest
      bardzo zatloczone, ale jazda z Miami, szczegolnie przy zachodzie slonca jest
      niepowtarzalna. Ech, tesknie za Floryda, zwlaszcza w pochmurne, szare dni w CT.
      Pozdrowienia!
      • marekatlanta71 Re: Najpiekniejsze zakatki 14.07.04, 17:16
        Nie masz za czym tesknic - w tej chwili Floryda wyglada podobnie - burze i
        deszcze. Normalne lato...
    • marekatlanta71 Re: Najpiekniejsze zakatki 14.07.04, 17:14
      Szczerze to Floryda jest przereklamowana. Jak jedziesz to mozesz zobaczyc St.
      Augustine (bo stare miasto), Kennedy Space Center (bo nie wypada nie byc), Ocean
      Drive (bo nie mozna nie zobaczyc), Key West (kot Hemingway'a), Evergaldes (senne
      krokodyle), Naples (piekne plaze), St. Petersburg (niesamowity most i muzeum
      Salvadora Dali) no i na koniec Pensacola ( po drodze wiele pieknych plaz a w
      samej Pensacoli super muzeum + Blue Angels). Aha - warto tez odbic do Orlando i
      spedzic 2 tygodnie "zwiedzajac" parki no i oczywiscie Ocean Drive. I juz masz
      Floryde w pigulce. A jakbys jechala przez Georgie, to daj znac...
      • marekatlanta71 Re: Najpiekniejsze zakatki 14.07.04, 17:22
        Aha - omijaj z daleka
        a) Daytona Beach (jedyna na swiecie plaza gdzie jest wiecej spalin niz powietrza
        a zeby dojsc do morza trzeba sie miedzy pojazdami przeciskac)

        b) St. Pete's Beach - srednia wieku 100 lat

        c) North Miami Beach - wiecej ropy naftowej niz wody. Trzeba sie potem na krotko
        obcinac i kupowac nowe kapielowki

        Generalnie plaze atlantyckie sa brudne i smierdzace. Ladne sa te od zatoki, ale
        tam znowu tlumy dziadkow. Przyjemne miejsca to Pensacola i Panama City - piekne
        plaze, mlodzi ludzie. Aha - jescze z uwag - Mosquito Bay nie jest tak nazwana
        dla zabawy - polecane DUZE ilosci srodkow przeciwkomarowych. Zreszta w tym roku
        srodek przeciwkomarowy jest rownie potrzebny jak woda do picia...
    • marekatlanta71 Gerogia ludzie, Georgia! 14.07.04, 17:28
      - Savannah. Naprawde warto caly dzien spedzic chodzac po miescie i wdychajac
      "kolonialny" klimat. Wieczorem do knajpy na raki.
      - Golden Isles na granicy z Floryda - piekne miejsce i do tego niezbyt uczeszczane.
      - Okefenokee Swamp - mini Everglades
      - Atlanta, samo miasto nieciekawe, ale Six Flags (bylem w ten weekend) z nowym
      Superman'em naprawde warte odwiedzenia. Do tego dwa Water Parki, Stone Mountain,
      Little Five Points, Buckhead w nocy dla milosnikow dyskotek, Virginia Highlands
      dla milosnikow bluesa i Lenox Mall/Phipps Plaza Mall w dzien dla milosnikow
      upscale shopping.
      I wiele wiecej ale juz mnie palce bola od klepania.
      • gala1_z Arizona, Nevada, Colorado, Nowy Meksyk 14.07.04, 17:41
        co koniecznie trzeba zobaczyc oprocz Grand Conyon of the Colorado i Indian
        Country ???
        Lecimy do Las Vegas tam pozyczamy samochod i mamy 3 tygodnie wakacji.
        • ertes Re: Arizona, Nevada, Colorado, Nowy Meksyk 15.07.04, 00:05
          Koniecznych i niekoniecznych jest wiele miejsc do zobaczenia.
          3 tygodnie to sporo czasu.
          • chlopaczek1 Re: Arizona, Nevada, Colorado, Nowy Meksyk 15.07.04, 18:12
            co do mnie to ja bardzo lubie i miasta i parki
            polecam yosemite park, cos niesamowitego
            ja bardzo lubie zwiedzac miasta i zachwycac sie nowoczesna architektura
            w usa mamy w sumie dosc duzo ciekawych miast, w ktorych najbardziej
            niesamowitym miejscem jest oczywiscie manhattan
            ale polecam takie miasta jak philly stara czesc z ulica south street jest
            wspaniala, polecam oczywiscie boston miasteczko uniwersyteckie i stary boston
            jesli ktos lubi to napewno LV i wcale nie trzeba chodzic do kasyn samo miejsce
            jest fascynujace
            napewno grand canyon, to trzeba zobaczyc
            polecam tez nowy orlean ktory jest niesamowita mieszanka, mardi grass jest tam
            wspanialy ale tlumy sa niesamowite to zalezy co kto lubi
            polecam napewno hawaje, plaze tam sa uwazane za jedne z najpiekniejszych na
            swiecie, poza tym roslinnosc jest zupelnie nietypowa

            ktos wspomnial savannah, polecam to miejsce tez ma piekna plaze
            polecam tez odwiedzenie rhode island
            o i teraz jest sezon, polecam podroz do portland i promem do halifaxu, cisza
            spokoj niesamowite widoki

            rok temu zaliczylem alaske, no i stwierdzam ze jest to niesamowite miejsce,
            oczywiscie alaske trzeba zwiedzac latem mozna zafundowac sobie cruise i wtedy
            mozna zalapac sie na ciekawe widoki, aha trzeba wziac cos cieplejszego do
            ubrania nawet latem tam jest dosc chlodno

            zycze udanego zwiedzania
        • bea_mama Re: Arizona, Nevada, Colorado, Nowy Meksyk 31.07.04, 17:25
          Mieszkam juz 3 lata w Nowym Meksyku i wymienione przez gala1 stany zwiedzilam
          calkiem dobrze. Z Las Vegas proponuje zrobic trase dookola Grand Canyon. Na
          poczatek Zion NP, Cedar Breaks NP, Bryce NP, Kodakchrom SP, Escalante NP,
          Capitol Reef NP, Canyonlands NP, Arches NP, Natural Bridges NP, Monument
          Valley, Antelope Canyon (przepiekne miejsce!!!), Grand Canyon (strona
          poludniowa, latwiejsze i krotsze zejscie w dol) i Hoover Dam. My spedzilismy w
          tej trasie jedynie 9 dni, ale majac 3-4 tygodnie mozna zwiedzic o wiele wiecej.
          Jesli chcesz obejrzec zdjecia z tych miejsc to wejdz na strone, gdzie opisana
          jest wlasnie ta wyprawa i wiele innych wycieczek po Stanach Zachodnich (i nie
          tylko): www.igf.fuw.edu.pl/~andii/priv/usa/USA02.html
          A w jakim terminie macie wakacje? Bo latem to tutaj "troche" goraco. Niemniej
          zycze udanego wyjazdu.
    • claudia207 Off the Beaten Path - polecam 14.07.04, 22:32
      Dla osob, ktore lubia ciekawe miejsca nie oblegane przez turystow, polecam
      ksiazke "Off the Beaten Path: A Travel Guide to More than 1,000 Scenic and
      Interesting Places Still Uncrowded and Inviting" wydana przez Reader's Digest (
      ISBN: 0762104244). Podaje po kilkanascie-kilkadziesiat atrakcji z kazdego
      stanu. Alaska spodobala mi sie bardzo. Planuje sie tam wybrac - moze w przyszle
      lato?
      • cmok_wawelski Off the Beaten Path - El Norte 14.07.04, 23:33
        No to ja wypalę na temat miejsc nieoklepanych. Jako dorosły facet nie, i
        młodocianą porą tym bardziej również nie czytałem Ani z Zielonego Wzgórza ale okazuje się, że można tam pojechać i jest to mniej więcej
        odległość jak z NYC do Chicago. Niezbyt blisko, ale dojechać się da. Trzeba
        jednak "być władnym" przekroczyć kanadyjską granicę co być może nie wszystkie
        Polki w Stanach zachwyci. Trzeba dotrzeć do Wyspy Księcia Edwarda
        Z innych kanadyjskich atrakcji to radykalnie odlotowy (odjazdowy) jest przejazd
        transkontynentalną koleją kanadyjską z Montrealu do Vancouver, najlepiej we
        wrześniu, kiedy dzień jeszcze nie jest zbyt krótki a liście już kolorowe.
        Kompletny amok kolorów.
        Zresztą na północy słońce zachodzi inaczej.
        Na krótką metę to nieco oklepane Niagara Falls (ale kanadyjskie, amerykańskie
        to dziura zabita dechami) i do Toronto, przy czym nie o samo Toronto chodzi.
        Jest to aby 100 km, ale po drodze jest MNÓSTWO winnic i winiarni. Wszędzie dają
        skosztować. Sery i krakersy "na zagrychę" kupowaliśmy żeby nie robić obory.
        Wina nie za bardzo, żeby się potem Amerykanie w powrotnej drodze nie przywalili
        że coś mycimy. Ta granica to jest często jak kiedyś między Wschodem a Zachodem
        prawie a nie jak między zaprzyjaźnionymi krajami. W każdym razie znajomi z
        Francji - od dawna odwykli od szlabanów i celników - byli zszokowani bo
        wydawało im się, że przejazd z Kanady do Stanów (i v-ce versa) nie powinien
        różnić się od Holandii i Niemiec.
        Kiedyś te skromne 100 km. (cały czas malowniczo autostradą QEW wzdłuż jez.
        Ontario) pokonywaliśmy w 3 dni kosztowania i było naprawdę klasa.
        • cmok_wawelski Zły link na temat... 14.07.04, 23:35
          ...Wyspy Księcia Edwarda.
          Pardon.
          • zyta2003 Re: gdzie z Las Vegas 15.07.04, 01:30
            jest kilka szkol na temat jak wykorzystac auto tzn. gdzie jechac z LV.
            Wymienione przez ciebie stany swiadcza, ze nie myslisz o wybrzezu Pacyfiku,
            takie podroze wglab sa coraz bardziej popularniejsze. Amerykanskie pustynie sa
            fascynujace, niemniej fascynujacy jest kontakt z Indianami zyjacymi w
            rezerwatach (okropnie sie to slowa kojarzy po polsku.) Ja nie jechalam wglab,
            ale znam juz takich co pojechali i byli oczarowani. Moja trasa byla bardziej
            typowa. LV stamtad Kanion, po drodze Tama, nastepnie Dolina Smierci, potem tak
            dziwnie - Palm Beach i dalej juz "w gore", na San Diego czasu nie starczylo.
            Jadac wzdluz wybrzeza nalezy jechac skromniejsza droga tzw. szlakiem misji.
            Dluzszy postoj mielismy w Santa Barbara( motel jak hacjenda z serami i winami
            po poludniu, wieczorem muzyczka i wcale nie taki drogi. Z Los Angeles
            zaliczylismy tylko Universal Studio, potem San Francisko, Yosemite, kolejny
            park sekwojowy i LV. Dobrze jest pojezdzic troszke po boku, ciagle te
            niesamowite pustynie, blaszane osiedla, ponurzy faceci z tirow w przydroznych
            barach. Strasznie milo wspominam motel Travel Lodge w miejscowosci na granicy
            Arizona - Kalifornia, miejscowosc jak z filmu drogi, a motel swietny, z
            swietnym sniadaniem, pieknym basenem za 35 dol (!. Miejscowosc nazywala sie
            Noodle (czy tp jest na kazdej mapie, bo tam praktycznie nie ma zadnych
            wiekszych miejscowosci. Rozmarzylam sie i zamowilam sobie juz ksiazke polecona
            kilka postow wczesniej
            • ertes Re: gdzie z Las Vegas 15.07.04, 02:02
              Chyba raczej Needles, Ca na I-40.
            • gala1_z Re: gdzie z Las Vegas 15.07.04, 18:47
              zyta2003 napisała:

              > jest kilka szkol na temat jak wykorzystac auto tzn. gdzie jechac z LV.
              > Wymienione przez ciebie stany swiadcza, ze nie myslisz o wybrzezu Pacyfiku,
              > takie podroze wglab sa coraz bardziej popularniejsze. Amerykanskie pustynie
              sa
              > fascynujace, niemniej fascynujacy jest kontakt z Indianami zyjacymi w
              > rezerwatach (okropnie sie to slowa kojarzy po polsku.) Ja nie jechalam wglab,
              > ale znam juz takich co pojechali i byli oczarowani. Moja trasa byla bardziej
              > typowa. LV stamtad Kanion, po drodze Tama, nastepnie Dolina Smierci, potem
              tak
              > dziwnie - Palm Beach i dalej juz "w gore", na San Diego czasu nie starczylo.
              > Jadac wzdluz wybrzeza nalezy jechac skromniejsza droga tzw. szlakiem misji.
              > Dluzszy postoj mielismy w Santa Barbara( motel jak hacjenda z serami i winami
              > po poludniu, wieczorem muzyczka i wcale nie taki drogi. Z Los Angeles
              > zaliczylismy tylko Universal Studio, potem San Francisko, Yosemite, kolejny
              > park sekwojowy i LV. Dobrze jest pojezdzic troszke po boku, ciagle te
              > niesamowite pustynie, blaszane osiedla, ponurzy faceci z tirow w przydroznych
              > barach. Strasznie milo wspominam motel Travel Lodge w miejscowosci na granicy
              > Arizona - Kalifornia, miejscowosc jak z filmu drogi, a motel swietny, z
              > swietnym sniadaniem, pieknym basenem za 35 dol (!. Miejscowosc nazywala sie
              > Noodle (czy tp jest na kazdej mapie, bo tam praktycznie nie ma zadnych
              > wiekszych miejscowosci. Rozmarzylam sie i zamowilam sobie juz ksiazke
              polecona
              >
              > kilka postow wczesniej

              Dzieki Zyta. Mam juz mnostwo informacji z forum Turystyka.
              Najbardziej obawiam sie upalow.
              W ubieglym roku bylismy w Yellowston National Park, Badlands NP i Grand Teton
              NP. Bardzo polecam , fantastyczna przyroda i niesamowite zjawiska hydrotermalne.
              pozdrawiam

        • claudia207 Re: Off the Beaten Path - El Norte 15.07.04, 02:28
          cmok_wawelski napisała:

          > No to ja wypalę na temat miejsc nieoklepanych. Jako dorosły facet nie, i
          > młodocianą porą tym bardziej również nie czytałem Ani z Zielonego Wzgórza ale okazuje się, że można tam pojechać i jest to mniej więcej
          > odległość jak z NYC do Chicago. Niezbyt blisko, ale dojechać się da. Trzeba
          > jednak "być władnym" przekroczyć kanadyjską granicę co być może nie wszystkie
          > Polki w Stanach zachwyci. Trzeba dotrzeć do Wyspy Księcia Edwarda

          Podoba mi sie ten pomysl. Jako nastolatka polykalam jednym lykiem ksiazki
          Montgomery. Tylko jak mam tam zaciagnac meza? Gdy uslyszy o planie wycieczki,
          nie bedzie chcial jechac ;-)

          PS. Cmok, czy wystepujesz takze pod pseldonimem S.Wawelski?
          • cmok_wawelski Re: Off the Beaten Path - El Norte 15.07.04, 04:04
            Niestety wbrew krążącym legendom, występuję tylko jako cmok_wawelski kropka.
            A męża zaciągnij tam za pomocą zatrzymania n.p. tutaj
            www.oldrhinebeck.org/ bo 800 mil i tak nie łykniecie na raz. (Ostatnio
            dałem akcję Orlando-NYC w 16 godzin - trzeźwieje i kruszeje się po czymś takim
            dwa dni, nie polecam...)
            Jeśli ma jakiekolwiek skłonności techniczne to szczena mu opadnie. Jeśli n.p.
            militarno-historyczno-lotnicze w szczególności, to pojedze z Tobą na koniec
            świata.
            W każdym innym wypadku proponuję opracować plan kompromisowy czyli coś dla
            niego ale Ania dla Ciebie.
            Resztę sztuczek jak go nagiąć do tego czy owego to już pewnie sama najlepiej
            znasz.
            • asiaasia1 Re: Off the Beaten Path - El Norte 18.07.04, 17:52
              Uwielbiam klimat plaży na Coney Island .
              Tam właśnie toczy się spora część filmów Arranofskiego : " Requiem dla
              snu " , " PI "( jak liczba :).
              Żaden Park w Maine ani wielkomiejskie metropolie U.S. nie zrobiły na mnie
              takiego wrażenia jak ta pusta plaża z pomostem i starym wesołym miasteczkiem w
              tle . Warto zobaczyć .
              Pzdr.
              • cmok_wawelski Ciekawe...Wiking (Szwed) odkrył zgubioną... 07.08.04, 13:38
                ...Atlantydę?
                • cmok_wawelski Re: Ciekawe...Wiking (Szwed) odkrył zgubioną... 07.08.04, 13:40
                  Atlantydę?

                  Urwało link n/t
                  Atlantydy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka